Zmien skórke
Logo Polygamii
Wróć do profilu użytkownika Dominik Gąska
  1. 15:40 17.10.2019
    Dominik Gąska

    Nazwanie to było obrzydliwe i nie powinno się zdarzyć. No ale czasu nie cofnę. Przeprosiłem Bartka publicznie w komentarzach, osobiście na Slacku i jeszcze dodatkowo publicznie na Twitterze. On oczywiście nie ma obowiązku tych przeprosin przyjmować, no ale nic więcej zrobić nie mogę. Życie toczy się dalej.

  2. 11:49 15.10.2019
    Dominik Gąska

    Tak, przegiąłem tak wtedy i przepraszam; było to poza Poly i raczej nie powinienem tego robić na łamach, ale przepraszam tutaj. Coś takiego nie powinno się zdarzyć.

  3. 17:37 16.09.2019
    Dominik Gąska

    Totalnie do okulisty. 😀

  4. 08:26 06.09.2019
    Dominik Gąska

    Ja nie tłumaczyłem, wziąłem polską wersję ze strony Valve. To oni tak przetłumaczyli.

  5. 19:03 05.09.2019
    Dominik Gąska

    A dodałem!

  6. 19:17 30.07.2019
    Dominik Gąska

    Pomieszałem. 🙂 Chodzi o pierwszy kwartał fiskalnego 2019, czyli kwiecień – czerwiec. Dzięki za czujność, poprawiłem.

  7. 17:04 29.07.2019
    Dominik Gąska

    Dzięki!

  8. 11:44 25.07.2019
    Dominik Gąska

    <333

  9. 12:00 22.07.2019
    Dominik Gąska

    Nie no, absolutnie Steam nie jest “dobry”, go Epic itd., ale no różnicą jest kontekst i funkcjonalność. Kontekst taki, że Steam działa na rynku już ponad 15 lat i no ogólnie wierzymy w to, że nic się z nim nie stanie. Nawet jak się stanie – to zawsze jest przynajmniej teoretyczna możliwość taka, że jakoś ograniczą DRM, usuną konieczność logowania się co jakiś czas i pozwolą na pobranie i korzystanie z gier, które się kupiło nawet kiedy ich już nie będzie na rynku. Nie byłoby to rozwiązanie idealne, ale przynajmniej jakieś.

    Google Stadia to z kolei usługa od firmy, która słynie z kasowania projektów, a do tego nawet teoretycznie nie pozwala na korzystanie z tego, co tam kupicie, jeżeli zostanie zamknięta. Jest kompletnie oderwana od sprzętu.

    Steam kontroluje to jak, kiedy i gdzie gracie dlatego, że *chce* i mu się to *opłaca*. Stadia będzie to robić, bo po prostu inaczej nie zadziała. Stąd – jednak spora różnica.

  10. 13:08 17.07.2019
    Dominik Gąska

    Chyba po prostu wtedy, kiedy ma to sens? Tutaj wybitnie miało.

  11. 13:14 16.07.2019
    Dominik Gąska

    Tak, jest w zaskakująco wiele zamieszany jak na człowieka, który nic jeszcze nie zrobił (filmowego). Żadnego filmu, serialu, shorta nawet z jego scenariuszem jeszcze nie ma.

  12. 22:07 09.07.2019
    Dominik Gąska

    Ano powoli trzeźwieję po Openerze ;D

  13. 08:24 29.06.2019
    Dominik Gąska

    Nie nikogo, nie nikogo, tylko się pomyliłem. 🙂 Przepraszam, dziękuję, poprawione.

  14. 20:12 17.06.2019
    Dominik Gąska

    Problem w tym, że ja w ogóle nie jestem za bardzo fanem klasycznych Falloutów. Mechanicznie są te gry dla mnie kompletnie nieciekawe, przez ograniczenie kontroli do jednego bohatera cała taktyka to tam chowanie się za rogami i wygrywa, kto ma większego gnata. W dialogach więcej wulgarności i szokowania “dorosłością” niż jakiejś ciekawej wizji lub czegoś do powiedzenia. Nie moja bajka, najlepszy Fallout dla mnie to zdecydowanie New Vegas.

  15. 22:08 12.06.2019
    Dominik Gąska

    Brzmi to zaskakująco pociągająco. 😉

  16. 21:38 10.06.2019
    Dominik Gąska

    Błysk, to prawda, Larian ma tylko jedną grę na to, ale Bioware najpierw miało też tylko jedną grę na to!

  17. 21:17 10.06.2019
    Dominik Gąska

    Dzięki Chyżwar. Myślałem nawet trochę o tym, ale to sporo pracy, za którą mi nikt nie zapłaci i będzie jak butelka wrzucona do oceanu… Może, pomyślę, no bo też mi zależy.

  18. 22:00 09.06.2019
    Dominik Gąska

    Dzięki! Natchnęło mnie, bo akurat dziś padł Irenicus po raz nie wiem który. 😉

  19. 16:21 03.06.2019
    Dominik Gąska

    Totalnie. Jest przykładem dla nas wszystkich.

  20. 16:21 03.06.2019
    Dominik Gąska

    :DDD

  21. 22:25 31.05.2019
    Dominik Gąska

    JEZU JESTEŚ PRAWDZIWYM BOHATEREM BEZ IRONII!!!!

  22. 17:09 08.05.2019
    Dominik Gąska

    Ocena „opiera się” na błędzie, bo rzetelność nie pozwala mi wyżej ocenić gry, która ma błąd uniemożliwiający jej skończenie. Ale jest jeszcze treść i spokojnie jak uważasz, ze to nie jest problem, możesz uznać moja ocenę za 4/5.

    Co do „zostanie naprawione” – ok mam nadzieje, ale oceniam taka grę, w jaka grałem.

  23. 11:36 08.05.2019
    Dominik Gąska

    Nie, po prostu uważam, że na razie raczej nie warto w nią grać właśnie z tego powodu – bo pod koniec jest blokujący postęp bug.

  24. 10:15 08.05.2019
    Dominik Gąska

    No tak, jeżeli jest to bug, który uniemożliwia skończenie gry i jeszcze może sprawić, że bez sensu tkwisz w miejscu parę godzin, to jest to duży problem. Zresztą nie twierdzę, że gra jest słaba, przecież piszę wręcz przeciwnie, że przez większość czasu jest naprawdę dobra.

  25. 16:14 04.05.2019
    Dominik Gąska

    Dzięki! Dodałem.

  26. 20:55 17.04.2019
    Dominik Gąska

    Plotki! Dzięki, dopisałem!

  27. 17:22 16.04.2019
    Dominik Gąska

    Różnica jest taka, że o ile możesz sobie oczywiście zamontować do peceta “dysk SSD za około 200 złotych”, to jakoś twórcy gier na PC nie odważyli się jeszcze dać w minimalnych wymaganiach “dysk SSD”. A tutaj będziesz miał ustandaryzowany sprzęt, o którym developerzy będą z góry wiedzieli, że taki dysk ma i będą znali jego osiągi. To może faktycznie sporo zmienić.

  28. 16:10 09.04.2019
    Dominik Gąska

    Nic, chciałem być zabawny po prostu. 😉

  29. 23:20 08.04.2019
    Dominik Gąska

    Z tego co zrozumiałem chodziło mu tu o strój – nie wygląd samej postaci. Doprecyzuje w tekście, dzięki!

  30. 07:50 22.03.2019
    Dominik Gąska

    WIADOMO. 😀

  31. 17:55 12.03.2019
    Dominik Gąska

    Pewnie jeszcze kiedyś spróbuję, bo grę kupiłem i to w dodatku cyfrowo, więc nawet nie ma jak odsprzedać. 😉

  32. 09:23 12.03.2019
    Dominik Gąska

    No ja właśnie przerwałem DD dość znudzony, żeby zacząć Niera Automate i to było piękne 50h, wiec tez mi te gry jakos koło siebie niby trochę leżą, a z drugiej strony zupełnie nie. Nier >>> DD.

