Zmien skórke
Logo Polygamii
Wróć do profilu użytkownika prostybanan
  1. 00:08 24.04.2018
    prostybanan

    @Rif – widać , że musisz być od 11bitów bo tak twardo bronisz gry i sprawdzasz nawet na metacritic recenzje 🙂 Pozdrów ekipę klakierku 🙂

  2. 02:28 14.02.2018
    prostybanan

    ” jak ta złodziejska bańka wreszcie pęknie” – możesz podesłać mi link do tego co i jak ukradli? Zaciekawiłeś mnie piszą o “złodziejskiej” bańce. Możesz rozwinąć temat albo podać jakieś źródło? Dzięki z góry

  3. 17:59 20.11.2017
    prostybanan

    Akurat odpisałem poniżej. To , że dadzą za free rzeczy nie oznacza, ze nie sa hipokrytami po tym jakie praktyki stosują w stosunku do pracowników. Dalej jest to chciwość z ich strony tyle, ze nie względem konsumentów a swoich ludzi i traktowanie ich jak śmieci.

  4. 17:57 20.11.2017
    prostybanan

    „Chciwość zostawiamy innym” – (sami odbijemy sobie po cichu na pracownikach)

  5. 16:56 20.11.2017
    prostybanan

    “Chciwość zostawiamy innym” – Przyganiał kocioł garnkowi…

  6. 16:08 05.11.2017
    prostybanan

    Kiedyś były tak zwane cheaty – (kody), które robiły dokładnie to samo za co teraz trzeba płacić. Ułatwiały graczowi rozgrywkę i wystarczyło wklepać odpowiedni kod. Więc uzasadnienie, ze to ułatwia grę jest spoko zapłacić jak się chce nie jest na miejscu. Gracz teraz ma zapłacić za kody, które były ZA DARMO dawien dawniej. Nawet sam, Dominiku, przyznajesz, że to dla Ciebie ok. Po prostu korpo wywaliło aspekt “cheatów” i zrobiło z nich użytek komercyjny a to już jest duża zmiana. BTW. Mówienie przez PR`owców, że jeśli nudzi Ci się grindowanie to możesz sobie kupić X rzecz dla mnie oznacza “nasza gra jest tak debilna i abyś nie tracił czasu grając w nią i męcząc się z debilnymi rozwiązaniami jakie daliśmy, po prostu wykup sobie co potrzebujesz”. Jaka jest logika w tym? PR po prostu dobrze działa i ludzie już nawet cytując marketingowców “przecież to nic nie zmienia”. Owszem, zmienia.

  7. 01:25 26.09.2017
    prostybanan

    “Roberts tłumaczy to, rzecz jasna, pozostawieniem graczowi wyboru. Są tacy, twierdzi, którzy nie mają tak wiele czasu na granie i mogą chcieć zapłacić, by dodatkowo ułatwić sobie rozgrywkę.” Serio to jest ten powód? Ja znam świetne rozwiązanie tego problemu jeszcze sprzed wieeelu lat. Kiedyś istniało coś takiego jak “kody” do gry. Poważnie. Pan Roberts mógłby dodać “kod” odblokowujący poszczególne elementy dla ludzi, którzy nie mają czasu. Czemu ktoś ma płacić za coś co kiedyś wklepywało się na klawiatrzue i dostawało się bonus…

  8. 00:44 29.07.2017
    prostybanan

    Jasne, że to jest legalne bo to jest darmowe 2 tyg jakie oferuje PS+. Każdy może sam sobie założyć ale za fatygę ludzie sprzedają za 1zł. Możesz sam to zrobić legalnie i masz triala na 2 tyg. więc to nie jest nic nieuczciwego.

  9. 22:14 03.07.2017
    prostybanan

    “A może Luckey po prostu szczerze wierzy, że VR powinno być otwarte i postanowił pomóc w zrealizowaniu tej wizji własnymi pieniędzmi?” Dokładnie tak. Wierzę, że Palmer robi to tylko z dobroci serca i na pewno nie myśli o zyskach finansowych. Podobno jego dobroć jest tak wielka, że do końca swoich dni będzie produkował VR i rozdawał dzieciom w Afryce za darmo. Ah, wielki człowiek o wielkim sercu!

  10. 23:03 02.06.2017
    prostybanan

    Ewidentnie tu nie chodzi o powstrzymanie g****anych gier tylko o wyciągnięcie jeszcze większej kasy od indie. To nie ma odstraszyć nikogo przed wrzucaniem nijakich gier ale aby pozyskać większe pieniądze. Jedynie kto na tym wyjdzie na plus to jest Valve i nikt poza nimi. Dobrze to wykombinowali. Pod przykrywką walczenia z kiczem. Nice job!

