Zmien skórke
Logo Polygamii

Sony rezygnuje z konferencji (oraz obecności) na następnym E3

A PlayStation 5 zadebiutuje ponoć w 2020 roku.

Nie ma czasu na piąteczek. Informację tę wykopało Variety w obfitej notce organizatorów amerykańskich targów, a ponieważ wywołała istne trzęsienie ziemi, przedstawiciele korporacji puścili również w media oficjalne oświadczenie:

Branża ewoluuje, więc Sony Interactive Entertainment szuka innowacyjnych sposobów angażowania się z publicznością. Fani PlayStation są dla nas całym światem, zawsze chcemy wprowadzać zmiany, myśleć inaczej oraz eksperymentować z nowymi formami zaskakiwania graczy. W związku z tym postanowiliśmy nie wziąć udziału w E3 2019. Badamy nowe oraz znane już metody pobudzania społeczności w 2019 roku i nie możemy doczekać się, aż poznacie nasze plany.

To właśnie, moi drodzy, nawijanie marketingowego makaronu na uszy. Przypominam, że gdy włodarze firmy tłumaczyli, dlaczego po raz pierwszy od pięciu lat nie organizują PlayStation Experience, Shawn Layden nie przebierał w formie, tylko powiedział wprost, że mają „za mało gier do pokazania”.  Tymczasem według „licznych źródeł” Jasona Schreiera z Kotaku, dziennikarza z ogromną liczbą kontaktów, PlayStation 5 jest już naprawdę niedaleko. Deweloperzy z różnych zespołów są przekonani, że nową generację zobaczymy w 2020 roku.

Co powyższe oznacza dla nas? Po pierwsze – to będzie spokojniejsze E3. Po drugie – na poziomie hitów AAA wygra je Microsoft, bo tam pojawią się wszystkie firmy, które chcą czymś zaskoczyć świat, a nie organizują własnej konferencji, więc koniec z tradycyjnymi dyskusjami o walce Niebieskich z Zielonymi. Po trzecie – 2019 rok może być bardzo miałki w obozie najpopularniejszej konsoli tej generacji. Po czwarte – wszystkich wyczekiwanych hitów Sony bez określonej daty premiery (Dreams, Ghost of Thushima, Death Stranding, The Last of Us 2), o ile nadal trafić mają na PS4, rzecz jasna, najbezpieczniej byłoby oczekiwać w 2020 roku. Żeby konsola odeszła z hukiem, jak jej poprzedniczka.

A może Sony weźmie z przykład z Directów Nintendo i udowodni, że święto fanów może odbywać się nawet kilka razy w roku? Tak czy inaczej jesteśmy świadkami gigantycznych zmian – to pierwszy raz w 24-letniej historii targów, gdy zabraknie na nich PlayStation.

Więcej na temat:

23
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
5 Komentarze
18 Odpowiedzi
8 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
gsg
Użytkownik

Pewnie chcą zorganizować PlayStationCon. Gwóźdź programu: Mark Cerny wychodzący do publiczności z oznajmieniem, że przyszłość marki PlayStation leży w oprogramowaniu telefonów Xperia.

Onix
Użytkownik

Nie spodziewał bym się kolejnej mobilnej konsoli a nakładkę do smartfona od Sony. Ot prawa rynku, mogli się również wystraszyć, po reakcji na Diablo Imortal, że planowane pokazy gier mobilnych bez nowych hitów na PS4 bo kończą PS5, źle na markę wpłynie.

bezloginu
Użytkownik

coś mi się wydaje, że ghost of tsushima będzie tytułem pożegnalnym tej generacji, a pozostała trójka to już startowe gry ps5.
no i pewnie w 2019 czeka nas pokaźna porcja kotletów.

MrDraiger
Użytkownik

Wolałbyś wypuścić exclusive’a na PS4 który ma 86mln osób czy na PS5 które może będzie miało 15mln po roku?

bezloginu
Użytkownik

jasne, że wolałbym wypuścić ekskluziwa na konsolę, która nie ma gier, żeby napędzić sprzedaż i gry i konsoli.

MrDraiger
Użytkownik

I sprzedać go w milionie kopii po kilku latach niż 3mln w kilka miesięcy?

dunhill oceano
Użytkownik

@MrDraiger
Jeżeli gra ma być tzw. system sellerem to oczywiście, że jest to bardziej opłacalne. Przekładając to na polskie warunki, jeżeli gra miałaby kosztować 250 zł i oczywiście nie stanieć przez te kilka miesięcy to wychodzi 75 mln. Nowa konsola z grą w zestawie, załóżmy jak było do tej pory, koszt ok. 1800 zł x 1000000 = 1 800 000 000 zł. Różnica znaczna.