  33. 00:03 28.02.2019
    Dominik Gąska

    Słuchajcie, wyżej jest ponad 12 tysięcy znaków na temat tej gry i tego, dlaczego poniżej jest ocena 4/5. Jeżeli to Wam nie pomaga w jej zrozumieniu, to ja nic więcej nie jestem w stanie zrobić. Move on. 🙂

  34. 19:09 25.02.2019
    Dominik Gąska

    Dzięki za ten głos rozsądku! Pozdro!

  35. 15:41 23.02.2019
    Dominik Gąska

    Ok, rozumiem, natomiast polecam parenascie sekund na refleksje nad „mam opinie na temat czasów ładowania w grze, w którą nie gram i których nie wiedziałem w kontekście grania”.

  36. 14:09 23.02.2019
    Dominik Gąska

    Bardzo chciałem lubić Unavowed, bo uwielbiam Wadjet, no ale nie podeszło, co zrobić. 🙁

  37. 14:08 23.02.2019
    Dominik Gąska

    Dzięki. Piszę o grach zawodowo od 15 lat i to jest coś, z czym się *nigdy* nie spotkałem. A wierzcie mi, mówiłbym o tym, gdybym się spotkał (FFS, nawet jakbym wziął taką kasę, to myślicie, że po latach bym nie opowiadał tej historii? :D). Nie wiem czemu wciąż są ludzie, którzy wierzą w ten mit i pojawiają się takie komentarze.

    Tymczasem “influencerzy” biorą kasę wprost i bez żenady, w ogóle się z tym nie kryjąc, ale są “bardziej obiektywni” i “bliżej gracza”. Go figure.

  38. 14:06 23.02.2019
    Dominik Gąska

    Grałem na Xboksie trochę już po day 1 patchu i jest zupełnie OK. Nie tak dobrze jak na PC z SSD, ale zupełnie OK. Więc ten “obiektywnie mierzalny fakt” może dotyczyć jednak tylko wersji przedpremierowej.

    Co do “komu wierzyć” – ja bardzo dużo myślałem o tej grze i o tym tekście. Starałem się wyraźnie zaznaczyć, że podchodzę do gry z trochę innej perspektywy i uzasadnić, dlaczego podobała mi się bardziej niż innym. Wierzyć oczywiście najlepiej tylko sobie samemu, a i to tylko czasami, ale mam nadzieję, że odmienne spojrzenie niesie za sobą jakąś wartość.

  39. 23:39 22.02.2019
    Dominik Gąska

    😀 NO DOBRA, MOŻNA CHCIEĆ WIELE WIĘCEJ I TERAZ TEŻ CHCĘ

  40. 14:46 22.02.2019
    Dominik Gąska

    Co Cię przekonuje albo nie to już Twoja sprawa. Mogę tylko zapewnić, że loading screeny na pewno nie są zabójcze, tzn. nie byłem świadkiem ani nie słyszałem z żadnych wiarygodnych źródeł, żeby kogokolwiek zabiły. 😉

  41. 13:25 22.02.2019
    Dominik Gąska

    Tak. Mnie to na początku irytowało, a później sobie uświadomiłem, że mam po prostu lecieć z nimi do celu i już. Jak się chcę powłóczyć po świecie, no to jest gra swobodna do tego.

  42. 11:42 22.02.2019
    Dominik Gąska

    Dzięki! Czyli jest nas więcej! 😀

  43. 09:21 15.02.2019
    Dominik Gąska

    A Far Cry 5 to pod każdym względem lepsza gra. Pełniejsza, ciekawsza.

  44. 14:26 14.02.2019
    Dominik Gąska

    Mam dla Ciebie cytat o tym: “Critics who treat ‘adult’ as a term of approval, instead of as a merely descriptive term, cannot be adult themselves. To be concerned about being grown up, to admire the grown up because it is grown up, to blush at the suspicion of being childish; these things are the marks of childhood and adolescence.”

  45. 12:34 14.02.2019
    Dominik Gąska

    ABSOLUTNY REALIZM

  46. 09:27 13.02.2019
    Dominik Gąska

    To drugie niestety.

  47. 23:52 12.02.2019
    Dominik Gąska

    Tak jest, dzięki, doprecyzuję to w tekście!

  48. 18:00 24.01.2019
    Dominik Gąska

    :DD

  49. 15:57 03.01.2019
    Dominik Gąska

    No nie jest to nie jest, OK. Tak, dla mnie jest fajna. 🙂

  50. 15:36 03.01.2019
    Dominik Gąska

    Bo listy są fajne i nie należy ich traktować zbyt poważnie.

  51. 13:16 14.12.2018
    Dominik Gąska

    <3 <3

  52. 11:57 14.12.2018
    Dominik Gąska

    Istnieją pewne zasady dotyczące odmiany tytułów, które mówią, że w przypadku nazw własnych niekoniecznie przyjmuje się wzorzec odmiany zgodny ze znaczeniem słowa. To nie jest ignorancja, ja wiem co robię i często, dużo myślę o tym i staram się dokształcać tam, gdzie uważam, że powinienem.

    Ale no niespecjalnie mam ochotę się jeszcze z tego każdemu tłumaczyć w komciach. Wy i tak swoje wiecie. 😉 :*

  53. 00:26 14.12.2018
    Dominik Gąska

    Musisz być szalenie popularny na imprezach. 😉

  54. 20:05 10.12.2018
    Dominik Gąska

    Moje najwcześniejsze wspomnienie tego typu to pożyczanie 8 MB RAM-u na weekend od znajomego, żeby lepiej pograć w Daggerfalla…

  55. 16:29 07.12.2018
    Dominik Gąska

    Nie zapomnieliśmy, podjęliśmy świadomą decyzję, że VR #nikogo. :]

  56. 11:54 04.12.2018
    Dominik Gąska

    To cudowne, że zarzucasz tej recenzji, że 1) jest plagiatem Twojej i 2) jest totalnym gniotem jednocześnie. 😀 To jest poziom samozaorania, którego nie można podrobić.

  57. 15:48 30.11.2018
    Dominik Gąska

    Hej, dzięki za uwagę, tak, zorientowałem się też po przeczytaniu tweeta Keighleya. Dodałem w uaktualnieniu na końcu newsa.

  58. 11:47 30.11.2018
    Dominik Gąska

    To taki stary żart z “generyczności” tytułu tej gry.

  59. 15:03 20.11.2018
    Dominik Gąska

    Przejście – Steam pokazuje mi 5 godzin. Działała zupełnie dobrze na Macu Mini z 2014.

  60. 00:18 20.11.2018
    Dominik Gąska

    Co do inXile pełna zgoda, ale akurat to, że Pillarsy 2 nie okazały się większym sukcesem uważam za wielką szkodę i “niesprawiedliwość”. Moje serce tutaj jest zdecydowanie po stronie Obsidianu, ale kto wie, może i inXile dzięki temu więcej z siebie wykrzesa (on też dużo w tym wywiadzie mówi o tym, że zawsze brakowało im “trochę dodatkowych ludzi, trochę dodatkowego czasu”, żeby te gry były lepsze). Może Fargo jest gorszy w kasę i zarządzanie projektami niż Urquhart i faktycznie ta kasa MS pozwoli mu rozwinąć skrzydła.

  61. 21:16 16.11.2018
    Dominik Gąska

    Jo, oczywiście mój błąd, dzięki! 🙂 Poprawione.

  62. 00:03 09.11.2018
    Dominik Gąska

    Dla mnie w ogóle w tym momencie jedna z gier życia. Tak bardzo mi wchodzi w moją potrzebę ucieczki do innego świata. Cieszę się, że nie musiałem jej recenzować, bo tak subiektywnie mi leży, że byłbym totalnie nieprofesjonalny. 🙂

    Na szczęście również nie mamy w Polygamii wymogu tego samego zdania na każdy temat.

  63. 17:42 24.10.2018
    Dominik Gąska

    W sensie uważasz, że producent to jest w procesie tworzenia gier osoba nieistotna? :DDD

  64. 14:34 20.10.2018
    Dominik Gąska

    Hej, tak, dzięki! 🙂 Zmyliło mnie, że źródłem informacji jest holenderski blog – ale tak, bazuje ona na listingu w szwedzkim MM. Poprawione!