  11. 00:36 12.05.2017
    prostybanan

    “Gdzie oni są ci wszyscy moi przyjaciele..ele..ele..ele”

  12. 10:26 21.04.2017
    prostybanan

    Jeśli dobrze rozumiem całe zamieszanie to sprawa wygląda inaczej (też myślałem tak jak Ty). Zakładam, że to jest tak – jest sobie typek, który ma kradzione karty kredytowe. Następnie kupuję za 1 mln dolarów kody od XYZ developera. Developer myśli sobie, “ooo ale kasy nam wpadło, trzymaj nasze klucze” (tutaj masz dowolną inną formę zakupu np. bundle czy jakkolwiek , klucze zostały kupione.). Do tego miejsca wszystko wygląda normalnie. Ale dalej jest tak. Złodziej idzie na G2A i sprzedaje klucze za 0,5 mln dolarów – musi mieć czystą gotówkę. Klient jeden i drugi kupuje tanie klucze, złodziej dostaje legalną kasę. Ale teraz zaczyna się sytuacja w tle. Osoba okradziona z karty zgłasza się na policję, sprawa się toczy, bank zwraca pieniądze poszkodowanemu ALE ALE , pieniądze są pobierane od DEVELOPERA czyli ten 1 mln dolarów co dostali i tak bardzo się cieszyli jest im zabierany bo to były pieniądze skradzione. Developer myśli sobie, ze oddał komuś klucze o wartości 1 mln dolarów i nic nie ma. Na G2A jest masa kluczy do gier super tanich. Złodziej wywala kartę do kosza i koniec bajki. W efekcie można powiedzieć, że developer porozdawał klucze prawie za darmo i nic z tego nie ma. G2A mówi z kolei, “nie płacz dev`ie, masz od nas 10% a my 90%” a Developer mówi, “Chyba żartujesz, oddaj mi moje klucze a nie jakieś 10% z kradzionych kluczy, WTF ma to być w ogóle?”. Zakładam, że tak to właśnie wygląda.

  13. 22:34 27.03.2017
    prostybanan

    Jest trzecia ale zaraz po Ghost Reacon, który jest trzeci. Inaczej są ex aequo na trzecim miejscu. Kappa

  14. 17:16 12.01.2017
    prostybanan

    ps75 nie ma to jak się zbłaźnić brakiej swojej wiedzy wytykając innym jej brak. A wystarczyło “odpalić” tylko pełną listę w podanym linku i byś widział, że jest tak jak pisał iydem, że to jest suma 28 filmów. Więc na drugi raz może sam odpal dokładnie swoje linki. Trochę słabo.

  15. 01:09 12.01.2017
    prostybanan

    W pełni się z Tobą zgadzam. Pamiętaj też, że to jest częścią kampanii. Teraz ktoś zobaczy, że tyle film zarobił to musi być dobry wiec pójdzie do kina/kupię DVD i sam się przekona. Recenzenci dostaną po głowach, że nic się nie znają bo film tyle “zarobił” kasy a to o czymś świadczy.

  16. 07:22 13.12.2016
    prostybanan

    Dostałeś minusy za brak Adblocka 😉

  17. 16:35 09.12.2016
    prostybanan

    Ale co się dziwić? Przecież to są gry multi. Więc jak miałby taki Last Guardian konkurować? Wiadomo, że multi przyciągają więcej uwagi bo gry starczają na dłużej, są bardziej różnorodne poprzez granie z żywym graczem niż przechodzenie solo i znanie miejsc NPCów. Dla mnie osobiście gry solo są bardzo fajnie ale jeśli patrzymy przez pryzmat tego w co ludzie grają to jak się tutaj dziwić czy konkurować? Gry CoD, Battlefield to maja bazę swoich fanów od wielu lat i do dzisiaj ludzie grają więc to są pewniaki o liczby wyświetleń. The Last Guardian jaki by nie był to nie ma bata aby przebił się jakkolwiek. Co z tego, że wśród zagorzałych graczy jest znany jak dla przeciętnego Kowalskiego nie będzie i go nie interesuje ani kto za nim stoi ani ile lat był rzeźbiony. Znakomita większość to są ludzie co grają w gry “ot tak” a nie przejmują się co w branży słychać. A słychać tytuły AAA i multi bo one powodują, że spędzamy czas w okolicach 100h-200h a solo 8-10? Więc gra może być perełką ale to sa 5 minut sławy. To za mało niestety.

