Zmien skórke
Logo Polygamii

Spoczywaj w pokoju, Vito

Sony kończy produkcję swojej zaniedbanej konsolki.

Stało się. Japoński gigant potwierdził wstrzymanie produkcji Vity oraz rychłe zaprzestanie produkcji kart, na których nabywaliśmy (czasem) gry. Oczywiście, padło również o „braku planów stworzenia następcy konsoli przenośnej”, a zatem dopóki Sony nie zdecyduje się na bezpośrednią dyskusję z Nintendo i Switchem, na rynku „kieszonsolek” pozostaje wyłącznie firma z Kioto. A podejrzewam, że taka zagrywka byłaby im obecnie zupełnie nie na rękę, skoro są zwycięzcami obecnej generacji „dorosłych” platform – muszą zadbać, by ta gigantyczna baza użytkowników przesiadła się na coś, co zagwarantuje domniemaną jakość next-genów.

Vita narodziła się co prawda w 2011 roku, ale przez drugą połowę swojego żywota istniała wyłącznie w głowach swoich wiernych użytkowników. Niewielkiej ich liczby co prawda, bo wynik ledwo przekraczający 16 milionów sprzedanych egzemplarzy konsoli to, nie przebierając w słowniku, sromotna porażka. Zwłaszcza w zestawieniu z 74 milionami konkurencyjnego ówcześnie 3DS-a. Vita dołącza zatem do smutnego towarzystwa Wii U, jako sprzęt totalnie nietrafiony, chociaż – i piszę to w pełni świadomie – z gigantycznym, niewykorzystanym potencjałem.

To ważny moment dla wszelkich kolekcjonerów. Właśnie teraz powinniście nabyć używaną konsolkę i zebrać te 10-20 pudełek z pozycjami na wyłączność, które nigdy już nie opuszczą granic tej platformy. Uncharted: Złota otchłań, Tearaway (port na PS4 był właściwie odmienną produkcją), Killzone: Najemnik, Wipeout 2048, „złota” Persona 4. Ostrożnie jednak, bo wielu wydawców w ten czy inny sposób uratowało swoje dzieci z tonącego pokładu Vity. Chyba że po prostu – podobnie jak ja – lubicie mieć w groteczce taką małą półkę zarezerwowaną wyłącznie dla jednej, zapomnianej konsoli. Kto wie, ile to będzie warte dekadę później.

Więcej na temat:

10
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
6 Komentarze
4 Odpowiedzi
6 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
gseed
Użytkownik

Niecały rok temu kupiłem Vite z myślą ze sprawdzę tych kilka perełek. No i skończyło się tak ze dema części tych perełek wystarczyły mi by stwierdzić ze są nie dla mnie. No bo albo bieda wersja gier z dużych konsol (casus PSP) albo gry które jakoś nie trafiają w moj gust.

Miałem tez ambitny plan grać w Stardew Valley ale wersja na PSV ma straszny zoom kamery i nie da się grać komfortowo. Ograłem tylko MGS3 w ramach przypominajki i puściłem konsole dalej. Za kasę z PSV kupiłem N3DS no i nie da się ukryć – inna bajka.

sicksteaphoar
Użytkownik

Szkoda mi tej konsoli, bo wystartowała w nienajlepszym dla Sony momencie. Nie spodziewałem się żeby miał to być sukces na miarę PSP, ale tak szybkiej śmierci spodziewałem się jeszcze mniej. Fantastyczny HW, softowo już niekoniecznie.

W dodatku prawdziwy handheld, bo w przeciwieństwie do Switcha idzie zmieścić to w kieszeni.

C.C. Stellar
Użytkownik

Z Vitą spędziłem miło 2-3 lata, na półce do tej pory stoi ok 30 pudełek. W cyfrze też sporo kupiłem. Wynik lepszy, niż przy PS4. 🙂
Mimo wszystko oprócz braku gier AAA, pod względem technicznym nie było idealnie. Brak triggerów, bezużyteczny tylni panel dotykowy, drogie karty pamięci, drogie kartridże (przez co coraz mniej gier wychodziło w pudełkach).
Z całą moją sympatią do tej konsolki, Sony niech lepiej trzyma się z dala od handheldów. Póki co Switch w pełni spełnia moje oczekiwania. 🙂

Bartłomiej Nagórski
Użytkownik

Uwielbiałem PSP, Vitę przed premierą miałem za objawienie, po premierze niestety nie było za rewelacyjnie. Piękny ekran i kilka świetnych gier, które przeszedłem (i zrecenzowałem, np. Persona 4 Golden na WP. a Killzone: Mercenary na Technopolis) ale z czasem już zostały tylko indyki i visual novels, za to drożej niż na PC.

Nadal mam swoją Vitę i jej nie sprzedam, uważam że Child of Light najlepiej prezentuje się właśnie na tej platformie, do tego dochodzi pula gier z PS1 i PSP – ale tę generację wygrał 3DS.

tomaha
Użytkownik

Świetna konsola, choć mało już na niej gram. Trzymam, bo z kolekcjonerskiego punktu widzenia Vitę postawiłbym gdzieś koło Dreamcast’a i Wii U – myślę, że za kilkanaście lat będzie sporo warta.

Moja Narzeczona kiedyś powiedziała, że jak patrzy na konsolki Nintendo, to są one dla niedzielnego gracza bardzo zachęcające i zapraszające. Z kolei kiedy patrzy na konsole Sony, ma wrażenie, że to już nie dla niej, że to już jest coś specjalistycznego i skomplikowanego. Co ciekawe, jej ulubiona gra na całym świecie – Tearaway – to właśnie gra na Vitkę 🙂

Zacco
Użytkownik

Ale jak to? To nie będzie Vity2???
😁
R.I.P