  65. 09:20 20.10.2018
    Dominik Gąska

    Dokładnie. Asia, wydaje mi się, ironizuje. 😉

  66. 00:50 20.10.2018
    Dominik Gąska

    Przykład: “Lyrijski kusznik. Rozmieszczenie: Zadaj jednostce obrażenia równe liczbie innych jednostek w jej rzędzie”.

    Jak wg opisu powinna działać ta karta? Zadawać jednostce tyle obrażeń, ile jest jednostek w jej rzędzie, prawda? Otóż nie. Zadaje jej tyle obrażeń, ile jest jednostek w rzędzie, *w którym umieści się Lyrijskiego kusznika*. Zgaduję, że to efekt pomotania w tłumaczeniu angielskiego “its” (czyli zapewne w angielskim tekście “its” odnosi się do Lyrijskiego kusznika, polski tłumacz zrozumiał opacznie, że odnosi się do celu).

    Co do przyczyny mogę się mylić, ale takich baboli jest naprawdę sporo.

  67. 14:46 09.10.2018
    Dominik Gąska

    Nie do końca się zgadzam. Znaczy racja, że gracz wraz z rozwojem swojego bohatera powinien czuć się silniejszy – mieć dostęp do coraz potężniejszych umiejętności i być w konsekwencji w walce coraz większym kozakiem. I to tutaj jest.

    Czy gra powinna się przez to stawać łatwiejsza? Czy “bycie kozakiem” ma tu oznaczać zabijanie wszystkiego z zamkniętymi oczami po naciśnięciu guzika? W tradycyjnym RPG – zgoda. Ale w takim nastawionym na akcję koniec końców powodowałoby to, że ta walka by się stawała po prostu nudna.

    Więc mi ogólnie to skalowanie nie przeszkadza. Szkoda tylko, że skalowanie sprowadza się do tego, że ten sam żołnierz co wcześniej nagle jest silniejszy, a nie – walczymy z widocznie silniejszymi żołnierzami, mocniejszymi przeciwnikami, i dzięki temu czujemy, że jesteśmy siniejsi.

    Ale takie cuda to tylko w Baldur’s Gate II. 😉

  68. 14:43 09.10.2018
    Dominik Gąska

    <3 <3

  69. 21:30 08.10.2018
    Dominik Gąska

    Ja akurat Gdańsk. 😉

  70. 20:39 08.10.2018
    Dominik Gąska

    Jo, było tak przez krótka chwile, bo autor jest debilem. Sorka.

  71. 07:56 06.10.2018
    Dominik Gąska

    Myśle o tej Świątyni czasem… da się w to współcześnie legalnie i wygodnie zagrać jak w Baldury?

  72. 11:34 07.09.2018
    Dominik Gąska

    No dokładnie o to mi chodziło, przecież to ostatecznie tylko gry, a wydaje mi się, że ciekawie czyta się rzeczy, które mają do powiedzenia coś innego niż standard. (przy okazji jest to moja osobista i szczera opinia o tej grze, z którą spędziłem jakieś 20h i nie pamiętam z nich kompletnie nic); Nikomu ofc nie zabraniam jej lubić, stąd np. bardzo podobał mi się jeden z komentarzy poniżej, w którym autor napisał, że gra mu się podobała i dodał czemu, zamiast wieszać na mnie psy, bo mam czelność mieć inną opinię.

  73. 11:31 07.09.2018
    Dominik Gąska

    Ale ile emocji!

  74. 19:05 06.09.2018
    Dominik Gąska

    Bardzo szanuję ten komentarz.

  75. 17:24 04.09.2018
    Dominik Gąska

    Mądrze!

  76. 14:00 29.08.2018
    Dominik Gąska

    Eee, nie.

  77. 13:58 29.08.2018
    Dominik Gąska

    Przecież napisałem w tekście, ile grałem, nie fałszuję nic ani nie ukrywam. A już lekkie podkręcenie tematu i lekkie wyolbrzymienie na potrzeby ekspresji – jesteśmy w Internecie. 😉

  78. 11:14 29.08.2018
    Dominik Gąska

    No dobra, może *trochę* troll. ;P

  79. 11:04 29.08.2018
    Dominik Gąska

    W sensie zaznaczenie w tytule czegoś, co jest w treści, to jest od razu troll?

  80. 10:49 29.08.2018
    Dominik Gąska

    No ale to właśnie nie jest troll, czemu już napisanie czegokolwiek negatywnego o jakiejś rzeczy powszechnie lubianej to musi być troll. Ja właśnie też próbowałem polubić tę grę, nie udało mi się, więc przy okazji pisania notki o premierze na Switcha, żeby nie była ona sucha, postanowiłem się tym podzielić i poprosić o wyjaśnienie. I nawet znaleźli się tacy, którzy zamiast się oburzać, że komuś się nie podoba coś, co im się podoba, mi go udzielili!

  81. 10:48 29.08.2018
    Dominik Gąska

    Strasznie to restrykcyjne, nie zgadzam się. Dopóki ktoś wyraźnie zaznacza, że ocenia jakąś część, to czemu nie? (ma to sens szczególnie w grach przecież, to że “pierwsze 10h jest słabe” to też wartościowa informacja, nawet jeżeli gra trwa 200h – może nie mam ochoty się 10h męczyć).

  82. 10:47 29.08.2018
    Dominik Gąska

    Ba i nawet dostałem parę satysfakcjonujących odpowiedzi, po których pomyślałem sobie, że może jeszcze raz spróbuję!

  83. 10:00 29.08.2018
    Dominik Gąska

    Po prostu opisałem swoje subiektywne wrażenia po kilku godzinach gry dla wzbogacenia czegoś suchej informacji o premierze na Switcha.

  84. 09:59 29.08.2018
    Dominik Gąska

    No i spoko, jest to jakaś odpowiedź. Może nie dałem dość czasu tej grze, ale dałem dość długo, żeby mnie zdążyła znudzić. Steam pokazuje mi 4h, chyba jeszcze kiedyś próbowałem drugi raz.

  85. 09:56 29.08.2018
    Dominik Gąska

    Eee, nope.

  86. 09:43 29.08.2018
    Dominik Gąska

    No OK, i to też jest wartościowa odpowiedź – grałem za krótko. Możliwe.

  87. 21:39 28.08.2018
    Dominik Gąska

    O, dziękuje za rzeczowa odpowiedz na pytanie z tekstu!

  88. 22:33 25.08.2018
    Dominik Gąska

    Wiesz, trudno tak naprawdę powiedzieć po jakichś 20 minutach rozgrywki. 🙂 Z tego co grałem to takie tak, głównie łażenie między postaciami i gadanie.

  89. 08:44 25.08.2018
    Dominik Gąska

    Wbrew temu, co napisał tu Krzysiek, to nie jest jeszcze koniec tekstów z Gamescomu. 🙂 Ja mam jeszcze 2 wywiady np. i kilka drobniejszych rzeczy do napisania ciągle. Także stay tuned! 🙂

  90. 15:14 24.08.2018
    Dominik Gąska

    Słuszna uwaga z tym podziałem na odcinki, wywaliłem stamtąd to „podobnie jak inne gry”, dzięki!

  91. 15:01 24.08.2018
    Dominik Gąska

    Dziex, poprawione!

  92. 14:32 24.08.2018
    Dominik Gąska

    Przepraszam za pomyłkę i dzięki – poprawiłem!

  93. 16:19 23.08.2018
    Dominik Gąska

    Ach, ok, no tak. 😉 Sorka.

  94. 11:46 23.08.2018
    Dominik Gąska

    No widziałem to demo, które pokazywali na E3, mieli je też na Gamescomie, 50 minut rozgrywki. Jest tam sporo mroku.

  95. 11:17 23.08.2018
    Dominik Gąska

    Poczekaj na dalsze materiały z gry, ten trailer nie pokazuje wszystkiego, a demo jest w momentach bardzo, bardzo mroczne.

  96. 10:42 10.08.2018
    Dominik Gąska

    Miałem próbkę przy Frostpunku, który wcale nie był taki duży, ale już wystarczająco okazuje się.

