Zmien skórke
Logo Polygamii
Wróć do profilu użytkownika Raven242
  1. 13:41 04.02.2020
    Raven242

    Ta gra jest dla mnie tak samo popierd…na, chaotyczna i niezrozumiała jak większość gier od PG. Jestem w stanie pograć tylko w dwa ich tytuły, Vanquish( na granicy popierdo…a) i Nier: Automata. Bayonetta w ogóle do mnie nie dociera, zresztą konsumenci myślą podobnie, bo nie kupują ich gier. Z tą grą będzie tak samo. Nie inaczej ma się sprawa z Astral Chain. Nie pojmuję, czemu wszyscy tak się zachwycają grami od PG. Fakt, są oryginalne, ale grywalność jest mocno dyskusyjna. Najlepiej wyszedł im Nier. Z grubsza wiadomo o co chodzi. Odnoszę wrażenie, że ich gry są wysoko oceniane tylko dlatego, że nie są kopią innych gier. Ja jednak tej oryginalności kompletnie nie kupuję, bo tłuką te swoje gierki jak w manufakurze – 20 w 13 lat. Czy w takim tempie da się robić dobre gry? Wątpię.

  2. 13:09 08.01.2020
    Raven242

    Nikt się nie spina, przynajmniej nie ja. Nie ma znaczenia, czy to komentarz, czy recenzja. Nadużywanie makaronizmów jest słabe i tandetne. Bez spiny.

  3. 10:08 08.01.2020
    Raven242

    Możesz przestać w kółko używać angielskich zwrotów? Niektóre określenia stały się częścią mowy polskiej, jak choćby mainstream, czy event, ale nie cały język!

  4. 22:02 05.08.2019
    Raven242

    I plus dla Ciebie, bo to oznacza, że nie jesteś takim skończonym debilem jak ci co w to wierzyli. 50 milionów zielonych za kolesia, który gra w gry video. Perły przed wieprze…

  5. 20:20 23.07.2019
    Raven242

    Prowadząca to jak najbardziej na plus. Ładna( serio od tego zacząłem opis?), przygotowana, elokwentna o niezwykle miłej aparycji i orientująca się w tematyce gier video. Materiał ciekawy( choć nie gram w WoT), rzeczowy i wciągający, głównie ze względu na dobre prowadzenie dyskusji. Jak to się dzieje, że macie tak mało komentarzy pod newsami, a takie durne PPE nieraz setki? Niby wiem, ale merytoryczna dysproporcja pomiędzy tymi dwoma portalami jest ogromna – na waszą korzyść. Widać takie bezmózgie czasy…Pozdrawiam.

  6. 18:47 24.06.2019
    Raven242

    Do autorki tekstu. Który odcinek jest o lekarzu, który czerpie satysfakcję seksualną z odczuwania bólu, bo kompletnie nie kojarzę, a podobno taki straszny… Twardogłowy był dla mnie kompletnie niezrozumiały. Świetny i chyba najbardziej przerażający był dla mnie Krokodyl. Ta historia naprawdę zmroziła mi krew. Piąty sezon jest b.słaby. Pierwszy odcinek intrygujący, ale tylko przez chwilę. Potem już absurdalny i nielogiczny. Drugi to kopniak w tyłek FB, zbyt trywialny. Ile takich historii miało już miejsce? Ostatni…nie chcę spojlować, ale twist bardzo naciągany. Do poprzednich odcinków wracałem, czasem kilka razy. Ludzie przeciw ogniowi to istny killer i co gorsze bardzo realny, biorąc pod uwagę powojenne traumy żołnierzy. Zamknij się i tańcz to samo – przerażający tym, że może się przydarzyć praktycznie każdemu, choćby i dzisiaj. Niedźwiedź, Zaraz wracam…długo by można. Do piątego sezonu nie wrócę, bo nie mam po co. Czar prysł.

