Zmien skórke
Logo Polygamii

Minęły prawie cztery miesiące od pecetowej premiery Nier: Automata, a gra nadal nie dostała żadnej łatki

Halo! Square! 2B na pecetach potrzebuje pomocy!

Pecetowy Nier: Automata ukazał się 17 marca i choć gra została przyjęta równie ciepło, co wersja na PlayStation 4, boryka się z licznymi problemami. Nieprawidłowe działanie przy pewnych rozdzielczościach, pojawiający się znikąd w trakcie rozgrywki kursor myszy, spadki liczby wyświetlanych na sekundę klatek czy „zwiechy” na ekranach ładowania to tylko kilka przykładów z całej listy, która powstała na Reddicie. Sprawie przyjrzało się też Digital Foundry.

A co na to wszystko Square Enix i Platinum Games? Wydawca opublikował na Steamie oświadczenie, w którym dziękuje za informacje zwrotne i obiecuje przyjrzeć się zgłaszanym problemom. No i tak się przygląda od 22 marca, w międzyczasie wypuszczając DLC. Patinum z kolei… Tutaj ciekawostka, bo w karcie katalogowej Niera na Steamie jako deweloper wpisany jest Square, choć na stronie studia wersja pecetowa widnieje obok konsolowej.

Grający na blaszakach oczywiście radzą sobie własnymi siłami, jak mają w zwyczaju. Parę dni po premierze powstał mod Fix Automata Resolution (FAR), który poza umożliwieniem odpalenia gry w normalnej rozdzielczości, poprawia też część problemów z wydajnością. Jest też „domowej roboty” łatka poprawiająca działanie gry na kartach Nvidii i kolejna, tym razem usprawniająca sterowanie myszą i klawiaturą.

No i super, tylko wiecie – naprawianie gry nie jest zadaniem graczy. A skoro taki FAR mógł pojawić się zaledwie parę dni po premierze, to czy naprawdę zrobienie tego oficjalnie jest takim problemem? Dochodzi też kwestia wygody użytkowania i zgodności między poszczególnymi łatkami. FAR działa z patchem poprawiającym grę na kartach Nvidii, ale co w sytuacji, w której jeden z autorów stwierdzi, że ma coś lepszego do roboty? Albo zwyczajnie zabraknie mu czasu? Z kolei lepsze sterowanie myszą i klawiaturą opiera się na emulacji pada od Xboksa, co samo w sobie nie jest idealnym rozwiązaniem, a do tego wymaga ściągania dodatkowych programów. Jasne, nawet średnio rozgarnięty pecetowiec to potrafi, ale chyba nie po to kupuje się grę za 60 dolców, żeby potem bawić się w zewnętrzne rozwiązania.

To ciekawe, bo pecetowe Vanquish i Bayonetta doczekały się oficjalnych patchy od Platinum Games. Square zadbało też o regularne aktualizacje i poprawki do Hitmana. To co? W przypadku Nier: Automata wydawca zapomniał, że gra jest też na PC? Jeśli tak, to podejrzewam, że prędzej czy później przypomną mu o tym sami gracze. Negatywnymi recenzjami na Steamie.

Bartosz Stodolny

Więcej na temat:

2
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
2 Komentarze
0 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
duxdaro
Użytkownik

Uuu… To słabo SE :/ Tym bardziej, że SteamSpy pokazuje około pół miliona posiadaczy gry i nie wypada ich ot tak olać ;/

Nikodemsky
Użytkownik

Szczerze to nie jestem przekonany, że Square kiwnie palcem. Why? Głośna sprawa portu FF XIII, który doczekał się jedynie pojedynczej łatki na odczepne i od tego czasu kompletnie zapomnieli o swojej grze. Mówię oczywiście o pierwszej części trylogii.

Square wydaje fajne gry ale podejście do klienta u nich leży.