Zmien skórke
Logo Polygamii

Nadchodzące premiery: Vane Combat 7: Portia Unknown (14 - 20.01)

Travis Strikes Onimusha Edition.

PlayStation 4

  • Ace Combat 7: Skies Unknown
  • Hell Warders
  • Kingdom Hearts: VR Experience
  • Onimusha: Warlords
  • Smoke and Sacrifice
  • The Grand Tour Game
  • Vane
  • Yakuza 4 Remastered

Krzysztof Kempski: Będzie to raczej kolejny tydzień, który przeznaczę na nadrabianie zaległości growych. Odrobinę tylko kusi mnie Ace Combat 7. Latanie samolotami zwykle kojarzy się od razu z zaawansowaną symulacją, ale tu mamy do czynienia raczej z widowiskową zręcznościówką – i to kładącą duży nacisk na fabułę. Nie da się jednak ukryć, że najciekawsze styczniowe premiery zaczną się dopiero za tydzień…


Xbox One

  • Ace Combat 7: Skies Unknown
  • Guacamelee! 2
  • Hell Warders
  • Onimusha: Warlords
  • Smoke and Sacrifice
  • The Grand Tour Game

Joanna Pamięta-Borkowska: Feudal Alloy oraz Ace Combat 7: Skies Unknown – pierwsze dlatego, że lubię takie niewielkie, odjechane produkcje, a drugie, ponieważ nigdy jeszcze nie grałam w porządne symulatory CZEGOKOLWIEK. Tak, uświadomiono mnie, że Ace Combat to bardziej gra zręcznościowa, ale mam małe wymagania w tej dziedzinie i chciałabym spróbować swych sił w pilotażu. Ah, gdybym jeszcze miała sprzęt do VR…


Switch

  • DYING: Reborn
  • Fairy Fencer F: Advent Dark Force
  • Feudal Alloy
  • Holy Potatoes! We’re in Space?!
  • Mega Mall Story
  • Onimusha: Warlords
  • Travis Strikes Again: No More Heroes

Adam Piechota: Recenzuję Travis Strikes Again, więc… no, rozumiecie. Embargo zatyka mi na razie usta. Miałem ostatnio świetny połów rzeczy do Szperacza, więc zrobiłem sobie zapas inspiracji na resztę miesiąca. Zatem czekam już tylko na Residenta.


PC

  • Breach
  • Feudal Alloy
  • Hell Warders
  • My Time at Portia
  • Onimusha: Warlords

Bartek Stodolny: Pecetowy Ace Combat dopiero 1 lutego, ale zastanawiam się, czy jednak nie wziąć wersji na PS4. Joystick i tak do tego nie jest potrzebny, a kusi mnie perspektywa polatania w goglach PS VR na głowie. Poza tym My Time at Portia, które opuszcza wczesny dostęp. To jeden z tych udanych “klonów” Stardew Valley / Harvest Moona. No i Mega Mall Story na Switchu. Mówcie co chcecie, ale ja bardzo lubię giereczki Kairosoftu, mimo że każda wygląda i działa tak samo.

Udanego tygodnia życzą,

Asia, Krzysiek, Adam (który przeprasza, że zapomniał się wcześniej dopisać) i Bartek

A Dominikowi życzymy zdrówka, bo leży w łóżku.

Więcej na temat:

3
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
3 Komentarze
0 Odpowiedzi
3 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
soulsonist
Użytkownik

Ace Combat dla mnie jak najbardziej. Co do zasady nie lubie simow, no chyba ze chodzi o lodzie podwodne (*odchodzi wzdychajac*)

PentaStar
Użytkownik

Myślę, że pisanie o My Time of Portia jak o klonie Stardew Valley jest trochę nadużyciem. Gra ma swój styl, trzon rozgrywki, fabułę i jako takie tło historyczne. Tytuł leży gdzieś pomiędzy wspomnianym SV, a Moonlighterem, ale nie kopiuje z nich bezpośrednio.

larrylurex
Użytkownik

Feudal Alloy jak bedzie po polsku na switchu, no more hirołs odpada bo to gniot

Popularne wpisy

Popularne Gry