Zmien skórke
Logo Polygamii

Shenmue 3 po raz kolejny robi sobie problemy z graczami, którzy wsparli tytuł

Kickstarterowi wspieracze będą musieli zapłacić za przepustkę sezonową.

Kontrowersja goni kontrowersję jeśli chodzi o Shenmue 3, a uderza przy tym przede wszystkim w szerokie grono graczy, które wzięły udział w zbiórce na Kickstarterze. Już abstrachując od niemal komicznych sytuacji z opóźnieniami (na ten moment premiera ma mieć miejsce 19 listopada), nieprzyjemnie się zrobiło przy okazji ogłoszenia ekskluzywności gry na Epic Store, które w odpowiedzi zaoferowało zwrot kosztów. Nie spodobało się też, że – jak się okazało na początaku miesiąca – fizyczna edycja gry co prawda będzie zawierała płytę, ale nie znajdziemy na niej żadnych danych gry.  Zamiast nich – instalator sklepu Epica.

Ta negatywna narracja otacza Shenmue 3 już od jakiegoś czasu i ciężko będzie się od niej oderwać. Tym bardziej, że Ys Net znowu podpadło. Tym razem poszło o przepustki sezonowe. W odpowiedzi na pytanie jednego z backerów o dodatki do gry twórcy odpowiedzieli mu w mailu:

Edycje standardowa i Deluxe sprzedawane w sklepach fizycznych nie są powiązane z kampanią crowdfundingową; nie będą więc oferowane dla backerów. Będą sprzedawane oddzielnie. Backerzy Kickstartera otrzymają wersję Kickstarterową, backerzy wznowionej kampanii otrzymają edycję ‘Slacker’. Obie mają unikalną zawartość niedostępną w wersjach sklepowych. Przepustka sezonowa nie wchodzi w ich skład.

Cóż. Z jednej Ys Net od początku nie składało obietnic na temat DLC, dodatkowej zawartości z zamówień przedpremierowych czy przepustek sezonowych, teoretycznie więc dokładając się do gry taka osoba wiedziała, na co się pisze. Jednocześnie teraz wychodzi na to, że jeśli komuś zależałoby na dodatkach wydawanych po premierze, będzie musiał za nie jeszcze zapłacić z własnej kieszeni. A wiele osób wyłożyło naprawdę konkretne pieniądze w ramach zbiórki; logicznym byłoby więc, żeby od pewnego progu składki Ys Net oferowało tę zawartość.

Z drugiej strony ja się nie składałam, to nie są moje pieniądze. Zdania osób, które się dokładały, wydają się dość podzielone.

Tatiana Kowalczyk

Więcej na temat:

15
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
5 Komentarze
10 Odpowiedzi
8 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Trikson
Użytkownik

“Płaciłem za coś co dostanę, ale nie dostanę czegoś za co nie zapłaciłem. Chce tego czego nie dostanę więc zrobię gównoburze w necie”.

Proponuję podobnego podejścia spróbować następnym razem na zakupach. Przecież szynka, czy pomidor to takie dlc do kanapki, więc skoro płaci się za chleb i masło to powyższe też się należą!

rorkdcr
Użytkownik

bullshit, zupełny brak przełożenia, to jest po prostu wyraz pazerności developera/wydawcy i braku dobrej woli z ich strony. Ludzie dzięki którym ta gra wychodzi (kampania na KS) zasługują na to żeby dostać całe ciastko, a nie tylko bułkę bez nadzienia i lukru.

Trikson
Użytkownik

Ale czekaj, czekaj. Czy Ty właśnie stwierdziłeś, że ktoś wspierający na KS nie dostanie gry, bądź dostanie ją okrojoną?

Otóż wsparł proces tworzenia gry, więc grę dostanie. Twórcy oprócz tego postanowili rozszerzyć produkt o dodatkową zawartość, która nie umniejsza podstawowego produktu i sprzedają ją osobno.

Czy moje porównanie było naciągane? Owszem.

Czy dodanie passa byłoby dobrym ruchem PRowym? Owszem, bez dwóch zdań.

