Zmien skórke
Logo Polygamii

Piekło właśnie zamarzło! SEGA zapowiada Dawn of War III

mat. prom.
Ponoć sam Imperator wstał ze Złotego Tronu i zatańczył break dance’a, Khorne postanowił od dziś być grzeczny, a Nurgle w końcu poszedł do lekarza pierwszego kontaktu.

Okej, spokojnie. Oddychaj. To jeszcze nic wielkiego. Tylko zapowiedź. Jeszcze wszystko mogą skiepścić, to przecież SEGA. Co z tego, że potem idą po rozum do głowy? Niesmak zostaje. Zresztą sam trailer to też tylko animacja. Nie pokazuje faktycznej rozgrywki, nie zdradza nawet daty premiery. Czy to był Imperialny Rycerz? O mamusiu! To był Imperialny Rycerz! I czy on leje eldarskiego Wrathknighta?

Dobra, teraz już na spokojnie. Gdyby spytać fanów Warhammera 40,000 o to, jaką grę ujrzeliby najchętniej, większość odpowiedziałaby: Dawn of War III. Ciężko się dziwić. Pierwsze dwie części były bardzo udane, mimo kilku wpadek pokroju nudnego dodatku Soulstorm do jedynki, czy większego nastawienia na mikrozarządzanie i mniejsze armie w przypadku drugiej części. Niezależnie od tego, którą część woleliście właśnie, ponad pięć lat od ukazania się ostatniej gry z serii Dawn of War (Retribution) i plotkach z lipca ubiegłego roku przyszła kolej na tak wyczekiwaną trzecią część.

Na razie faktycznie nie wiemy zbyt wiele. Na pewno znowu ujrzymy zakon Blood Ravenów (wybaczcie, Krwawe Kruki jakoś słabo mi leżą) walczący z siłami Orków i Eldarów. O Chaosie, czy Tyranidach na razie cisza, ale obie frakcje pewnie też się pojawią, oby nie w formie DLC. Poza tym gra ma łączyć elementy poprzedniczek. Będzie zatem budowanie bazy i większe armie znane z pierwszego Dawn of War, a obok tego dostaniemy szereg bohaterów z umiejętnościami specjalnymi i opcją ich rozwoju, jak w drugiej części.

Dawn of War III okładka
A okładka będzie wyglądać tak mat. prom.

Oczywiście nie zabraknie też nowości, a jedną z nich ma być dużo większa niż dotychczas skala. Nie chodzi tylko o mapy i liczebność armii, ale również o same jednostki. Do naszej dyspozycji, poza znanymi już wojskami, mają być oddani także Imperialni Rycerze i ich odpowiedniki u pozostałych frakcji. Kto wie, może doczekamy się też Tytanów? Tak o wszystkim wypowiada się Stephen MacDonald, producent wykonawczy gry:

To jest Dawn of War, na którego czekali fani. Nasze największe jednostki? Są. Gigantyczne lasery orbitalne? Są. Budowanie bazy, epiccy bohaterowie, ogromne bitwy, to wszystko mamy. Przygotujcie się na największy Dawn of War, jaki kiedykolwiek powstał. Za Imperatora!

To na razie wszystko co wiemy. SEGA nie podała żadnych konkretów dotyczących choćby samej rozgrywki. Czy będzie to po prostu misja za misją, czy może wzorem Dark Crusde i Soulstorma dostaniemy mapę strategiczną i sami będziemy decydować, gdzie ruszymy? Na te wszystkie informacje przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Pewnie do zbliżających się targów E3.

Swoją drogą przyszłość growych adaptacji „Czterdziechy” zaczyna wyglądać coraz lepiej. Po zalewie mobilnej miernoty i tytułów co najwyżej przeciętnych dostaliśmy niedawno Battlefleet Gothic: Armada, które jak dla mnie jest kandydatem do RTS-a roku, niedawno dostaliśmy pierwszy gameplay z Deathwinga, który może budzi trochę wątpliwości, ale gra zapowiada się naprawdę dobrze. Do tego w odmętach Wczesnego Dostępu błąka się Eternal Crusade, czyli nieco nadmuchany tryb multiplayer wyjęty ze Space Marine, a na horyzoncie ciągle majaczy Inquisitor – Martyr od twórców The Incredible Adventures of Van Helsing. W maju natomiast dostaniemy pierwszą część egranizacji trylogii Eisenhorna Dana Abnetta o tytule takim samym, jak pierwsza książka – Xenos.

W końcu, po latach stagnacji, coś zaczyna się dziać w temacie gier wideo i Warhammera 40,000. Oby tylko dobra passa trwała jak najdłużej i kolejne produkcje były przynajmniej tak samo dopracowane i ciekawe, jak wspomniana już Armada.

[Źródło: informacja prasowa]

Więcej na temat:

22
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
11 Komentarze
11 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Chareq
Użytkownik

Praise the Emperor!

Edziek
Użytkownik

For the Glory of the Emperor!

Chareq
Użytkownik

Muszę zmienić spodnie

DiVine
Użytkownik

Ja muszę wymienić parkiet, bo szczena tak mi opadła, że zrobiła dziurę w podłodze.

Finear
Użytkownik

błagam, powrót do 1 a nie copypasta z CoH

madoc
Użytkownik

Mam nadzieję, że będzie to bardziej jak część pierwsza, dwójka była sympatyczna, ale trochę miałem wrażenie że gram w hack’n’slasha, przynajmniej w singlu.

