Zmien skórke
Logo Polygamii

Steep bez przedpremierowych recenzji

mat. prom.
Steep
Zanim jednak zlękniemy się, że to już pokłosie decyzji Bethesdy, przypomnijmy sobie, że mówimy o grze mocno nastawionej na tryby sieciowe.

Pamiętacie jeszcze, jak to było z tegorocznym The Division, inną multiplayerową grą Ubisoftu? Wtedy też recenzenci nie otrzymali kopii przedpremierowych. Powód był prosty: tytuł, który tak duży nacisk kładzie na rozgrywkę sieciową, nie powinien być oceniany bez tłumów graczy, którzy zapełnią serwery. I teraz, zgodnie ze słowami Ubisoftu, powód jest taki sam:

Aby zapewnić pełną paletę doznań, recenzje Steepa pojawią się, gdy serwery zostaną wypełnione graczami. Z tego powodu recenzenci otrzymają swoje kopie w dniu premiery, 2 grudnia, pozwalając im tym samym doświadczyć kluczowej funkcjonalności multiplayerowej z szerszą grupą osób

I ponownie ma to jak najbardziej sens. Na napływ recenzji The Division musieliśmy poczekać ponad tydzień, ale w efekcie dostaliśmy rzetelne teksty z najważniejszymi informacjami – wiedzieliśmy, jak działają wszystkie sieciowe atrakcje i jak stabilne są serwery. Ze Steep historia będzie podobna.

Nie upatrywałbym się tutaj inspiracji Bethesdą, która niedawno ogłosiła, że zrywa ze standardem wysyłania przedpremierowych kopii recenzenckich. Niedawne Watch Dogs 2 – inną grę Ubisoftu – otrzymaliśmy w końcu odpowiednio wcześnie. Myślę, że pozostałych wydawców po cichu rozważających zmianę polityki mogły też zniechęcić doniesienia, że pudełkowe Dishonored 2 w Anglii sprzedawało się 38% gorzej od “jedynki”. A to przecież genialna gra. Może gorszy start spowodowany był tym, że gracze nie mieli z początku gdzie się dowiedzieć, jaka jest genialna?

Tak czy inaczej przesunięcie recenzji na rzecz doświadczeń bliższych “typowemu konsumentowi” jest bardzo dobrym pomysłem kontynuowanym od premiery The Division. W myśl tej strategii możemy domyślać się, że podobnie będzie z For Honor, które przecież też w dużej mierze będzie polegać na multiplayerze. Nawet jeśli twórcy – ostrzeżeni pewnie przez Battlefronta – szykują kampanię fabularną. Tymczasem premiera Steep już w ten piątek na PC, PS4 i Xboksie One. Czekacie, czy – podobnie jak Paweł – zniechęciliście się po zagraniu we wczesną wersję?

Patryk Fijałkowski

Więcej na temat:

5
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
3 Komentarze
2 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
rorkdcr
Gość
rorkdcr

i steep i the division miały otwartą betę przed premierą, to lepsze niż kopie recenzenckie dla nielicznych

simpson
Użytkownik

miałem sprawdzić bete, ale szkoda mi było 20 gb 😀

Maciej Kowalik
Gość
Maciej Kowalik

I co z nimi zrobiłeś?

simpson
Użytkownik

kopę lat Maćku. Poszło na odkrycie mojego życia, czyli gry ze stajni Wadjet eye,(Te gry pod względem fabularnym i logicznym są wprost perfekcyjne i chwytające za serducho, oraz dające masę satysfakcji.) a reszta na zainstalowanie i dociągnięcie gta v, w które zacząłem się zagrywać od piątku. Pozdrawiam 🙂

Freszu
Użytkownik

Troszku w betę grałem, trochę na WGW. Szału nie ma, ale jak się przyzwyczai do modelu jazdy to można się odprężyć. Jako fan sportówek pewnie i tak zagram, bo SNOW zaczyna mnie irytować, chociażby topornością (nie tylko w sterowaniu).