MrDraiger
Użytkownik

Ja patrzę pdo kątem startu PS4. Dostaliśmy średniego Knacka i tego fpsa którego nie mogę sobie przypomnieć (heh). Potem równie średni Infamous i zaczęło się to po dwóch latach rozkręcać. Pewnie, że chciałbym system sellera na premierę PS5 ale bardzo w to wątpię.

dunhill oceano
Użytkownik

Ta generacja miała wyjątkowo słaby start. I w ogóle poza VR-em to nie wniosła zbytniego powiewu świeżości. Ale spójrz co było wcześniej, Xbox 360 miał na start Gears of War, Fable, Splinter Cell: Double Agent. PlayStation 3: Uncharted: Drake’s Fortune, Heavenly Sword, God of War 3.

The Last of Us ma taki status, że dwójka dałaby radę pociągnąć sprzedaż nowej konsoli. Ale podejrzewam, że PlayStation 5 będzie startowało razem z nowym VR-em i jego jakość + gry VR zadecydują o starcie i sprzedaży nowej generacji sprzętu.

Simplex
Użytkownik

“Xbox 360 miał na start Gears of War, Fable, Splinter Cell: Double Agent. PlayStation 3: Uncharted: Drake’s Fortune, Heavenly Sword, God of War 3. ”

Premiera PS3 w Japonii to listopad 2006. Uncharted 1 wyszedł w listopadzie 2007. God of War 3 wyszedł w 2010.

mistrz
Użytkownik

Esencja polityki wydawniczej Sony.:

1. Pokazują logo gry
2. Internet ściąga majtki przez głowę
3. Przez kilka lat “wygrywają” tym logiem wszystkie imprezy branżowe
4. Gra wychodzi w końcu

5. Branża udaje że nie zauważyła że gra była spuszona o jedną lub dwie generacje sprzętu

dunhill oceano
Użytkownik

Ciekawe bardzo to co napisałeś. Podasz jakieś przykłady gier, których Sony na konferencjach przez kilka lat pokazywało tylko i wyłącznie samo logo? Jakie to gry “wygrywały” konferencje samym logo? Czy Internet faktycznie nosi majtki i zdejmuje je po “wygranych” konferencjach Sony? Czy “spuszona” oznacza spóźniona? A jeżeli tak to jakie gry masz na myśli pisząc, że technologicznie były tak zacofane?

mistrz
Użytkownik

Spuszczenie oznacza nie wydanie gry na sprzęt na który została zapowiedziana. Tytuły które wygrywają dla Sony targi logotypem? Pozwól że ograniczę się do najnowszej historii Sony: Shenmue 3 Last of Us 2 Last Guardian Death Stranding

Nie mów mi proszę o procesie developmentu. Ja rozumiem, że on musi trwać. Akceptuje to. Nie akceptuje natomiast tego że (i dlatego porzuciłem markę PlayStation i w ogóle unikam produktów Sony) ktoś decyduje się n OFICJALNĄ zapowiedz gry w chwili gdy nie ma nic poza mglistą nadzieją na to że może kiedyś zrobią tę grę

dunhill oceano
Użytkownik

Shenmue to nisza. Cała reszta, którą wymieniłeś miała zaprezentowany gameplay – nie było samego logo o którym wcześniej napisałeś. Twierdzisz, że akceptujesz proces developmentu ale pozostała część Twojej wypowiedzi temu przeczy. Masz zapowiedź -> pokazany gameplay -> czekamy na premierę, tak zawsze robiło Sony (w przeciwieństwie np. do Bethesdy). Zapowiedź zazwyczaj jest sporo wcześniej niż premiera, ponieważ to podnosi wartość akcji spółki. I przy okazji napędza hype + pre-ordery. Sorry, ale bzdury wypisujesz twierdząc, że Sony zapowiada gry, których nie ma i nie wiadomo czy mieć będzie. Zaliczyli obsuwę przy The Last Guardian a inne tytuły, które zostały zapowiedziane na… Czytaj więcej »