  18. 22:57 24.11.2016
    prostybanan

    Jeeej, super! Czyli będzie zmowa cenowa 🙂 Jak to fajnie, że konkurencja się dogada i będą ceny dyktować. ufff… 🙂 Oczywiście w newsach będzie to odwrotnie, jak to HTC chce pomóc ludzkości aby żyło się nam lepiej. Tiaaa 🙂

  19. 17:21 03.11.2016
    prostybanan

    Tytuł strasznie mylący i clickbait. Nie ma “teoretycznie” najlepiej sprzedającą ale z haczykiem. Albo jest albo nie. Podajecie 2 różne rzeczy wykluczające się i tytuł strasznie naciągający. Równie dobrze można byłoby napisać w artykule, że według prezesa X firmy, to najlepiej sprzedająca się gra i równie bezsensowne to było. Są konkretne liczby sprzedaży i tyle. Nie ma pośrednich rzeczy. To, że ktoś wyprodukował 100 mln sztuk i rozesłał po świecie o niczym nie świadczy. To żaden problem rozesłać kopie gry. Podawajcie konkretne liczy sprzedaży i porównanie a nie jakieś bezsensu zestawienia wymyślonych rzeczy z realnymi i tytuł zwodniczy.

  20. 06:31 23.08.2016
    prostybanan

    Nie no jasne, że więcej. Uśredniłem i dałem nawet mniejsze kwoty biorąc pod uwagę “małe studio indie” to i tak wyszły miliony. Zakładając, ze brali normalne pensje a nie pracowali za miskę ryżu to wyszłoby o wiele więcej. Chodziło mi bardziej o to, że taka firma wydaje miliony złociszy a potem wszyscy mówią, że to jakieś malutkie studio. Zawsze brzmi to tak jak by pracowali za darmo i jedli tynk ze ścian bo takie biedne małe studio zrobiło przecież taką grę. Litości.

  21. 00:03 23.08.2016
    prostybanan

    Hmm.. zastanawia mnie gdzie jest granica “małego studia”. Skoro 15 osób pracowało około 30 miesięcy a uśredniając zarobki grafików (1.000 USD = 4.000 zł w zaokrągleniu) to mamy 1.800.000 zł ( prawie 2 miliony złotych ) na samą produkcję. To są same wydatki na wynagordzenia. Do tego doliczcie zakup sprzętów, oprogramowania, opłaty za lokal itp. itd. to wyjdzie około 4.000.000 zł.
    Strzelam, że mało jest studiów “indie” które mają taki budżet. Więc pisanie , że RAPTEM 15 osób to nie jest mało , to jest bardzo dużo osób jak na studio. Wiadomo, ze EA, UBI itp mają setki osób ale każde inne studio nie można nazywać “indie” bo nie ma 200 osób.
    Biorąc pod uwagę takie kwoty, liczba 260 zł nie dziwi aby im się gra zwróciła ale i dopiero wtedy widzimy, ze Hello Games nie było studiem MAŁYM studiem.

  22. 23:25 10.08.2016
    prostybanan

    Po czym kilka godzin później mówią: “W sumie to co do cholery moge tutaj robić oprócz tego latania i nazywania obiektów? Gra ani nie ma celu, ani rywalizacji ani nawet mulit? Niby Minecraft taka kupa ale tam mogę coś stworzyć swojego, być kreatywny , mało tego mogę pochwalić się znajomym. W tej grze nazwę coś XYZ i “whatever” każdy robi to samo. Poza tym Sean zapewnił mnie mocno, że nikt i tak raczej nie odkryje miejsca w którym byłem więc przed kim w zasadzie się pochwale ? W sumie to tak narzekałem na minecrafta ale jednak do niego wrócę bo w tej grze wieje nudą po 2h grania”.

  23. 18:57 08.08.2016
    prostybanan

    “Wydawca chce po prostu, by gracze dostali obraz produkcji takiej, jaką jest ona w wersji ostatecznej. A bez patcha 1.03 jest to niemożliwe.” – nie, nie jest tak. Wydawca chce po prostu aby jak najwięcej kasy wydoić od ludzi, którzy zaczęli ubóstwiać tytuł i dobrze wie, że sporo ludzi się rozczaruje bo mają wygórowane oczekiwania. Co do patch`a natomiast to równie dobrze można byłoby czekać na patch 1.10, 1.20 czy 1.XX aby produkt był taki jak chcieli twórcy. To żadne wytłumaczenie aby nie rozdawać recenzentom wcześniejszych wersji bo żadna gra nigdy nie była idealna a mimo to były recenzje. Nie wiem jaki będzie NMS ale widząć reakcję wielu ludzi na streamach z gry to ludzie mocno się rozczarowali tym co zobaczyli i tego Sony się boi właśnie a nie, ze gra będzie potrzebowała patcha`a bo na takie coś to akurat korporacje mają wysrane czy nam się dobrze gra. Ważne aby kasa się zgadzała.