  97. 10:40 10.08.2018
    Dominik Gąska

    Tru dat, wybacz, człowiek tak się już przyzwyczaił, że dyskusje w Internecie to ciągła walka, że staje w pozycji bojowej nawet wtedy, gdy to niepotrzebne. 😉

  98. 20:59 09.08.2018
    Dominik Gąska

    Dzięx, podpiąłem ten do wiadomości. 🙂

  99. 23:35 08.08.2018
    Dominik Gąska

    Ja w ogóle bardzo lubię ten komentarz, bo wydaje mi się, że jest nam bardzo blisko z odczuciami co do tej gry. Właśnie ja też mam z jednej strony wiele zarzutów do systemu Pillarsów 1/2, a z drugiej no nie ma obecnie drugiej gry, która próbuje robić to co Baldury – czyli przenosić do komputerowego RPG jakiś system, który wygląda (w tym przypadku, w przypadku D&D oczywiście nie tylko wyglądał) jak zaprojektowany do grania “papierowego”. Jest w tym podejściu coś, co cieszy mojego wewnętrznego nerda i robi mi nostalgię.

  100. 22:11 08.08.2018
    Dominik Gąska

    Z ciekawostek dodam, że ja naprawdę dotychczas trochę fanbojowałem Wadjet Eye. I serio zaczynałem w to grać i od razu miałem takie “ej tu mocno coś nie gra”, ale z tyłu głowy “ej spoko, to Wadjet, jest dobrze Dominik” i tak gram 2, 4, 6, 8 godzina i tylko się coraz bardziej wkurzam.

    Ja tych ludzi cenię, kibicuję im i chciałbym, żeby im wyszło. Jest kilka fajnych rzeczy w tej grze, i prostą recenzję 3,5-4/5 puntkującą de facto to, co wiedzieliśmy z zapowiedzi przedpremierowych (jaką napisał PC Gamer, tej z Adventure Gamers nie czytałem, ale PCG dał 8/10) to napisałbym na autopilocie.

    I nawet może przez chwilę myślałem, żeby taką napisać – bo “im się należy”, bo “robią fajne rzeczy” (wciąż tak uważam). Ale jednak stwierdziłem, że muszę być uczciwy.

    Dlatego po tym wszystkim, a myślałem o tym bardzo długo, opinia Simplexa (który zdaje się sugerować moją niekompetencję czy jakieś złe zamiary, skoro ktoś inny myśli inaczej) mnie dość mocno boli. Man ja naprawdę chciałbym dać tej grze więcej i gdyby były powody – zrobiłbym to.

  101. 20:21 08.08.2018
    Dominik Gąska

    A możemy zamiast tego w końcu przejść do porządku dziennego nad faktem, że opinie mogą być różne i to jest fajne?

  102. 15:30 07.08.2018
    Dominik Gąska

    “Aczkolwiek, i wiem że się czepiam strasznie, ale Rymrgand nie jest bogiem śmierci jako takiej (to jest Berath… chyba?), tylko samego procesu rozkładu.”

    Tak tak, no jasne, jakoś tam to tłumaczą, że Berath śmierci, Rymrgand entropii, a z kolei Eothas odrodzenia, ale de facto wszyscy mają rolę w umieraniu ludzi no i w ich opisach pojawia się śmierć. Więc ostatecznie gra ma trzech bogów śmierci, tylko o różnej roli – “złej”, “neutralnej” i “dobrej”. To w ogóle symptomatyczne dla tej gry, która też ma np. 5 różnych wartości obrony i obrażenia zadawane przez broń rozdzielone na 8 czy iletam kategorii PLUS podział obrażenia / penetracja.

    Ja tam to lubię ogólnie, ale też nietrudno zauważyć, że jest to trochę, za przeproszeniem, “silly”. 😉

    “PoE 2 nie miała jednak kogoś takiego jak kapłan Niezłomny z jedynki – który naprawdę potrafiłby nadać temu wszystkiemu bardziej osobistego wymiaru”

    Pocieszę Cię, że – jak zresztą piszę w recenzji – tutaj w tym DLC wprowadzają postacie, które pozwalają trochę lepiej osadzić opowieść w jakichś rzeczywistych emocjach i bliskich człowiekowi przeżyciach (jest choćby bardzo ładnie poprowadzony wątek rozczarowania ojcem). Więc ten problem “siada” trochę lepiej niż w podstawce, no ale to wciąż jest ten sam problem.

    “I na litość boską, mniej tych ekranów ładowania, błagam.”

    Zprzyjemnością zauważyłem, że po wszystkich patchach jest teraz dużo lepiej niż po premierze gry, wtedy musiałem całość na systemowy SSD przerzucić, żeby w ogóle dało się grać, teraz gram na HDD i tak z pamięci czasy ładowania są zbliżone.

  103. 13:01 05.08.2018
    Dominik Gąska

    Jako autor tekstu jestem głęboko poruszony i urażony tą opinią.

  104. 20:22 04.08.2018
    Dominik Gąska

    Tak. Nie zdradzam kompletnie nic. Sam pomysł na ten tekst jest właśnie taki, że największą siłą tej gry są niespodzianki i nie należy ich psuć.

  105. 01:30 04.08.2018
    Dominik Gąska

    Pewnie, a czemu nie? Bije się w niej po mordach.

  106. 23:42 02.08.2018
    Dominik Gąska

    Co nie? Tak samo myślę. Ale ludziom się jakoś podoba i komentują. Co za ciemnota. 😉 (also sprawdź w słowniku, co to “adiustacja”, ale to już insza inszość).

    Love. <3 Daj linka, gdzie można coś Twojego przeczytać, chętnie się zapoznam.

  107. 14:30 01.08.2018
    Dominik Gąska

    Drugi trochę tak, ale to *nie jest* przejście tej samej gry od początku jakbyś zrobił “new game”, jest sporo różnic, sporo nowego kontekstu, nowych rzeczy się dowiadujesz i to ma sens IMO.

    Trzecie “przejście” z kolei to już zupełnie co innego i tutaj już różnie to można opisywać, najlepiej jednak pozostawić do odkrycia samemu.

  108. 00:51 01.08.2018
    Dominik Gąska

    Zgadzam się, te co wymieniłeś brzmią niefortunnie i nie będę ich odmieniał. Do God of Wara mi pasuje. To wszystko jest takie dość mocno uznaniowe ostatecznie.

  109. 21:14 31.07.2018
    Dominik Gąska

    A nie? Mi się to wydaje naturalne, tak bym powiedział i tak zawsze mówię, a odmieniając obce nazwy zawsze tym się kieruje – jak bym to naturalnie powiedział. Wydaje mi się to dobra intuicja.

  110. 13:01 27.07.2018
    Dominik Gąska

    Nie, ja wciąż uważam, że słowo cracker (które oczywiście znam) jest mocno środowiskowe i większość ludzi go nie zna ani nie rozumie.

    Nie muszę się przyznawać do błędu, bo go nie popełniłem, przecież jest humorystycznie zaznaczone w newsie, że haker to nie jest do końca precyzyjne słowo.

    Trochę luzu guys.

  111. 12:58 27.07.2018
    Dominik Gąska

    Ło mamo ta gra.

  112. 10:47 27.07.2018
    Dominik Gąska

    <3

  113. 10:47 27.07.2018
    Dominik Gąska

    Zależy nam, w kuluarach nas portal nazywamy ignorancja.pl, a Bartek zamiast mówić do nas po imieniu mówi Ignorant 1, Ignorant 2, Ta Ignorantka itd. NIE MACIE WIĘKSZYCH PROBLEMÓW. 😀

  114. 19:23 26.07.2018
    Dominik Gąska

    Oh ffs, nikt nie używa tego słowa w normalnej mowie / piśmie.

  115. 12:53 26.07.2018
    Dominik Gąska

    Ale BTW usunąłem to zdanie, że “trudno mi uwierzyć, że nikt na to wcześniej nie wpadł”, bo faktycznie może to trochę przesada, zawsze pisanie takich rzeczy wiąże się z tym, że ktoś pokaże jak to jednak ktoś, gdzieś wpadł. Mój błąd.

  116. 12:49 26.07.2018
    Dominik Gąska

    Nie, pokazuje Ci dokładnie, co z niej wypadnie, nie co “może” wypaść. To jest tutaj najzabawniejsze i najbardziej zadziwiające dla mnie. Że przecież okazuje się, że nawet powiedzenie dokładnie graczowi, co będzie w tej skrzynce, fundamentalnie nic nie zmienia. 😀

  117. 12:38 26.07.2018
    Dominik Gąska

    A tak serio to sorry. Poprawiłem. Teraz ok?

