Zmien skórke
Logo Polygamii

No dobra, napiszę to - nie podoba mi się Final Fantasy VII Remake

Dobrze jednak, że prace idą w jakimkolwiek kierunku.

Niestety, jest późno w nocy, gdy piszę ten tekst, więc muszę Wam oszczędzić swoich zwyczajowych wybuchów niechęci związanych z Tetsuyą Nomurą oraz usilnym przemienianiem tradycyjnych erpegów w nadpobudliwe akcyjniaki niemalże gotowe do hollywoodzkiej ekranizacji. Ale nie od dziś wiemy, że Remake (jedyny, który zapisuje się wielką literą) właśnie tego pragnie – przerobić krucjatę Clouda na klona „piętnastki”. I pewnie sprzeda się jak poparzony, nawet jeśli starzy fani zostaną pozbawieni niemal każdego elementu oryginału, który spowodował dekady temu nieposkromione uczucia. Być może przestałbym pluć jadem, gdyby Square po tych pięciu latach zechciało pokazać w końcu coś innego niż Midgar.

Nowy zwiastun, którym zamknięto wczorajsze State of Play, to zaledwie teaser czegoś, co zobaczymy w czerwcu. Znaczy, strzelam, w trakcie konferencji Square Enix na E3. Oprócz spektakularnych pojedynków z bossami zobaczycie w nim… fragmenty przerywników filmowych. I to nie byle jakich, bo jest chociażby pierwsza rozmowa z Aeris(/th). Z tą oprawą oraz aktorami głosowymi, których z kultowymi postaciami kojarzymy już od lat (choćby od prequelowego Crisis Core’a), robią pozytywne wrażenie. Gdybym miał pewność, że z gry nie zniknie połowa lokacji, a najpiękniejsze fragmenty nie zostaną przemielone na efekciarską papkę, zaczynałbym już trochę merdać ogonkiem.

Ale dlaczego mam z remake’iem ostatecznie kosę? Nie wierzę w ten system walki. Uważam, że spłyci świat. Pozbawi pojedynków jakiejkolwiek głębi. Będzie odświeżeniem “Advent Children”, a nie Final Fantasy VII. Chciałbym, bardzo chciałbym mieć błędne przeczucia.

Cóż, czekamy do E3. A potem… pewnie do 2020 roku. Na pierwszy epizod, wiadomo. Albo – o kurczę, ależ szalona sugestia! – odpalamy „siódemkę” na czymkolwiek i mamy w nosie, że wygląda cholernie staro. Bo skoro uważamy ją za fundament branży, chyba damy radę zaakceptować też jej oprawę, prawda?

Więcej na temat:

11
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
7 Komentarze
4 Odpowiedzi
7 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
C.C. Stellar
Użytkownik

Już na pierwszych gameplayach wyglądało to jak re-skin FFXV, więc zdążyłem się pogodzić z brakiem systemu turowego. Ten z piętnastki może i był widowiskowy, ale kompletnie nie dawał żadnej satysfakcji, łącznie z samo-przyzywającymi się summonami. Oby tylko zachował się klimat i nie ingerowali zbytnio w scenariusz. Generalnie szkoda, bo podział na osobne epizody i z reszta wszystko, co do tej pory pokazali wskazuje, że zawód może być spory, nawet mimo tego, że jesteśmy na niego przygotowani.

focka01
Użytkownik

Boże jaki to remake, raczej reskin XV z gównianym combatem.

gsg
Użytkownik

Wyciąganie Bety z Midgar Zoloma albo bunt. Również: przepakowany miecz dla Clouda na wysypisku pociągów jako nagroda za uparte używanie materii “Steal”. Jokes on you, Adam, byłem tam, kiedy wyszła, nie robi mi różnicy jak siódemka wygląda na tle dzisiejszych gier. Wybaczę jej wszystko poza bardzo długimi animacjami summonów i części ataków. Chyba dopiero dziesiątka miała opcję “użyj krótszych wersji animacji”? A tak naprawdę to jestem przekonany, że im dalej ta gra odejdzie od oryginału, tym lepiej dla niej. Jeśli ma być akcyjniakiem, niech będzie genialnym akcyjniakiem inteligentnie inspirującym się materiałem źródłowym. Żeby kombinacje materii to były buildy mocno rzutujące… Czytaj więcej »

LorDex
Użytkownik

> Wyciąganie Bety z Midgar Zoloma albo bunt. Również: przepakowany miecz dla Clouda na wysypisku pociągów jako nagroda za uparte używanie materii “Steal”.

Ale polechtales mnie po nostalgii 🙂

Tez bylem tam, kiedy wyszla (na pc). Co do bardzo dlugich animacji, to sprawe rozwiazywal fakt, ze mniej wiecej na 50 lvlu i tak kazdy kosil po 9999 dmg jednym fizykalem, wiec nie trzeba bylo uzywac summonow. Moze poza KoTR’em na tego pieprzonego Emeralda… (ale i jego dalo sie ubic inaczej).

gsg
Użytkownik

Ja się bałem Sephirotha. Genialnie zbudowali jego stopniowe wprowadzanie do gry. Horror w budynku Shinry podsumowany pozostawionym mieczem. Potęga ze wspomnień. Midgar Zolom za pustynią. Remake ma naprawdę ciężkie zadanie, żeby sprowokować podobne wrażenia.

Do tego wciąż uważam, że błędem jest pójście w ten para-realizm. Na współczesnych sprzętach cell-shading idealnie oddający oryginalne szkice z pewnością byłby możliwy. A tak to zostaje ślinić się do wspomnienia plakatu z postaciami, który wisiał nad biurkiem.

Co z tego nie wyjdzie, oby było dobre!

LorDex
Użytkownik

Sefcio do dzis jest moim ulubionym antagonista

solitarius
Użytkownik

Moim zdaniem o sile oryginału stanowił czas jego publikacji, teraz jesteśmy przesyceni grami, fabuła, CGI, system walki już nie zrobi wrażenia. Owszem to wciąż może być dobra gra, ale ludzie którzy nie mieli do czynienia z oryginałem spojrzą na nią z perspektywy obecnych czasów gdzie wszędzie wszystkiego pełno.
To że postacie nie mówiły a dialogi przedstawione były w formie dymków również w mojej opinii dodawało grze klimatu, no i muzyka… wszystko łączyło się w coś co stało się kultowe, nie sądzę że nowy FF7 doskoczy do starego….to inne czasy.

Escarche
Użytkownik

Co mają pokazywać coś więcej poza Midgardem, jeśli pierwsza część (czy też “epizod”) prawdopodobnie będzie dziać się tylko wewnątrz miasta?

LorDex
Użytkownik

jako, ze ff7 byl moja pierwsza przygoda z finalami, do dzisiaj pamietam jak wychodzac z midgaru myslalem ze to juz koniec gry, bo mialem juz tam nabite nascie godzin. a tu: wait what? tam jest caly swiat?

Bjorn
Użytkownik

Nie jestem fanem serii, wole arpg, walki turowe lub z aktywną pauza sprawia.. zZzzZZzzZzzZ

Jednak mechanika walki w FFXV przypominala mi jakies slabe mmo.

pepin
Użytkownik

System walki przypomina mi Crisis Core z PSP, mam tylko nadzieje, ze nie bedzie to losowe jak tam, ogilnie podoba mi sie, wiadomo, ze to nie bedzie to to samo co kiedys, bo czasy i stabdardy sie zmieniaja, to nie bedzie gra wybitna, ale mam nadzieje, ze jedna z wielu bardzo dobrych i mnie to zupelnie zadowala:)

Popularne wpisy

Popularne Gry