Zmien skórke
Logo Polygamii
Wróć do profilu użytkownika yasiu071
  1. yasiu071
    18:21 17.05.2018
    yasiu071

    No jaaa… ramki nie przeczytałem 😀

  2. yasiu071
    17:19 17.05.2018
    yasiu071

    Pan Artur jest świetnym aktorem. Kratosa zrobił świetnie i aż dziwne, że przy takim procesie o jakim mówi, pojawiły się błędy interpretacji… ale ogólnie dubbing GoW jest bardzo fajny. No i nie można zapominać, że jest polskim głosem Winstona z Overwatch 🙂

  3. yasiu071
    14:30 24.04.2018
    yasiu071

    Czy to aby nie jest tekst pisany na kolanie? 😉

  4. yasiu071
    13:45 09.02.2018
    yasiu071

    Trzeba dzieci edukować od małego – pułapek wkoło jest cholernie dużo, więcej niż było, kiedy ja byłem w wieku swoich pomiotków. Obserwuję jak grają, obserwuję jak podchodzą do takich elementów, rozmawiam z nimi, staram się uczyć – ale nie sądzę, żebym był w stanie ograniczyć im kontakt z takimi mechanikami do zera. Wolę jednak edukować niż zabraniać 🙂

  5. yasiu071
    13:43 09.02.2018
    yasiu071

    Absolutnie nie mam zamiaru próbować Cię przekonać i wiem, że znacznie więcej ludzi ma podejście takie jak Ty a nie takie jak ja 🙂 Nie mam też żadnego pecha, bo spokojnie przestawiłeś swoje racje staremu, upartemu dziadowi, który jednak nie czuje misji ewangelizowania korporacji i nie uważa, żeby ich chęć zarabiania pieniędzy była czymś, z czym da się walczyć 🙂

  6. yasiu071
    14:54 08.02.2018
    yasiu071

    I żeby nie było – szanuję Twoje zdanie i Twoje podejście, bo nie jesteś jedyny i prawie na pewno w jakiś sposób to podejście wpłynie na wydawców. Obawiam się jednak, że klient masowy ma to gdzieś i bez większego zastanawiania się będzie płacił. W przypadku UFC nie widzę w tym nic złego. Ja sam nie będę płacił, bo kompletnie nie przeszkadza mi grind w celu zdobycia kart.

  7. yasiu071
    14:52 08.02.2018
    yasiu071

    Nie ma szans na ziarno nienawiści, za stary jestem 🙂 Głosuję portfelem – płacę im jak mam ochotę i czuję, że ma to sens. Jak nie ma, nie płacę, nie kupuję, nie gram. Totalnie nie przeraża mnie kierunek w którym to idzie, bo jestem cholernie ciekawy jak będzie branża wyglądać za 5-10 lat – jak sobie poradzi po tych pierwszych kulawych krokach, którym ja przyglądam się z ciekawością, którym Ty jesteś absolutnie przeciwny. To też nie tak, że jestem piewcą systemu korporacyjnego i radośnie przyklaskuję wszystkiemu “bo chcą zarobić pieniądze, przecież to ich prawo” – mam jednak na gry tyle czasu i taki budżet, że jeśli w coś nie zagram, bo mnie wkurzy wymuszanymi zakupami, to nie będę cierpiał, mam co robić 😀

  8. yasiu071
    13:46 08.02.2018
    yasiu071

    Przykro mi w takim razie, nie mogę się uważać za gracza z 30 letnim stażem 🙂 Ja głosuję portfelem, jeśli nie chcę wydawać pieniędzy w grze, nie wydaję. Jeśli gra każe mi płacić za coś, poza kosmetyką, czego nie mogę zdobyć inaczej, a jest to wymagane, żeby grać – zapewne nie zapłacę… no chyba, że gra jest naprawdę dobra. Obserwuję tę branżę od bardzo dawna i będąc świadomym faktu, że nadal jest w wieku poniżej pełnoletności, godzę się z tym, obserwuję, część rzeczy doceniam, część akceptuję, część mi się nie podoba, ale głównie jestem po prostu ciekawy, co będzie dalej. Firmy próbują zarobić pieniądze w różny sposób – tego się od nich wymaga, po to są one – w końcu znajdą się rozwiązania i dla takich jak Ty i dla takich jak ja i do tego satysfakcjonujące wierchuszkę, którą interesuje tylko zysk.