  118. 12:34 26.07.2018
    Dominik Gąska

    Loot box to loot box, co za różnica. 😉

  119. 00:52 23.07.2018
    Dominik Gąska

    BTW znów ordynarnie kłamiesz, nigdzie i w żadnym miejscu nie napisałem, że “akceptuję” publiczne wypowiedzi pani Price na temat Total Biscuita – bo do tego się chyba odnosisz pisząc o “imprezie na czyimś grobie” urządzoną przez jakąś wymyśloną przez siebię grupę.

    Jeżeli tego potrzebujesz – to OCZYWIŚCIE, że uważam twitta Jessiki Price, do którego się prawdopodobnie odwołujesz, za obrzydliwego, szkodliwego i toksycznego.

  120. 00:46 23.07.2018
    Dominik Gąska

    Ludziom zdarza się pisać głupie rzeczy publicznie i przesadzać w opiniach, osądach. To wiadomo. Części ludzi zdarza się wysyłać do prywatnych osób wiadomości, maile, odnajdować ich adresy zamieszkania, pojawiać się pod tym adresami osobiście, torpedować publiczne wystąpienia tych ludzi, sprawiać, że czują się zagrożeni przez groźby śmierci, co sprawia, że potrzebują ochrony. I to akurat dotyczy jednej strony tego pseudo “sporu”.

  121. 00:42 23.07.2018
    Dominik Gąska

    No wziąłeś fragment mojego artykułu i pozmieniałeś w nim parę słów i wkleiłeś w swój komentarz. Po co? Nie po to, żeby twierdzić, że myślę coś, czego nie myślę? To dlaczego? Bo nie umiałeś po swojemu napisać i musiałeś użyć moich słów? Aż tak źle o Tobie nie myślę.

    Uważam też za urocze, że oczekujesz *mojego* komentarza do każdego wydarzenia i każdej sprawy, ale niestety choćby z logistycznych powodów nie jestem w stanie go zapewnić. Sory. 😉

  122. 21:35 22.07.2018
    Dominik Gąska

    Peace out. 🙂

  123. 20:23 22.07.2018
    Dominik Gąska

    Natomiast jedna strona i konkretnie tylko jedna przekroczyła granicę w stronę, którą uważam za szkodliwą i którą należy zwalczać z największą siłą.

    Raz jeszcze i w tym momencie skończę: jedna ze stron posunęła się w tym do miejsca, w którym nie mówimy już o “pisaniu niemiłych rzeczy w internecie”.

    I raz, raz jeszcze – Ty również nie pisz za mnie rzeczy. Nie pisałem nic o lewicy/prawicy. Nie napisałem *słowa* na temat pani Price i nie zamierzam.

  124. 18:38 22.07.2018
    Dominik Gąska

    “Wina leży po obu stronach” vide “prawda jest po środku” to punkt widzenia tak samo prawdziwy jak tchórzliwy. No bo *jasne* oczywiście, że po obu stronach były błędy, przekłamania, pomyłki. Pewnie. To jest tak oczywiste jak to, że ludzie błądzą, mylą się, popełniają błędy.

    *Ale* to jedna ze stron dopuszczała się fizycznych i werbalnych ataków, niszczyła życia, powodowała (i ciągle powoduje: zerknij na sprawę nowego autora komiksowego Batmana i jego ochroniarza na San Diego Comic Con). Jest miejsce, w którym powinniśmy postawić granicę i to jest to miejsce.

    Można się nie zgadzać, można mieć różne opinie i pewnie, ja to szanuję. Czego nie szanuję i nie zamierzam szanować, to tego kolejnego kroku, wykonanego właśnie przez Gamer Gate’owców (i *tylko* ich).

  125. 18:34 22.07.2018
    Dominik Gąska

    Bardzo proszę zwrócić uwagę, że nie napisałem nic (i nie zamierzam nic pisać) na temat sprawy pani Price. Super jest wziąć czyjś tekst, zmienić i udawać, że to on to napisał i po raz kolejny *w ogóle* nie dziwi mnie, że niektórzy przedstawiciele tego środowiska (“Eschelius”) to robią, ale nie ma to nic wspólnego z walką o jakąkolwiek prawdę.

    Raz jeszcze: *nie możesz* wziąć fragmentu czyjegoś tekstu, zmienić *sam* paru fragmentów i udawać, że ten ktoś to napisał. FFS, nie wiem co napisać nawet, to *powinno* być oczywiste, no ale skoro nie jest, to będzie, jak jest.

  126. 11:48 20.07.2018
    Dominik Gąska

    Sam nie wiem, mi się wydaje, że trochę warto, bo ta toksyczność ciągle jest i warto pokazywać, że ona nie jest w porządku (choćby tym, którzy stoją z boku i się zastanawiają, co z nami jest nie tak) i że większość jest jej przeciwna.

  127. 10:28 20.07.2018
    Dominik Gąska

    Oto ja, kompletnie nie zdziwiony – 😐

  128. 23:53 18.07.2018
    Dominik Gąska

    Liczę na pogranie, jeszcze bardziej liczę – bo to jest najfajniejsze na takich imprezach – na pogadanie z ludźmi, którzy te gry robią i może wyciągnięcie z nich czegoś fajnego.

    Najbardziej liczę na nocowanie z Bartkiem w hotelu. <3

  129. 23:52 18.07.2018
    Dominik Gąska

    Dzięki za czujność, literówka poprawiona! 🙂

  130. 21:21 12.07.2018
    Dominik Gąska

    Tak, też liczę i mam nadzieję, że jeszcze im lepiej pójdzie po tym jak wydadzą DLC i skończą poprawiać grę…

  131. 19:47 09.07.2018
    Dominik Gąska

    Nie ma achievementów. 🙂

  132. 01:18 29.06.2018
    Dominik Gąska

    Tak, ale pytanie dziennikarza EG dotyczyło wprost crossplayu, a nie tylko dania graczom tego, co im się bez łaski należy. I na to pytanie odpowiadał Pan Sony, więc może ruszą temat jakoś głębiej (OBY).

  133. 01:12 28.06.2018
    Dominik Gąska

    Dzięki, poprawiłem.

  134. 12:50 24.06.2018
    Dominik Gąska

    thx

  135. 22:46 23.06.2018
    Dominik Gąska

    hurr durr

  136. 16:40 22.06.2018
    Dominik Gąska

    JAMNIK!

  137. 15:36 22.06.2018
    Dominik Gąska

    To są ślady, a ja jestem idiotą. 😉

  138. 20:25 21.06.2018
    Dominik Gąska

    To akurat ja, dziękuję, starałem się. 😉

  139. 17:09 15.06.2018
    Dominik Gąska

    O to, to, to.

  140. 16:34 15.06.2018
    Dominik Gąska

    Uspokój się.

  141. 16:16 15.06.2018
    Dominik Gąska

    Jeszcze raz – to jest fikcja i *wszyscy* wiedzą, że to jest fikcja. Nikt na świecie nie uważa, że ta gra a na celu przedstawianie historii.

    Przedstawia pewną wizję historii, wyidealizowaną tak czy inaczej. Zawsze taka była. Każda jedna strzelanka wojenna taka jest. Problem polega na tym, że jak ten idealizm idzie w stronę dzielnych białych chłopców samodzielnie ratujących świat przed wielkim złem, to to jest wszystko w porządku, a jak chce się do tej idealistycznej wizji włączyć innych, to już nie.

    Ktoś bardzo ładnie napisał, że być może problemem jest to, dla jak wielu mężczyzn wojna (w której nie uczestniczyli btw) i jej wspomnienia są jakąś częścią ich tożsamości. Identyfikują się z tym wyidealizowanym “bohaterstwem” swoich “przodków”, takim całkowicie naskórkowym, z bogoojczyźnianych haseł i harcerskich szopek. Zinternalizowali to sobie jakoś i uważają to za część swojej męskości.

    I teraz wchodzą w to kobiety i chcą im zabrać.

    Ale to jest poryte. W ogóle myślenie o wojnie w ten sposób. Dlatego wszystkie te teksty, że niby problemem jest tu “wierność historyczna” są strasznie fałszywe.