Czy ktoś nie dostaje czegoś za co zapłacił (bądź
co było mu obiecane)? Pod żadnym pozorem nie.

Nikodemsky
Użytkownik

Z tym, że tu nie chodzi o postawę roszczeniową, tylko sposób w jaki twórca gry publikuje grę i jak przy tym komunikuje się z community. Wystarczyło powiedzieć, że “na chwilę obecną nie mamy gotowego planu wydawniczego dla dodatków” i mogliby pominąć całą dramę(nie są głupi – wiedzieli, że mogą się spodziewać głosu sprzeciwu) ale wolą tylko dolewać oliwy do ognia i udowadniać, jak nieprofesjonalne mają podejście do całej sytuacji.

Cała akcja wygląda tylko jak żerowanie na nostalgii, ot co.

mistrz
Użytkownik

Na chwile obecną to nawet nie wiadomo kiedy ta gra wyjdzie a gdzie tu myśleć o dodatkach

piasecznik
Użytkownik

Przeanalizuj to:
Zapłaciłem za pełną grę.
Łapy na grze położył chciwy wydawca.
Obciął grę do minimum, aby wyciętą zawartość sprzedać jako DLC.
Nic się nie dzieje. Skaczę z radości.

Aimagylop
Użytkownik

Ogólnie beka z ludzi którzy dają kasę na gry zanim zostaną wydane ostatnie dodatki.
Zamiast z godnością kupić kompletny produkt jakiś czas po premierze to inwestują w preordery czy kikstartery a potem #drama .

mistrz
Użytkownik

Jestem tego samego zdania. Nie pamiętam kiedy ostatnio kupiłem grę która nie byłaby Game of the Year czy inna Complete Edition

gseed
Użytkownik

Nie wiem skąd założenie ze każdy powinien być zainteresowany „kompletna” edycja gry. Kiedy wychodzi edycja GOTY czy jakaś inna z reguły kosztuje premierowe 200-250zl podczas gdy podstawka kosztuje polowe tej kwoty albo mniej. Inna sprawa, ze często jakość dodatków odbiega od podstawowej zawartości i wystarczy tak naprawdę ograć standardowa edycje by się gra nasycić.

Aimagylop
Użytkownik

“Nie wiem skąd założenie ze każdy powinien być zainteresowany „kompletna” edycja gry. ”

Ze zwykłego zdrowego rozsądku który jak widać jest wygłuszany przez bezmyślny konsumpcjonizm.

gseed
Użytkownik

Bezmyślnym konsumpcjonizmem nazwałbym chęć posiadania “kompletnej” edycji gry nawet nie mając zamiaru ogrania jej od początku do końca wyciskając 100% z każdego jej elementu.

Jeśli nasycę się premierowym contentem to po co mam dopłacać do dodatków, których i tak nie ruszę? Dla samego faktu posiadania edycji kompletnej?

s.p.
Użytkownik

Czy jest jakaś bardziej naiwna grupa ludzi niż ci którzy wsparli to gówno na KS ? Nic dziwnego że Developer próbuje z nich wszystko wycisnąć. 4 nie będzie

mistrz
Użytkownik

Star Citizen nie wywołał zbrojnego powstabnia. Teraz twórcy i wydawcy wiedzą że z graczami można wszystko. A Shenmue to jest jednak nisza

gseed
Użytkownik

Trochę nie rozumiem dramy. Backerzy dostaną to, na co wyłożyli kasę na zbiórce. Zawartość dodatkowa to zawartość dodatkowa, na która już wyłożył kasę wydawca i widocznie chciał ja sprzedawac na własnych warunkach.

Oczywistym było, ze kampania Shenmue 3 miała na celu jedynie zwrócić uwage wydawcy. Taka gra nie miała szans powstać za te 6.5 miliona w ciągu 4 lat, zwłaszcza jeśli przypomnimy sobie budżety jedynki i dwójki (rekordowe na swój czas ponad 50mln USD).

piasecznik
Użytkownik

Niestety brak transparentności pozwala przypuszczać że backerzy dostaną obciętą grę. A DLC sprzedawane osobno mogło być tym za co początkowo zapłacili backerzy.

Popularne wpisy

Popularne Gry