  9. yasiu071
    18:40 07.02.2018
    yasiu071

    Nom, jako praktykujący parterowiec kompletnie tego nie czuję – a szkoda.

  10. yasiu071
    17:22 07.02.2018
    yasiu071

    To jest tylko jedna z opcji, pozostałe masz w pierwszej części zdania. Nie rozwiązano tego na zasadzie mobilek, które wyświetlają reklamy czy tego chcesz czy nie, jest po prostu jedna dodatkowa opcja. W tej chwili są tam filmiki z wypowiedziami producentów, co z czasem przyjdzie, nie wiem. A odpowiadając na Twoje pytanie – dlaczego nie? Walczenie z tym, że producenci – szczególnie ci najwięksi – próbują agresywnie zarabiać na swoich produktach jest walką z wiatrakami. W UFC nie poczułem ani razu bycia naciąganym – gdyby tak było, napisałbym o tym. Jeśli poczuję się tak grając w przyszłości – napiszę o tym i pokajam się jak należy 🙂

  11. yasiu071
    09:01 01.02.2018
    yasiu071

    Będzie dobrze 🙂 I ciesz się mister, że nie masz takiego przeskoku jak ja miałem – z pisania o grach przeskoczyłem do windykacji telefonicznej 😀

  12. yasiu071
    15:42 29.01.2018
    yasiu071

    Tak było! 🙂

  13. yasiu071
    20:16 01.12.2017
    yasiu071

    Tam się chyba za dobrze nie dzieje wewnętrznie. Ostatnio na glassdoor pojawił się wpis byłego pracownika pokazujący niezbyt ładny obrazek – ono generalnie muszą wziąć się do roboty zamiast poklepywać po plecach i cieszyć, jak są zajebiści. Pytanie też, jak duży wpływ na decyzje projektowe miał wydawca. Zobaczymy. Ozyrysa kupię, pogram z ekipą – ale jak długo, zależy od zmian, które Bungie zapowiada.

  14. yasiu071
    15:51 31.10.2017
    yasiu071

    Stawiam na to drugie. Ludzie nastawieni negatywnie nie chcą tego widzieć i nie chcą nic wiedzieć – dlatego nie dziwię się osobom homoseksualnym, że zazwyczaj trzymają wiedzę na temat swojego życia prywatnego tylko dla bliskiego grona znajomych.

    Tak – są piłkarze homoseksualiści, są żołnierze homoseksualiści, bokserzy, łucznicy i bejzboliści. Przekonanie, że homoseksualny oznacza miękki, skłaniający się ku sztuce i wyższej rozrywce jest tak błędne, jak tylko może być.

  15. yasiu071
    17:22 26.09.2017
    yasiu071

    Czekam na wersję na Xboxa 🙂 ciekawi mnie też w jaką stronę pójdzie wyścig gier opartych na podobnym pomyśle 🙂

  16. yasiu071
    14:09 19.09.2017
    yasiu071

    Nie wierzyłem, bo to niewiarygodne. Dzięki za utwierdzenie mnie w tym przekonaniu 🙂

  17. yasiu071
    15:05 18.09.2017
    yasiu071

    W Destiny 2 nie ma losowych parametrów. Losowe są tylko modyfikacje umieszczone w znajdowanych przedmiotach.

  18. yasiu071
    13:36 15.09.2017
    yasiu071

    Mi Tygiel jak na razie podpasował – większy nacisk jest na strzelanie i w zasadzie bardziej brakuje mi granatów niż superów. Zapewne z czasem to się zmieni – w miarę przybywania sprzętu i ulepek dla niego. Niemniej bardzo czekam na tryb Mayhem, gdzie będzie panowała totalna rozwałka przypominająca bardziej quake niż Destiny.