mistrz
Użytkownik

Untiln dawno chociażby ale zaraz powiesz że to nieważne i że się nie liczy. Jak Shenmue. Żadna z wymienionych przeze mnie gioer w chwili zapowiedzi nie miała gameplayu… to że po piedylionie roboczogodzin w grze jest gameplay faktycznie łaskawość Sony. Powiedz mi proszę czy jak oglądasz film to też chwalisz go za to że są w nim sceny? “Zapowiedź zazwyczaj jest sporo wcześniej niż premiera, ponieważ to podnosi wartość akcji spółki. I przy okazji napędza hype + pre-ordery” a co mnie jako konsumenta może to obchodzić? Sony możer sobie podnosić wartość akcji jak tylko chce. Ja jednak mam prawo mówić… Czytaj więcej »

dunhill oceano
Użytkownik

Untill Dawn + The Last Guardian to na razie dwa tytuły z, jak to sam nakreśliłeś, powszechnej polityki Sony – zdecydowanie za mało, żeby potwierdzić swoją tezę. Piszesz, że w chwili zapowiedzi nie było gameplay’a. Ale kiedy jedno idzie w parze z drugim? Twierdzisz, że Sony latami nie publikuje nic poza tytułem – to jawna bzdura/kłamstwo. Z drugiej części pierwszego akapitu co napisałeś nie zrozumiałem nic. The Last of Us 2, Death Stranding, Days Gone, Ghost of Tsushima – wszystkie obecnie zapowiedziane tytuły mają pokaz rozgrywki. Jako konsumenta może Cię to nie obchodzić, ale jest to praktyka powszechnie stosowana. To… Czytaj więcej »

mistrz
Użytkownik

Mówisz o tym gameplayu jakby to była wielka łaska ze Strony Sony że umieszcza w swoich grach rozgrywkę. No to porównałem to do filmu. Czy zdarza Ci się mówić o filmach “Jest cudowny ponieważ reżyser i wytwórnia wspaniałomyślnie postanowiły umieścić w tym filmie sceny”? Tak szczerze czy postawisz więcej niż 50 groszy że wymienione przez Ciebie gry wyjdą na PS4? Bo ja nie A co do “hejtujesz” bo nie masz… Pisałem już, że nie kupiłem konsoli Sony ponieważ nie odpowiada mi stosunek Sony do konsumentów. Zagłosowałem portfelem. Wiem, że nie jest to powszechne w “gierkowie”. Ludzie narzekają na dane korpo… Czytaj więcej »

dunhill oceano
Użytkownik

Wszystko co napisałem o prezentacji z rozgrywki miało pokazać jak wielkie bzdury postulujesz. Ostatni raz – napisałeś, że Sony przez lata, kilka konferencji z rzędu rzuca samymi tytułami nie mając nic do pokazania. To kłamstwo – wynikające albo ze złośliwości, albo z niewiedzy. Przyjmując Twoją analogię, oglądasz trailer filmu w kinie i krzyczysz: hej, to kłamstwo – tego filmu nie ma i nie wiadomo kiedy powstanie!? A potem wypisujesz na forach, że np. Paramount zapowiada tylko tytuły filmów i na jakiekolwiek konkrety każe czekać ludziom latami? Do tego twierdzisz, że Sony źle traktuje użytkowników ich sprzętu i gier? Jeżeli nie… Czytaj więcej »

mistrz
Użytkownik

Tak się wszyscy śmiali z Console Lunch Exclusive Microsoftu. A ja mam takie pytanie co jest lepsze z punktu widzenia konsumenta? Jasny komunikt, że ex jest czasowy czy wprowadzenie w błąd co do rzekomej ekskluzywności (Crash, Kingdom Hearts, Hellblade)?

Finear
Użytkownik

brak ekskluzywności w ogółe

to rak branży

dunhill oceano
Użytkownik

Mocno powiedziane. A czym argumentujesz tą tezę? Tytuły na wyłączność to dla mnie wyścig technologiczny, potrzeba nowinek, nowe sposoby na przyciągnięcie do siebie graczy i nie tylko, wsparcie finansowe i technologiczne dla zdolnych ludzi chcących wyciągnąć maksimum z danej konsoli (Naughty Dog, Santa Monica Studio etc.) i oczywiście pozostaje aspekt ekonomiczny bo osoby, które na to stać kupią więcej sprzętu, żeby móc zagrać we wszystko.

A jak Twoim zdaniem tytuły na wyłączność niszczą branżę?

Simplex
Użytkownik

Branże niszczo bo sobie nie może zagrać!

C.C. Stellar
Użytkownik

Mam nadzieję, że MS jakoś to wykorzysta. Przydałoby się w końcu przytrzeć Sony nosa.

Popularne wpisy

Popularne Gry