  7. 18:15 17.06.2019
    Raven242

    To może niech sam robi swoje gry skoro jest taką orkiestrą, dyrygentem i jeszcze lutnikiem. Dla mnie to bufon. Zaraz każe sobie pisać, że ostatnie odsłony Castlevanii to też jego gry. Megaloman…

  8. 15:01 28.02.2017
    Raven242

    Argument zapewne jest, bo to ładna gra, ale Horizon to żaden must have jakiego wielu próbuje z tej gry zrobić. Holendrzy skopiowali znane rozwiązania i dali piękną grafikę. Walki w zwarciu są beznadziejne, jakby robił je inny(czyt. upośledzony) zespół. Ogólna koncepcja świata nie przekonuje. Maszyny wyglądające jak prehistoryczne stwory? Chodziło wyłącznie o efekt i taka jest ta gra – efekciarska. PEGI ustalono na 16 lat, co ma jedynie na celu zasugerowanie, że gra jest bardziej dojrzała i brutalna. Prawda jest taka, że Horizon spokojnie mógłby dostać PEGI 12 i nikt nie miałby prawa się przyczepić. Najbardziej obiektywną z subiektywnych recenzji wypuściła Gamezilla. Ocena w granicach 7,5/10 wydaje się być najbardziej uczciwa, z czego co najmniej pół oczka za grafikę. Pewnie zagram, ale już teraz wiem, że żaden to killer.

  9. 17:55 27.02.2017
    Raven242

    Interesują mnie wrażenia z Zeldy. Fanem nie jestem i pewnie już nie bedę, ale jak się w to gra? I czy faktycznie sie tak przycina w trybie telewizyjnym.

  10. 20:03 07.02.2017
    Raven242

    Kojima to zadufana w sobie pała do lania. Niech zrobi w końcu jakąś grę, o której będzie można powiedzieć, że jest grą, a nie niekończącą się i napompowaną tanim patosem cut scenką z krótkim gameplayem pomiędzy.

  11. 22:17 01.02.2017
    Raven242

    Nintendo powinno wydać remaster Other M na Switcha, tak na rozgrzewkę przed nowym Prime.

  12. 22:07 01.02.2017
    Raven242

    Nowego Prime od Retro chcę jak żadnej innej gry na świecie. Jeśli Nintendo zapowie i pokaże jakiś fragment z tej gry to sprzedam nerkę i kupię Switcha

  13. 15:14 14.01.2017
    Raven242

    Zelda na premierę? To jest jedyne słuszne posunięcie i jednocześnie pokazanie,że Nintendo nie wierzy w sukces tej konsoli. Zelda na start zapewni dobrą czy może nawet bardzo dobrą sprzedaż. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że 4-5 mln sprzedanych “Zeld” przełoży się na 4-5mln sprzedanych konsol. Tylko co potem? Splatoon, Mario Odyssey i na tym koniec wielkich tytułów. Jedną z różnic pomiędzy NIntendo a konkurencją jest to, że Sony i MS dalej sprzedawały by swoje konsole, nawet bez takich gier jak Uncharted i GT czy też GoW i Forza. Nintendo bez dwóch swoich kluczowych marek Mario i Zeldy po prostu nie istnieje, a nawet z nimi nie przędzie zbyt dobrze. Ja podsumuję tę prezentację mocnymi słowami. Nintendo robi sobie z nas jaja, próbując sprzedać pod postacią Switcha hybrydę WiiU z Wii. Prezentacja słaba i bardzo amatorska, zapowiedzi gier to typowa nintendowa papka, ceny się nie zgadzają, płatne online z darmową grą, ale tylko na dany miesiąc to już kpina. Ta konsola nie może się sprzedać z prostego powodu. Nikt na nią nie czeka. Parafrazując” Nie o takie granie walczyłem”. Z jednej strony Sony i MS, z drugiej zdziecinniałe i skostniałe Nintendo. czas zmienić hobby.

  14. 21:32 20.12.2016
    Raven242

    Mnie ciekawi jakie badania rynku zrobiło Niny przed premierą tego urządzenia. Jakie jest zapotrzebowanie na taką konsolę? Patrząc na to co się dzieje mam wątpliwości czy Switch będzie w stanie odwrócić skutecznie uwagę od wszechobecnego pojedynku na teraflopy i pixele. Sam nigdy nie kupowałem gier tylko dla ładnej oprawy, ale nawet taki “dziwak” jak ja ma czasem ochotę na graficznego masakratora, który na dodatek będzie mega grywalny. Co najmniej od dekady osoby kupujące konsole stacjonarne Nintendo muszą się niestety obejść smakiem. Switch to urządzenie nie przystające do naszych czasów. Rynek już raz dał się nabrać na Wii i drugi raz chyba się już to nie zdarzy. A szkoda, bo normalna, mocna konsola Nintendo mogłaby bardzo mocno pomieszać szyki konkurencji, która za bardzo chyba obrosła już w piórka – Sony sprzedaje jednocześnie 3 wersje tej samej konsoli, MS dwie. Na wiosnę dojdzie im trzecia…

  15. 23:28 24.10.2016
    Raven242

    Płacić 250zł za multi(singiel jest jedynie dodatkiem) to paranoja. Ta gra powinna kosztować max 150zł w wersji na konsole i połowę z tego na PC. Kolejna piękna gra wojenna, która nie ma nic wspólnego z faktami. Gra dla dzieci i osób mało wymagających.