  19. yasiu071
    20:42 14.09.2017
    yasiu071

    Ależ nie zmuszają. Mało tego, oferują skróty, żeby nie musieć słuchać… Chociaż fakt, żeby wszystko wiedzieć, trzeba oglądać przerywniki. Rzecz w tym, że oglądając je wcale nie wiemy dużo więcej niż odpuszczając je sobie.

  20. yasiu071
    20:35 13.09.2017
    yasiu071

    Zagrałem partyjkę na razie 😀 znalazłem granat. Rzuciłem granatem. Wlazłem na niego i mnie wybuchło 😀

  21. yasiu071
    13:23 12.09.2017
    yasiu071

    Apropos krytyków dodałbym, że Destiny bardzo mocno nagradza strzelanie w czułe punkty – krytyczne. Po pewnym czasie łapiesz się, że zawsze strzelasz w głowę, dół korpusu, zbiornik z paliwem, cokolwiek co jest słabym punktem przeciwnika – inaczej trwa to dłużej, a czas to Światło 😉

  22. yasiu071
    20:35 11.09.2017
    yasiu071

    A z jednym się nie do końca zgadzam. Cztery rodzaje dobrze zachowujących się przeciwników w zupełności na razie wystarczą. W porównaniu do jedynki doszły chyba po dwa typy z każdej “rasy”. Do tego większość przeciwników zachowuje się teraz trochę… inaczej (zwróć uwagę jak atakują teraz wandale – jak nagła szarża dwóch zmienia sytuację taktyczną, kiedy walczysz sam) – i dobrze. Chętnie zobaczę nową rasę, ale mogę na to poczekać, niech będzie na tyle inna od aktualnych, żeby walka z nią była czymś faktycznie nowym.

  23. yasiu071
    18:30 11.09.2017
    yasiu071

    A, jeszcze odnośnie lokalizacji. Nazwy przedmiotów faktycznie bywają kosmiczne – ale tak samo jest w angielskiej wersji. Podobnie jest z nazwami mobów – a te, jak przyjrzeć się szerzej, są moim zdaniem całkiem nieźle przemyślane, spójne w ramach każdej frakcji. Jedyne czego nie mogę przeboleć, to czarnoksiężnic zamiast wiedźm. W jedynce wszyscy mówili na nie wiedźmy 😀

  24. yasiu071
    18:24 11.09.2017
    yasiu071

    Pełna zgoda co do kampanii – jest tylko przystawką przed głównym daniem. Fajnie, że dodali przygody, można poznać jeszcze więcej tła fabularnego i do tego fajnie sprzedają nowe mechaniki za ich postacią. Do pierwszego zaginionego sektora trafiamy przez taką pomarańczową misję – ale nigdzie nie jest wprost powiedziane, żeby szukać więcej takich miejsc. Gracz sam musi załapać. Nie mogę się doczekać na DLC 😀

  25. yasiu071
    14:40 05.09.2017
    yasiu071

    Szanuję wstawkę o Diablo. Płacz był, zgrzytanie zębów i wraz z premierą to wszystko ucichło 😀

    Może kiedyś spróbuję PoE… Albo w końcu pogodzę się z faktem, że to nie gatunek dla mnie 🙂

  26. yasiu071
    12:27 05.09.2017
    yasiu071

    Jak już przejdzie mi pierwszy bum na Destiny 2, kupię dzieciakom. Ratcheta i Clanka jeszcze od czasu do czasu męczą, ale przyda im się coś nowego 😀

  27. yasiu071
    09:49 31.08.2017
    yasiu071

    Faktycznie, z pół godziny wytężonej lektury… no i wzrasta ryzyko, że komentarz będzie na temat 😛 🙂

  28. yasiu071
    22:58 30.08.2017
    yasiu071

    Ale tu jest mowa o jednej grze. I z tego co piszą, nie będzie wymagany high endowy pc do 4k60fps. Dobrze skalowalny silnik – w Fortnite masz taki, tam jest nawet mniej niż 540p dostępne – da ci 4k60fps – kosztem jakości, ale przy takim stylu graficzym, to nie boli.