  142. 13:33 15.06.2018
    Dominik Gąska

    Pazurki. <3

  143. 12:47 15.06.2018
    Dominik Gąska

    “A same baby? Nigdy mi nie przeszkadzały w grach które nie próbują stawiać na realistyczny setting.”

    Widzisz Asiu? Baby są nierealistyczne. 😀

  144. 16:29 11.06.2018
    Dominik Gąska

    <3

  145. 23:26 07.06.2018
    Dominik Gąska

    Dzięki, poprawione.

  146. 00:08 26.05.2018
    Dominik Gąska

    Dzięki! Nie wiem, skąd mi się to wzięło. 😉

  147. 16:44 09.05.2018
    Dominik Gąska

    Ja mam w jedynce z dodatkami 132h. Ale ja uwielbiam te gry i najwyraźniej nie mam życia. 😉

  148. 10:15 09.05.2018
    Dominik Gąska

    Na pocieszenie powiem tyle, że w Pillarsach 2 to *w ogóle* nie jest rozciąganie, powtarzalne elementy i grind. To są gęsto upchane questy, ciekawe, z fajnymi dialogami, postaciami, całe linie, które układają się w wielogodzinne przygody. Ja po każdej sesji z tą grą czułem się jak po pełnej, satysfakcjonującej sesji papierowego RPG.

  149. 10:13 09.05.2018
    Dominik Gąska

    Raczej nie oczekuj tu jakościowej zmiany. 🙂

  150. 10:12 09.05.2018
    Dominik Gąska

    “Czy aby na pewno zwyczajne, standardowe fantasy wciąż budzi poczucie zadziwienia i fascynacji?”

    To zależy od realizacji. Elder Scrollsy coś takiego mają dla mnie, nie wiem, Daggerfall i później Morrowind to były moje pierwsze takie otwarte RPG i zawsze jak gram w którąś z ich gier to budzą się we mnie jakieś takie wspomnienia. 😉

    Tutaj z kolei (w Pillarsach 2) bardzo dużo daje to, jak pięknie jest ta gra zrobiona. I graficznie, i dźwiękowo. Serio te głosy postaci dają bardzo dużo – szczególnie, że one są naprawdę dobrze zagrane, nie ma czegoś takiego jak w Divinity 1/2 – fajnie, że czytają, ale w sumie niewiele więcej z tego wynika, ot ktoś ci czyta dialogi. W Pillarsach 2 jest serio aktorstwo i postacie bardzo dużo życia na tym zyskują. Plus narratorka jest niesamowita (szkoda, że tylko w kluczowych momentach, no ale nie można mieć wszystkiego. 😉

    “Czy warto mieć za sobą jedynkę”

    I tak i nie. To osobna gra i osobna historia, ale ta gra jest taka ciężka jeżeli chodzi o lore, że będziesz się strasznie gubił i spędzał godziny czytając jakieś encyklopedyczne wpisy o bogach, jeżeli ofc będziesz chciał jakoś ten świat rozumieć. Po jedynce wiele z tych rzeczy będziesz już pamiętał z obcowania z tym światem. Plus to nie są znów tak różne mechanicznie gry, nie ma np. czegoś takiego że grając w 2 myślę sobie “ale ciężko by mi teraz było wrócić do 1”.

    Najlepsze porównanie to że 2 Pillarsów jest tym dla 1 czym BG 2 był dla BG 1. Pod wieloma względami – złożoności, konstrukcji wątku fabularnego, skali, etc. To gra większa, bardziej ambitna, szersza, głębsza i w ogóle, ale w gruncie rzeczy pod wieloma względami również taka sama. 😉

  151. 10:06 09.05.2018
    Dominik Gąska

    1) To ciągle, podobnie jak jedynka, jest zupełnie na serio opowieść fantasy o przedwiecznych bogach, pradawnych rasach itp. Jak się w to wkręcisz i zaakceptujesz to jest fajnie + potrafi być nawet zaskakująco, ale to – raz jeszcze – tak, cały czas jest totalnie 100% fantasy w rodzaju D&D, nic więcej tam nie ma. Otwarcie jest w kontekście gry zupełnie spoko (btw nie tracisz pamięci, tracisz “część duszy”, co *chyba* ma uzasadniać to, że znów jesteś na 1 poziomie postaci, chociaż wciąż nie wiem, jak to uzasadnia, że wszyscy towarzysze też są ;)).

    2) Trudno mi powiedzieć, na pewno jest bardziej wymagająca technicznie od jedynki. Ale też bardzo dobrze widać czemu. W betę grałem jeszcze na starym PC – pierwsze Pillarsy chodziły na nim pięknie, a ta beta ledwo ledwo (chociaż pewnie poprawili trochę optymalizację). Jak będę w domu to mogę sprawdzić na tym starym pececie jak chodzi pełna. 🙂 Tam jest jakiś Radeon sprzed 5 lat czy pewnie nawet więcej.

  152. 23:21 24.04.2018
    Dominik Gąska

    Nie. Możesz tylko robić faszyzm. I pózniej przejąć się tym, jak bardzo zrobiłeś faszyzm, chociaż w zasadzie nie miałeś wyboru. So touching.

  153. 20:13 24.04.2018
    Dominik Gąska

    No ale jak? Wyciąganie jakichś tweetów sprzed publikacji tego tekstu jest po prostu creepy i jest mi zwyczajnie przykro, jak to widzę. Bo co następne. Będziecie mnie lustrować albo moją rodzinę? To nie ma nic do rzeczy, nie mieszajcie tematów.

    Natomiast bardziej merytorycznie – tak, uważam, że gra która jest po prostu ot “fajna” i “wciąga”, ale poza tym nic ciekawego nie robi, to jest gra na 3/5. Nie dałem jej 1 ani 2.

  154. 08:24 24.04.2018
    Dominik Gąska

    Hm, nie wiem skąd takie wrażenie, skoro jednym z moich głównych problemów z Frostpunkiem (obok tego, że nie wywołuje żadnych szczególnych emocji) jest to, że to właśnie niespecjalnie wymagająca gra. Taki ot zabijacz czasu ładny i tyle. Miałem bardziej wrażenie, że gram w jakiegoś clickera niż “wymagającą strategię”. Stąd te ludziki i cyferki, bo takie to wszystko bez celu i konsekwencji mi się wydawało (mimo że w całej otoczce zdaje się udawać, że jest całkowicie przeciwnie).

    Recenzji nie pisałem za karę, sam chciałem, bo bardzo lubię TWOM (który był o wiele bardziej wymagający i przez to ciekawszy).

  155. 06:09 24.04.2018
    Dominik Gąska

    To się zaczyna robić niesmaczne. Nie podoba mi się bycie obiektem czyjejś niezdrowej obsesji. Przestań.

  156. 16:56 23.04.2018
    Dominik Gąska

    Bartek, ludzie z Secret Service mnie nienawidzą, bo zhakowałem czas.

  157. 10:17 19.04.2018
    Dominik Gąska

    Mnie w tym filmie ujęło to, że jak zaczynałem go oglądać, to myślałem sobie, że to będzie jakaś metafora, że tam będzie coś więcej, jakaś druga warstwa. Przecież to nie może być po prostu film o nastolatkach mordujących się na wyspie.

    A okazał się po prostu filmem o nastolatkach, które się mordują na wyspie, nic więcej. I okazał się świetny.

  158. 06:45 18.04.2018
    Dominik Gąska

    Słusznie się czepiasz, dzięki. Zedytowałem tekst wiadomości. 🙂

  159. 17:02 06.04.2018
    Dominik Gąska

    Wręcz przeciwnie.

  160. 13:20 06.04.2018
    Dominik Gąska

    Czyli mówisz, że nie ma sensu? 😉

  161. 13:39 04.04.2018
    Dominik Gąska

    :*

    Tak, no nie będę tu tego po raz kolejny tłumaczył, bo i czasu nie za bardzo, ale jak chcesz, to zachęcam do posłuchania. 🙂

  162. 20:10 26.03.2018
    Dominik Gąska

    Haha, racja, dzięki! 😀

  163. 16:27 26.03.2018
    Dominik Gąska

    SŁABA JEST TA GRA

  164. 17:30 21.03.2018
    Dominik Gąska

    W którym miejscu ten wpis jest zabarwiony polityką, bo serio nie wiem.