  16. 19:26 21.10.2016
    Raven242

    Już po nowej Zeldzie widać, że Switch żadnym potworem nie będzie. Wręcz przeciwnie. Od zawsze wiadomo, że to właśnie exy są wyznacznikiem graficznych możliwości konsoli. Oczywiście grafika to nie wszystko, ale słynny nintendowy sznyt to za mało. Nintendo powinno przestać się w końcu miotać i wypuścić normalną mocną konsolę stacjonarną, na którą wyjdą piękne gry w nintendowym klimacie, choć nie tylko. Te ich eksperymenty są słabe. Switch o parametrach Scorpio były z pewnością ogromnym sukcesem, ale to co zobaczyliśmy świata gier nie podbije. Życzę im jak najlepiej, ale takim sprzętem kompletnie niczego nie zdziałają

  17. 18:48 21.10.2016
    Raven242

    Ton może nie zbyt grzeczny, ale coś w tym jest. Patrzę na poczynania Nintendo i zastanawiam się czy to co prezentują w ostatnich latach to innowacja czy przejaw lekkomyślności i pazerności. Można odnieść wrażenie, że Nintendo na prawdę tanim kosztem chce zbić fortunę. W sumie nie ma tym nic złego, bo przecież to sztuka mało włożyć i dużo wyciągnąć. Każdy by tak chciał. Jednak prawda jest taka, że prawdziwa innowacja kosztuje. Nintendo liczy ciągle na sukces podobny do tego jaki osiągnęło z Wii, gdzie na podrasowanych bebechach GameCuba zarobiło majątek. Jednak Wii było czymś na prawdę wyjątkowym. Pierwsza konsola z prawdziwym sterowaniem ruchowymi na dodatek sterowaniem, które w wielu grach działało genialnie( patrz Metroid Prime 3, RE4 czy Red Steel). Pamiętajcie też, że Wii na starcie było o ponad połowę tańsze od konkurencji! Switch na filmiku reklamowym prezentuje się fajnie, ale czy to nie za mało na kolejny hit? Moc tej konsoli może okazać się niewystarczająca, aby Switch stanął w szranki z konkurencją. W wersji przenośnej może być na prawdę fajnie, ale nie od dziś wiadomo, że to co dobre na przenośnych urządzeniach wcale nie oznacza sukcesu w stacjonarkach, a tak przecież ma działać ta konsola. Nawet jako urządzenie przenośne Switch nie prezentuje się jakość szczególnie dobrze. Dlaczego? Jest stanowczo za duże. Pamiętajcie, że tablety, choć podobnych rozmiarów oferują masę innych funkcji. Gdyby ich rola ograniczała sie tylko do gier to ich egzystencja dawno by się zakończyła.
    Sam pomysł na stworzenie urządzenia uniwersalnego jest świetny pod warunkiem, że idzie za tym moc. Mając do wyboru PS4, XboxOne i Switch( wszystkie o zbliżonej mocy) z pewnością wybrałbym nowe dziecko Nintendo. Pełnoprawna konsola stacjonarna z piękną grafiką i przenośna w jednym? Dawać mi to! Tylko, że Switch raczej na pewno nie zainteresuje miłośników konkurencji. Ci pragną gier wypasionych graficznie, a tego im Switch nie da.
    Nintendo Switch może faktycznie okazać się gwożdziem do trumny firmy z Kioto. Obawiam się po za drugi z rzędu stworzyli urządzenie zbyt słabe, aby odnieść sukces. Grupa docelowa tej konsoli jest zbyt mała. Nawet jeśli wiele osób jara się teraz i deklaruje zakup w dniu premiery. Kiedy poznają więcej szczegółów zwyczajnie odwrócą się na piecie i polecą do sklepu po PS4 Pro i Scorpio. Jedyne co może uratować to urządzenie to potężne wsparcie ze strony third party w postaci mocarnych gier AAA. Pytanie czy ktoś w to wierzy…