  29. yasiu071
    22:57 30.08.2017
    yasiu071

    Zapewne gdyby to było technicznie możliwe, to i by na poprzednią generację wypuścili.

    Wiadomo że w 540p/15fps będzie grał promil – ale będą mogli grać. Jeśli gra ma być megapopularna, to musi być przystępna – też w kwestii technicznej – dla mas. Z tego co tu piszą wychodzi, że w domu będziemy mogli grać w pięć osób. Dwie na konsolach, trzy na laptopach/wiekowym pececie – to oznacza, że mam szansę zagrać w Sea of Thieves z żoną i trójką naszych dzieci (no chyba że maks to 4 osoby, ale wciąż mój punkt jest punktem). Gdyby nie crossplay i niskie wymagania, to by nie było możliwe.

    Zresztą, nie rozumiem narzekania. Nie korzystasz, ale Ci przeszkadza?

  30. yasiu071
    17:55 25.08.2017
    yasiu071

    Heh, no są 😀 Właśnie gapię się jak sroka w gnat w przycisk ‘add to cart’ na gogu 😀

  31. yasiu071
    17:37 25.08.2017
    yasiu071

    Podlinkujcie legalne źródła, dla wygody – zainteresowaliście mnie gierką, a muszę googlować 😉

  32. yasiu071
    13:20 23.08.2017
    yasiu071

    A ja, oczywiście na przekór, nie byłbym taki przeciwny formule invitational. Nie jest to może najlepsze porównanie, ale w BJJ funkcjonują tego typu imprezy i często mimo mniejszej puli nagród, są uznawane za bardzo prestiżowe i otrzymanie zaproszenia do wzięcia udziału naprawdę coś znaczy. Nie wspomnę o fakcie, że za darmo tych większych imprez nie da się oglądać w legalny sposób.

    Dajmy formule okrzepnąć, a twórcom/wydawcom dajmy promować swoje gry jak chcą. Najwyżej im się to czkawką odbiję i może czegoś się nauczą 😀

  33. yasiu071
    21:43 24.07.2017
    yasiu071

    Istniejące struktury można wykorzystać. Na murach, podłogach, sufitach można stawiać pułapki – więc da się, ale co własna konstrukcja, to własna konstrukcja.

  34. yasiu071
    11:56 17.05.2017
    yasiu071

    Najpierw na wczytanie – ale tu Forza akurat dużo lepsza nie jest. A potem na znalezienie graczy. Głównie to mnie zniechęciło do zabawy online w GTA.

  35. yasiu071
    11:42 17.05.2017
    yasiu071

    Mnie online w GTA odrzuciło totalnie – składało się głównie z czekania – a szkoda, bo silnik jest wyśmienity. A tory i wyścigi to nie tylko w GTA przecież – ten dodatek to nic rewolucyjnego, bardziej wielka reklama Hot Wheels 🙂

  36. yasiu071
    12:57 05.04.2017
    yasiu071

    Latać jak szalony musisz jedynie wtedy, gdy z jakiegoś powodu zdecydujesz się na realizację zadania od początku do końca bez odbijania na boki. Logiczniej jest – z punktu widzenia logistyki – załatwić wiele spraw za jednym lądowaniem (a więc ruszyć/zacząć/skończyć więcej niż jedno zadanie) niż skakać z planety na planetę marnując paliwo i zasoby, które Inicjatywa mogłaby przeznaczyć np. na zbudowanie centrum handlowego!