Sevven
Użytkownik

Dokładnie, do pierwszej części wracam do dziś a dwójkę przeszedłem raz z okazji premiery i tyle ją widziałem.

fartuess
Użytkownik

Na gamezilli widziałem screeny. Jest kolorowo… bardzo kolorowo… Powstrzymam się jeszcze od krytyki, ale troszkę mnie to dziwi.

Lord Bart
Użytkownik

Trailer nie zachwycił. Mówię to jako fan serii, który czeka (jak wszyscy) na trójkę.

Shad8x
Użytkownik

Czy uważasz się za człowiek stabilnego emocjonalnie ?

Lord Bart
Użytkownik

Widzę co Sega/Relic ostatnio robiły z 40tką, więc mam trzeźwe spojrzenie na sprawę, w przeciwieństwie do gimbów minusujących, które pewnie rzucą się w ciemno na pre-order i jeszcze zapłacą drugie tyle za sezonowego pasa z rasami albo… większą dawką krwi.

Także tego… zakrzywianie rzeczywistości lajkami jest tylko zakrzywianiem.

Shad8x
Użytkownik

From outta nowhere !
Smuci jedynie brak zaprezentowanych innych ras.
Albo dojdą w DLC, albo chcieli utrzymać trailer w klimacie, że 3 część, 3 rasy.
Poza tym nic jak tylko brać bolter do ręki, załadować magazynki i czekać na więcej info.

festine
Użytkownik

3 rasy i w kampanii na przemian kierujesz poszczegónymi rasami. Inne rasy pewnie w dodatkach jak poprzednio. Jest cholernie kolorowo i jest tak z założenia – devsi wycofuj się z klimatu opowiadań, a nawiązują do kolorów figurek z gry bitewnej. Podoba się czy nie ( mnie nie – wyglądaja jak zabawki lego) taki jest cel. Na pcgamerze więcej detali.

Kotf
Użytkownik

Standardowa polityka Games Workshop. W grze dają ci zazwyczaj 3-5 ras plus dodatki. Nigdy jednak nie dostaniesz wszystkich, bo NIE! (nie wiem czym to wytłumaczyć; może boją się, że ludzie przestaną kupować figurki?)

Jakiś czas temu ludzie płakali, że w TW Warhammer za mało ras bo cztery plus DLC. Jakby przy każdej grze WH40K/WHF fandom zapadał w zbiorową amnezję i zapominał, że to GW.

evilkorniszon
Użytkownik

Death for the False Emperor! Chaos is a Master!

igimat
Użytkownik

Świetna informacja, mam tylko nadzieję, że będzie to raczej gra jak 2. 1 mimo, że była dobrym RTS-em to jednak nie była niczym specjalnie wyróżniającym się

daget24
Użytkownik

Widziałem screeny i ummm.. Liczyłem na to że IK będą więksi? Trailer ukazał ich jako pieprzone kolosy, wiem że nie są tak naprawdę wielkie, a zaledwie 3-4 razy wyższe od twojego normalnego space marine, ale mimo wszystko liczyłem na skalę pokazaną na Trailerze. Także… Gabriel Angelos napierdziela się z Biel-Tan? Wtf

JanMarian
Użytkownik

Kwestia umowności… Gdyby ukazać Knighty w “naturalnej” skali, nie zmieściliby się na ekranie (albo, gdyby zmienić skalę, szerefowi marinsi byliby zlepkiem kilku pikseli).
O ile zachowają “moc” jednostek, mogą być moim zdaniem przedstawione tak jak widać. W starcrafcie ogrome Battle cruisery też miały teoretyczne wielkość takiego powiedzmy kujawsko-mazurskiego… tymczasem w samej grze zajmowały obszar podobny co 8 stojących obok siebie marines… Umowność wielkości – może być (zwłaszcza że figurkowe knighty też nie są jakieś ogromne… i dobrze, bo pewnie kosztowałyby z 1000 zł)

JanMarian
Użytkownik

“kujawsko-mazurskiego”? Serio? Chyba myślałem o zbyt wielu różnych rzeczach na raz kiedy to pisałem.
…swoją drogą, droga Polygamio, gdzie edycja komentarzy? To jest naprawdę tak niewiarygodnie skomplikowany ficzer że nie można go zaimplementować?

daget24
Użytkownik

Ja tam wiem, fajnie byłoby raz zobaczyć “prawdziwe odskalowanie” w grze i DOW był do tego idealną platformą ze swoimi tytanami. Tak w każdym momencie mógłbyś przełączyć na tryb Tytana co znacznie oddaliłoby kamerkę od pola bitwy i pozwalałoby takimi tytanami sterować. A w normalnym trybie strategicznym byłoby tylko widać nogi 😀

Kotf
Użytkownik

Seria DoW jest nierozerwalnie związana z Krukami i jak pokazuje Winter Assault, próby zmiany na inny zakon nie są zbyt udane. Zresztą ani ultrasmerfy, ani wilczki, ani krwawe/mroczne aniołki, czarni templarzy itd. nie są tak podatni na wpływy chaosu jak kosmiczni cyganie (a wpływ chaosu i jego korupcja jest zawsze jednym z głównych wątków serii). Ja wiem, że można przedstawić wypaczenie w innych zakonach, ale Kruki zawsze balansują na krawędzi wymarcia i herezji (lexicanum podaje, że są prawdopodobnie odłamem thousand sons Magnusa). Cyganie (zwłaszcza dzięki dwójce) nabrali fajnego klimatu jako tacy outsiderzy Imperium. Inne zakony, mechanicus i reszta Imperium muszą… Czytaj więcej »

Popularne wpisy

Popularne Gry