Zmien skórke
Logo Polygamii

Monster Hunter World i wyjątkowo imponujące 13 milionów

Oj, świat jest gotowy na Iceborne.

Żółto-niebiescy pochwalili się kolejnym majestatycznym rekordem Monster Huntera. 13 milionów rozesłanych do sklepów egzemplarzy Worlda. „Rozesłanych”, więc jeszcze nie „sprzedanych”, ale to wciąż kapitalny wynik. Oczywiście, wydawca robi wszystko, co w jego mocy, żeby świat nie zapominał o rychłej premierze Iceborne, sporej wielkości dodatku, który ponownie wyciśnie z marki „zielone soki”. Niemniej podobnych sukcesów, zwłaszcza z japońszczyzną, nigdy nie należy pomijać w mediach. Monster Hunter zasłużył.

To również największy współczesny przebój Capcomu, choć tak naprawdę wydawca jest na jakiejś szalonej fali od kilku dobrych lat. Właściwie – od zrozumienia obecnej generacji (po niemal dekadzie rozmijania się z oczekiwaniami nowego pokolenia graczy). Resident Evil VII, Resident Evil 2, Devil May Cry 5. Pomijamy nieporozumienia w gatunku bijatyk i wychodzi nam obrazek najlepszego japońskiego wydawcy. Są perfekcyjni w łączeniu tradycji z nowoczesnymi technologiami. I podejrzewam, że jeszcze nie powiedzieli w tym ostatniego słowa. Kolejny raz zaciskam mocno kciuki za zmartwychwstanie Dino Crisis.

Przypominam, że DLC debiutuje 6 września. Jeśli teraz zaczniecie, do premiery będziecie mieli przynajmniej kilka odpowiednich zestawów ekwipunku. Idealny moment.

Więcej na temat:

3
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
1 Komentarze
2 Odpowiedzi
3 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
3mortis
Użytkownik

Gra w której biegasz z kotem który pomaga ci w walce, tam nawet nie potrzeba bylo potworow

a tak na powanie ilosc grindu i farmienia 100 razy danego potwora znuzyla mnie na tyle ze srednio ciagnie mnie do dlc 😛

gsg
Użytkownik

Ja w tej generacji gram na PC, ale na premierę Iceborne chciałem pożyczyć od kumpla PS4 (pożyczałem i na premierę MHW). Kumpel swoje PS4 gdzieś sprzedał, więc rozważam czy się nie rozejrzeć za tanią używką (albo nowym kumplem ;)). Choć to niepoważne, brać konsolę dla jednej gry… a właściwie dla DLC do jednej gry (Bloodborne też już 2x zrobiłem na pożyczonym!). Ba! Skoro moje stare savey przepadły, to z chęcią zrobię fabułę od zera znów. Więc mnie tam nie znużyło. Ale dla mnie grind to jakiś tam pretekst i dodatek – danie główne to genialny model walki. IMO żaden action… Czytaj więcej »

Popularne wpisy

Popularne Gry