Zmien skórke
Logo Polygamii

O jednym takim, co wykradł niebo niczyje

I zaczął psuć zabawę innym.

No Man’s Sky to bez wątpienia najbardziej wyczekiwana premiera całego sierpnia. Wielu z nas czekało lata na możliwość sprawdzenia tego tytułu. Obserwowaliśmy nieciekawe przygody jego developingu, cieszyliśmy się na czadowe zdjęcie podsumowujące zakończenie prac. A teraz zaciskamy zęby, by za chwilę przekonać się, czy dzieło Hello Games rzeczywiście rozpocznie nowy rozdział gier niezależnych. Cóż, przynajmniej 99,9% nas wszystkich.

Bo tajemniczy gość o pseudonimie Daymeeuhn chciał wszystko popsuć. Według jego postu na Reddicie, wydał astronomiczną sumę 1250 dolarów, by zdobyć No Man’s Sky przed premierą. A potem zaczął publikować filmiki z rozgrywką na Daily Motion, nie bacząc na negatywny odzew ze strony społeczności. Osobiście nie obejrzałem żadnego z jego materiałów. Bez przesady, już te dwa tygodnie mogłem poczekać.

Nikogo nie dziwi, że Sony (wydawca) i sam developer zaczęli walczyć o usunięcie jego przepremierowej twórczości. Sean Murray, nasza ulubiona mordka z Hello Games, prosił fanów na swoim Twitterze, żeby nie oglądali filmów Daymeeuhna. “Spędziliśmy pięć lat na wypełnienie No Man’s Sky niespodziankami. Wy czekaliście przez te lata. Proszę, nie psujcie sobie zabawy” – napisał. Pod czym podpisuję się wszystkimi kończynami. Przecież w naszych recenzjach również unikamy spoilerów, które wpłynęłyby na Wasz kontakt z tytułem.

Daily Motion poprawnie zareagowało na (jak zakładam) ostry atak ze strony Sony, usuwając szemraną zawartość ze swojego serwisu. Zgodnie jednak z zasadą “raz w Internecie, na zawsze w Internecie”, ta zaczęła wyskakiwać na YouTubie niczym zakwasy po wykluciu dziesięciokilometrowego jajka w Pokemon Go. Daymeeuhn z kolei ogłosił na Reddicie kres swojej diabelskiej gry. “Dla mnie to koniec, jeśli chodzi o filmiki. Hello Games i Seanowi nie spodobało się to wszystko. Na samą myśl o tym, jakie będą konsekwencje, boli mnie głowa. Nie chcę być tym gościem, który zdradzi wam wszystkie zajebiste rzeczy w grze, dlatego daję sobie spokój”.

Uważam za dość oczywiste, że facetowi zagrożono tabunem prawników Sony. W rozmowie z Kotaku (ot, celebryta się znalazł, no!) powiedział, robiąc zapewne kocie oczka: “Spodziewałem się, że Sean Murray zareaguje negatywnie na przeciek. Taką ma pracę. Ale muszę przyznać, że po obejrzeniu wielu wywiadów z nim i zrozumieniu, jakim fajnym jest gościem, poczułem się winny. Nie był to jedyny powód mojej decyzji, ale na pewno najważniejszy”.

I bardzo dobrze. No Man’s Sky zadebiutuje 9 sierpnia. Zróbcie sobie przysługę i nie oglądajcie tych przecieków przez najbliższe dziesięć dni.

Adam Piechota

Więcej na temat:

5
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
5 Komentarze
0 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
PentaStar
Użytkownik

Zamiast gameplayów jakiegoś gościa, który wydał furę kasy na możliwość gry przed oficjalną premierą, wolałbym raczej żeby napisał czy warto w ogóle było czekać, skoro ma możliwość ogrania tytułu… mógłby to zrobić w możliwie niespoilerowy sposób. Parcie na szkło i tyle, co zresztą mu się udało bo jakimś tam zainteresowaniem mediów zaczął się cieszyć (albo i nie cieszyć). Ja sobie poczekam na spokojnie. Urlop kończę 22 sierpnia – akurat trochę opinii w internetach się pojawi i będę wiedział czy te 260 złotych za grę na PC to rozbój w biały dzień (Ok, w sumie to już wiem nawet teraz, że… Czytaj więcej »

mcklop.
Użytkownik

W czym problem? Wystarczy nie oglądać tych filmików. Przecież NMS to nie jest gra fabularna, nie ma tu żadnych zawiłości fabularnych, które można by zdradzić.

A nawiasem mówiąc, to moim zdaniem Hello Games dostało kociokwiku ze strachu – boją się, że ludzie zobaczą, jaka to nudna i powtarzalna gra 😉

evilkorniszon
Użytkownik

W artykule brakuje informacji czy gra została zdobyta w sposób legalny czy nie, jeżeli tak to niech się odwalą od chłopaka.

Redemptor
Użytkownik

Gry niezależne. Co to w ogóle teraz znaczy?. Sony wpompowało w to kupę kasy. W czym ta niezależność?. W samą grę mocno wątpię.

lansbansomg
Użytkownik

Posądzanie gościa o psucie zabawy innym jest żałosne. Nikogo nie zmusza do oglądania filmików, jak ktoś chce, to patrzy – jak nie, to nie. Nie róbcie z ludzi debili.

Popularne wpisy

Popularne Gry