  165. 11:20 21.03.2018
    Dominik Gąska

    Myślę, że “nie bądź faszystą” to nie jest jakieś szczególne moralizowanie, politykowanie i naruszanie czyjejś wolności. 😉

  166. 10:47 21.03.2018
    Dominik Gąska

    idź walczyć o wolność używania swastyk gdzie indziej

  167. 20:14 20.03.2018
    Dominik Gąska

    Wklejając tęczę w internecie nie stajesz się gejem, tak samo jak wklejając Żabę Pepę nie stajesz się alt-rightowcem ani faszystą. Mam nadzieję przynajmniej, nie dajmy się zwariować. 🙂

    Ale jednocześnie te ruchy będą to widzieć (i nie masz wpływu na to) jako jakiś wyraz poparcia dla nich, bo uznali to za swoje symbole i już. I z tego co rozumiem na tym polegał problem tweeta pana z newsa – że nagle się pod niego podłączyła gromada alt-right i kumam, że Blizzard może nie chcieć być z nią identyfikowany, też ich prawo.

  168. 20:00 20.03.2018
    Dominik Gąska

    No niestety, ale często nie mamy wpływu na to, jakich pewne symbole nabierają znaczeń. To nie zmienia faktu, że ich nabierają, dlatego warto wiedzieć i używać ich świadomie.

  169. 19:39 20.03.2018
    Dominik Gąska

    A to ciekawe. Jest cenzura na swastyki w Japonii?

    W Niemczech raczej nie będzie to problem, tak przynajmniej sądzę, oni dość dobrze II WŚ przepracowują zdaje mi się.

  170. 19:17 20.03.2018
    Dominik Gąska

    Nie kumam, czyli swastyka też jest OK?

    Twoja historyjka o Japończykach raczej dowodzi tylko ich niedouczenia / niewiedzy i służy bardziej przeciwko Twojemu argumentowi niż za nim.

    Przeczytałeś newsa i teraz wiesz, co ta żaba współcześnie symbolizuje i możesz jej nie używać, jeżeli nie zgadzasz się z tymi wartościami lub używać chętniej, jeżeli zgadzasz. Blizzard się nie zgadza. Dlatego spoko jest czytać rzeczy i wiedzieć rzeczy.

  171. 15:33 14.03.2018
    Dominik Gąska

    Prawda, ale też zapowiedź nowej części serii, która wychodzi co rok, to trochę co innego niż zapowiedź nowej części serii, której nie było od 5 lat (czyli praktycznie jakby zapowiedzi zupełnie nowej gry).

  172. 11:41 08.03.2018
    Dominik Gąska

    Melduję wykonanie zadania! 😉

  173. 00:56 04.03.2018
    Dominik Gąska

    No i dokładnie to napisałem przecież! Na początku myślałem ze to mizoginia, później skumalem ze jednak coś innego, to napisałem. Ty się doszukujesz jakiegoś ukrytego sensu tam, gdzie go nie ma. Peace man. 🙂

  174. 17:21 03.03.2018
    Dominik Gąska

    <3 :*

  175. 15:55 03.03.2018
    Dominik Gąska

    Nie histeryzuj. Jakbym chciał to twórcom zarzucić, to bym zarzucił wprost, to nie jest jakieś państwo policyjne, że muszę się do jakichś sztuczek uciekać.

    To zdanie wyglada jak wyglada, bo przedstawia mój proces myślowy. Najpierw myślałem, ze twórcy to seksiści i mizogini, potem do mnie dotarło, ze to tylko gówniarze i tyle.

    Nie czuje na Polygamii potrzeby i presji jakiegoś krycia się z własnymi odczuciami i pisania rzeczy na około na szczęście.

  176. 16:53 02.03.2018
    Dominik Gąska

    Podżegać, tak, tak to jest, jak się pisze na forum z kibla z komórki. 🙂

    W żadnym celu. Po prostu pomyślałem, że to zabawne, tak sobie napisać o klasyce, taki wyraz buntu trochę. 😉

  177. 16:09 02.03.2018
    Dominik Gąska

    No tak, napisałeś, ze striggerowalo, ja na to – tak, widzę, ze striggerowalo.

    Jak zaczniemy szczuć na ludzi, podżegac do nienawiści, żerować na najniższych ludzkich instynktach to może staniemy się tabloidem.

    Na razie jednak napisałem sobie głupawie o starych brzydkich grach ze No były brzydkie. Lighten up. 😉

  178. 15:32 02.03.2018
    Dominik Gąska

    Widzę, że Cię striggerowało. 😉 I dobrze, taki był cel, ot niewinna prowokacja.

  179. 11:12 02.03.2018
    Dominik Gąska

    Zastanawiam się, z kim wy walczycie i o co właściwie. 😉

  180. 10:25 02.03.2018
    Dominik Gąska

    Dzięki Patryk! 🙂

  181. 15:57 01.03.2018
    Dominik Gąska

    No fakt, że pierwszy Wiedźmin był pod tym względem mocny też. 😉

  182. 11:23 01.03.2018
    Dominik Gąska

    “Twórcy chcieli jak najbardziej oddać realizm tamtych czasów (…) Czy tak było? Oczywiście że nie, ale to ma być gra wideo.”

    Tak.

  183. 11:41 26.02.2018
    Dominik Gąska

    A czemu nie?

  184. 22:09 19.02.2018
    Dominik Gąska

    Miałem to samo. Na wakacje pojechałem na stopa i wydawałem jak najmniej się dało, żeby po powrocie zostało na The Frozen Throne. ;D

  185. 21:06 19.02.2018
    Dominik Gąska

    Pracuję aktualnie bezpośrednio pod Rosjaninem i również człowiek do rany przyłóż. Może to nie tyle stereotypy, co myślenie, że każdy Rosjanin jest jak Putin? 😀

  186. 20:21 31.01.2018
    Dominik Gąska

    Ok! Props! Odwołuje insynuacje. 😀

  187. 19:05 31.01.2018
    Dominik Gąska

    Hej, dzięki, ja jestem debilem i nie odróżniam funtów od euro. 😉

  188. 21:21 25.01.2018
    Dominik Gąska

    Z Twojej? 😉

  189. 19:32 25.01.2018
    Dominik Gąska

    Poprawione!
    Dzięki!
    Odmeldowuję się!

  190. 21:56 22.01.2018
    Dominik Gąska

    Dzięki! Poprawione!

  191. 23:55 18.01.2018
    Dominik Gąska

    QED

  192. 22:56 18.01.2018
    Dominik Gąska

    “Critics who treat ‘adult’ as a term of approval, instead of as a merely descriptive term, cannot be adult themselves. To be concerned about being grown up, to admire the grown up because it is grown up, to blush at the suspicion of being childish; these things are the marks of childhood and adolescence. And in childhood and adolescence they are, in moderation, healthy symptoms. Young things ought to want to grow. But to carry on into middle life or even into early manhood this concern about being adult is a mark of really arrested development. When I was ten, I read fairy tales in secret and would have been ashamed if I had been found doing so. Now that I am fifty I read them openly. When I became a man I put away childish things, including the fear of childishness and the desire to be very grown up.”

    ― C.S. Lewis

  193. 18:57 11.01.2018
    Dominik Gąska

    Uhh… He he… He he he… 😉

  194. 19:36 04.01.2018
    Dominik Gąska

    Hej, dzięki. 🙂 Mój błąd, bije się w pierś. Filmik oczywiście obejrzałem, ale nie zorientowałem się, że nie bije on na tym tego drugiego rekordu (ten pobił jednak niedługo później). Poprawione!

  195. 19:29 13.11.2017
    Dominik Gąska

    Księżniczka Leia?

  196. 23:30 11.11.2017
    Dominik Gąska

    Nad wyraz łatwo Cię obrazić.

  197. 23:34 08.11.2017
    Dominik Gąska

    Sam mod do Assetto Corsa był udostępniany za darmo, ale jednocześnie twórca sprzedawał stworzony przez siebie model do wykorzystania w innych grach / projektach / etc.