  37. yasiu071
    10:27 29.03.2017
    yasiu071

    Ja mam nadzieję, że polski Cayde nie będzie próbował naśladować Fillona, tylko zagra to po swojemu – dowiadczenie mówi, że efekty są lepsze 🙂 No i mam nadzieję, że nie będzie nacisku na gwiazdy, tylko na fajne i dobrze zagrane głosy. Jeśli nie zmieni się zbytnio forma, to Destiny jest zajebistą pozycją do dubbingowania. O ile oczywiście będzie na to czas i jeszcze raz pieniądze 😉

  38. yasiu071
    12:46 28.03.2017
    yasiu071

    Fakt, byłoby miło 🙂

  39. yasiu071
    12:13 28.03.2017
    yasiu071

    Obawiam się, że takie tytuły idealne na starcie nie istnieją 🙁 Będzie polerka, balansowanie i po paru miesiącach dopiero zobaczymy faktyczny obraz gry 🙂

  40. yasiu071
    14:04 24.03.2017
    yasiu071

    Na PS4 pytanie o język pojawia się przy każdym uruchomieniu. Nie wiem jak to na xone jest :/

  41. yasiu071
    14:03 24.03.2017
    yasiu071

    Jest to jak najbardziej prawdopodobne, tylko w cholerę klocków trzeba odblokować 🙂

  42. yasiu071
    14:03 24.03.2017
    yasiu071

    Z tą oceną to bardziej 2,5/4 🙂

    Młody ma pięć lat, młoda sześć i pół. Dziewięciolatka jeszcze w to nie grała.

    Ratchet fajny dla maluchów, szczególnie jak odblokujesz cheaty 🙂 Lubią też grać czasem w Plants vs. Zombies (ale praktycznie nie walczą, tylko sobie biegają i krzyczą 😀

  43. yasiu071
    11:56 10.02.2017
    yasiu071

    Jak wrażenia jakiś czas po przeprowadzce z Wrocławia? 🙂

  44. yasiu071
    08:47 25.01.2017
    yasiu071

    No tak, jeśli ktoś spodziewał się fabuły na dziesiątki godzin, to faktycznie Division rozczarowuje. Ja spodziewałem się głupiego MMO ze strzelaniem i jestem całkiem zadowolony 🙂

  45. yasiu071
    15:34 24.01.2017
    yasiu071

    Ja odniosłem solidne wrażenie, że nie licząc schronów (shelter, w odróżnieniu od naszych bezpiecznych miejsc z warsztatem) loot może, ale nie musi się pojawić. A nawet jeśli się pojawi, nie zawsze taki sam. I wcale się nie zdziwię, jak to zmienią 🙂

  46. yasiu071
    18:20 03.10.2016
    yasiu071

    Patrz ostatnia linijka – zgadzam się, fajnie by było, ale nie ma i nie uważam, żeby miało to ważyć na ocenie całej gry. A z tym dodawaniem do znajomych to chyba nie do końca tak – nie raz grałem z ludźmi, których nie mam w znajomych. Wystarczy impreza z tego co wiem.

  47. yasiu071
    15:12 03.10.2016
    yasiu071

    Mnie za to bawi nazywanie ich modelu biznesowego patologią 😉 Robią gry po to, żeby na nich zarabiać pieniądze, to jest priorytet – jeśli przy tym nie dostarczają produktu, z którego chce się korzystać, jest źle, ale ja o Destiny tak nie powiem, bo bawię się świetnie od dawna i nie żal mi pieniędzy, które wydałem na grę. Nie wiem też skąd przekonanie, że gry muszą być tanią rozrywką, bo inaczej jest to patologia 🙂

  48. yasiu071
    13:15 03.10.2016
    yasiu071

    Rajdy end-game niekoniecznie są aktywnością dla casuala – wymagają komunikacji i chociaż minimalnego zgrania. Łączenie przypadkowych ludzi w sześcioosobowy zespół mówiący w tym samym języku doprowadziło by bardziej do frustracji niż radochy z możliwości rozegrania rajdu.

    Społeczność Destiny na PS4 jest naprawdę liczna i pomocna, wystarczy nie być bucem, żeby nie mieć problemu ze znalezieniem ekipy, nawet do starszych rajdów.

    Nie sądzę, żeby w jakikolwiek sposób wpływało to na ocenę gry, która i bez rajdów, CoE i NF – bo te wymagają zebranej drużyny – daje naprawdę sporo rzeczy do robienia casualowi.

    Ale… nie przeczę, że fajnie byłoby mieć taką możliwość, nie do końca jednak widzę, jak miałoby to działać w praktyce.