Zmien skórke
Logo Polygamii

Mortal Kombat wraca na ekrany kin w nowym filmie

Ciekawe, czy warto było czekać ponad 20 lat...

A więc to już oficjalne – Mortal Kombat wraca na srebrny ekran i nakręcony zostanie w… Australii. Ktoś uznał, że to na tyle podniosłe ogłoszenie, że na konferencję prasową warto aż zaprosić premiera. Z drugiej strony to już jakaś przypadłość krajów Oceanii – w Nowej Zelandii przykładowo jednym z przedstawicieli obywateli w parlamencie jest… minister do spraw Władcy Pierścieni. Wspominając przeciętną jakość poprzednich filmów bazujących na grze można stwierdzić, że szanse na to, by nowy obraz stał się nagle australijskim WP są niewielkie, ale…

… przynajmniej twórcy skorzystają nieco na prawie podatkowym, kręcąc zdjęcia w Adelaide. Poza tym dzisiaj technologia na pewno bardziej sprzyja robieniu takich filmów. Po drugie za obraz zabierają się całkiem konkretne nazwiska. Producentem będzie człowiek mający w portfolio serię “Piła”, “Aquaman” czy “Obecność”. Całość wyreżyseruje z kolei debiutant – Simon McQuoid.

Nie dowiedzieliśmy się jednak niestety niczego odnośnie do zawartości filmu. Wiadomo tylko, że będzie sporo walk i scen akcji. Mortal Kombat 11 pokazał jednak w kampanii dla pojedynczego, że da się stworzyć niezły film z cutscenek, poprzetykany walkami. Tak więc po kilku latach od pierwszych plotek na temat obrazu, wreszcie udało się znaleźć środki i wszystko poukładać tak, żeby obraz mógł powstać. Zdjęcia jeszcze nie ruszyły, ale nie oznacza to, że premiera jest odległa – najprawdopodobniej produkcja zadebiutuje w 2020 roku.

Krzysztof Kempski

Więcej na temat:

13
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
6 Komentarze
7 Odpowiedzi
7 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
C.C. Stellar
Użytkownik

Mi się podobał film MK. Byłem w kinie z rodzicami. 🙂

gsg
Użytkownik

“Przeciętna jakość poprzednich filmów” Pierwsza zasada Fight Clubu: nie wrzuca się do jegnego worka obu filmów kinowych MK. Mówić należy o ponadczasowej perfekcji pierwszego, nieśmiertelnym Christopherze Lambercie, klimatycznej scenografii i kostiumach, fajowo zrealizowanych walkach, lince Scorpiona, okularach Cage’a, ustach Kitany, genialnej ścieżce dźwiękowej i tym że Sonia Blade ładniej wygląda w rozpuszczonych włosach. I NIE OBCHODZI MNIE ŻE KOGOŚ MOGŁO WTEDY NIE BYĆ NA ŚWIECIE, ŻEBY SIĘ W FILMIE ZAKOCHAĆ JAKO DZIESIĘCIOLATEK. MK na dobrą sprawę do egranizacji ma farta – drugi film to wprawdzie szmira jakich mało, ale serial TV trzymał niezły poziom, a późniejsze sieciowe miniseriale też nie… Czytaj więcej »

C.C. Stellar
Użytkownik

Zapomniałeś o Tagawie, który już na zawsze pozostanie dla mnie Shang Tsungiem. 🙂 Sonya też najlepsza w całej serii. Ronda Rousey z MK11 może jej co najwyżej buty czyścić, bo mniej więcej na poziomie podłogi jest jej “talent” aktorski.

gsg
Użytkownik

Próbuję przywoływać na twarz grymas Tagawy zawsze, kiedy w TES używam soultrapa, sycząc przez zęby co trzeba 😀

yaroslav1987
Użytkownik

wygląda, że wszystkie dzieci lat 80tych mają podobne wspomnienia. byłem w kinie, pamiętam. a później na przerwach w podstawówce odtwarzało się sceny z filmu.
nie wierzyłem w słabość MK Anihilation dopóki nie zobaczyłem. Ale to ten sam kazus to starship troopers – udawajmy, że nie powstała więcej niż pierwsza oryginalna część.

aha i jeszcze słuchanie MK main theme z zajechanej na walkmanie kasecie. trzeba przyznać, że melodia to im się udała.

Aimagylop
Użytkownik

Kto na pierwszym mortalu nie był z wycieczką szkolną w kinie ten nie miał dzieciństwa.
A tak serio, MK z 1995 to ty szanuj, jest kultowy i ikoniczny a nie przeciętny.

Cruzer969
Użytkownik

Nie mam dzieciństwa 🙁

kano777
Użytkownik

MK’95 był może mało oryginalny (takie dopalone Wejście smoka), ale wszystko co trzeba zrobił tak jak trzeba. No i jak dziś pamiętam tę kolejkę przed gdańskim kinem Bajka, ten idiotyczny opis filmu w gablocie, którego autor udawał, że wie cokolwiek o grach (“wcisnąć DEL i zatrzymać się”) i przede wszystkim: to nieziemskie intro, przez które po dziś dzień słyszę TĘ muzykę ilekroć widzę logo New Line Cinema. Aha, no i Kano był super, twardy, przystojny i w ogóle. 😀 A skoro już się rozpisuję, pamięta ktoś opis filmu w Dzienniku Bałtyckim? Mam go zachowanego, szedł tak: Chiny. Mistrzowie walk obronnych… Czytaj więcej »

Aimagylop
Użytkownik

Piękny opis, dziękuję za przytoczenie.

yaroslav1987
Użytkownik

półbóg Radon, brzmi tak swojsko 🙂 penetacja ziemi, to też jakby ktoś używał google translatora..zanim powstał 🙂
Lu, wychowany przez mnichów, prawniczkę Sonie i aktora filmowego – brzmi jak bardzo patchworkowa rodzina.

śmiechłem, dzięki!

Bjorn
Użytkownik

Zloto 😀 Brzmi jak opis chinskiej podroby ^^

krissu88
Użytkownik

Pierwszy MK był legitny. Sceny walk ryły beret.

mistrz
Użytkownik

Co bt nie mówić o pierwszym filmie MK trzeba mu oddać że był wierna. Paul Anderson dostał do roboty grę q której dwóch “chłopków pierze się po twarzach i jego film jest dokładnie o tym

Popularne wpisy

Popularne Gry