  198. 21:54 07.11.2017
    Dominik Gąska

    W ogóle wydaje mi się, że “seria” w rozumieniu japońskim to trochę inna rzecz niż w naszym. Mówienie, że “Mario” to seria już samo w sobie obarczone jest błędem (nie ma gry o tytule “Mario”). To raczej różne gry z jednym bohaterem, które łączą pewne mechaniczne rozwiązania. Trochę inna rzecz ogólnie od 10 gier o tym samym w sumie.

  199. 20:36 05.11.2017
    Dominik Gąska

    Rozumiem logikę tego wywodu, ale znów – serio, grając w AC: Origins w ogóle nie myślałem o tym elemencie, w ogóle go w grze nie widziałem, nie zaprzątał moich myśli i ani razu nie pomyślałem “kurczę, jakbym zapłacił prawdziwą kasę, to może byłoby lepiej”.

    Raczej wręcz przeciwnie. Cyfrowa wersja, którą otrzymałem do recenzji, przyszła z dodatkowymi bonusami, bronią, lepszym wierzchowcem i jakimiś “kredytami Helixa”. Nie chciałem tego i wkurzało mnie to, bo nie były to rzeczy, na które zasłużyłem w grze. Trochę tego mieczyka poużywałem, trochę na tym koniu pojeździłem, ale ostatecznie stwierdziłem, że wolę korzystać z rzeczy, na które sam “zarobię” i “zasłużę” w grze. I nie miałem w ogóle wrażenia, że coś na tym tracę.

    Nie wiem, dla kogo są te mikrotransakcje tutaj, ale serio korzystając z nich się tylko traci. I może to niefajne, nie wiem, może należałoby empatyzować z ludźmi, którzy cośtam wydadzą i zobaczą, że to totalnie nie miało sensu. Ale raz jeszcze – gra tego w ogóle nie wciska w gardło. Fajne to nie jest, ale też nie jest jakieś inwazyjne czy irytujące. Można w tę grę grać dziesiątki godzin i nawet przez sekundę nie myśleć o istnieniu tego systemu.

  200. 10:32 05.11.2017
    Dominik Gąska

    Ja się generalnie zgadzam i popieram słuszny gniew na loot boxy, ale w tej grze serio to nie jest problem. Nie ma nic wyciętego, nie ma sztucznego zmuszania gracza czy nawet zachęcania go do kupna. Kupić można jakieś tam przedmioty, kosmetykę i „ułatwiacze” typy „lokalizacje wszystkich lochow” – tylko psujące zabawę. Gra informuje o tym raz na początku, później sklep schowany jest na całkowicie innym ekranie menu, o którego istnieniu podczas rozgrywki w ogole zapomniałem.

    Zgadzam się, ze samo istnienie takich praktyk monetyzacyjnych jest nie w porządku i warto o tym pisać i dyskutować. Ale akurat ta gra serio nie jest najlepszym miejscem do tego (choćby tez dlatego, ze dokładnie takie mikrotransakcje są w serii już od kilku części).

  201. 20:23 25.10.2017
    Dominik Gąska

    HMM… 😉

  202. 13:38 21.10.2017
    Dominik Gąska

    Dzięki! Listopad oczywiście. Już poprawiam. 🙂

  203. 19:45 18.10.2017
    Dominik Gąska

    Hola wędrowcze, przecież dałem 4/5, grę oceniam pozytywnie i zgadzam się, że te trudne potyczki są fajne i dają satysfakcję. Mi również dawały. Przykład z dymem był tylko przykładem.

    Mój problem jest inny – taki, że gra mogłaby lepiej sygnalizować graczowi, które potyczki są trudne, ale w zasięgu, a w które miejsca mapy jednak na razie nie powinien iść, bo tylko się będzie wkurzał. Nie jest to wada, która psuje grę jakoś strasznie, no ale mogłoby to być lepiej zaprojektowane pod tym względem.

  204. 15:09 16.10.2017
    Dominik Gąska

    Bo może twoje życie i utrzymanie zależy od osoby, która cię molestuje i nie możesz nic powiedzieć ani dać jej w mordę nie ryzykując utraty środków do życia?

  205. 12:03 15.10.2017
    Dominik Gąska

    To Fire Emblem to dobre porównanie, też miałem takie wrażenie, że przez poziom trudności i złożoność walk tej grze często bliżej do takiej gry taktycznej z elementami RPG niż czystego RPG. Ostatecznie oczywiście to trochę na wyrost, ale czasami tak się o niej myśli (miałem tu autentycznie walki, nad którymi spędzałem cały dzień).

  206. 15:31 08.10.2017
    Dominik Gąska

    Dokładnie tak jest, jak piszesz.

  207. 15:30 08.10.2017
    Dominik Gąska

    Dzięki. 😉

  208. 13:15 06.10.2017
    Dominik Gąska

    Przez pierwsze 30h mniej więcej taka właśnie jest. Teraz jestem mniej więcej po 45h i cośtam się zaczyna dziać trochę ciekawszego, ale też bez przesady. Nie czuję się wciąż porwany. Co innego mnie ciągnie do tej gry (walki, rozwój drużyny, kombinowanie nowych taktyk itd.)

    Nawet jeżeli nagle zmieni się to w jakieś arcydzieło narracyjne, to wciąż będziesz musiał przebrnąć przez 45h “nijakości”, żeby tam dotrzeć. Nie jest to raczej gra dla ludzi stawiających narrację / historię / fabułę na pierwszym miejscu.

  209. 10:25 06.10.2017
    Dominik Gąska

    Ba, teraz to już bliżej 45h na padzie będzie. 😉 Sam się sobie dziwię, ale przyzwyczaiłem się tak, grając w jedynkę w coopie na konsoli.

  210. 22:14 27.09.2017
    Dominik Gąska

    😀

  211. 20:03 27.09.2017
    Dominik Gąska

    Nie, jaja se robię, NO PEWNIE, ŻE SERIO! 🙂

  212. 16:24 27.09.2017
    Dominik Gąska

    Mądry ten Dominik! Oraz – Thimbleweed Park, gra roku!

  213. 18:05 25.09.2017
    Dominik Gąska

    Skończyłem dużo wcześniej. 😛

  214. 18:04 25.09.2017
    Dominik Gąska

    Eee, wiesz, nawet najśmieszniejsze żarciki śmieszą do czasu. Skończyłem Tyranny. Zamknijmy już ten rozdział, znajdźmy sobie coś nowego do śmieszkowania. 😉

  215. 16:31 22.09.2017
    Dominik Gąska

    Dokładnie tak. Znaczy ja się przez te kilka godzin spoko bawiłem, ale rany, jakbym na to wydał 20 euro, to bym się tak wkurzył . :O

  216. 21:56 13.09.2017
    Dominik Gąska

    Jak wynika wprost z wiadomości, Bungie nie usuwa ani nie banuje “mema”, tylko z własnej woli usuwa z własnej gry przedmiot, który ich zdaniem jest sprzeczny z wartościami firmy (ich decyzja nie jest związana z żadnym postem czy opinią, post na Reddicie był później, jak się ludzie zaczęli zastanawiać, o jaki symbol chodzi).

    Więc wszyscy protestujący przeciwko narzucaniu innym jakiegoś sposobu myślenia powinni się być może trochę zastanowić, czy nie robią w tym momencie dokładnie tego.

  217. 22:42 11.09.2017
    Dominik Gąska

    Ona nie jest aż taka “przedziwna”, jak się zastosuje trochę empatii i ma świadomość tego, co się historycznie działo. Np. że biali ludzie przez setki lat traktowali czarnych ludzi jak przedmioty, jako coś gorszego, a słowo “nigger” zostało wymyślone właśnie jako określenie na takiego podczłowieka.

    A dlaczego im “wolno”? Bo oni odbierają to słowo, starają się je zdestygmatyzować, zabrać mu moc. I im wolno, bo to ich walka. A nam nie wolno i miłoby było, jakbyśmy to wiedzieli. Ogólnie bycie wrażliwym na krzywdy wyrządzone ludziom w ramach jakiejś szkodliwej ideologii jest spoko i powinno się to praktykować.

    Problem z takimi newsami w Polsce jest taki, że nie mamy tradycji kilkuset lat traktowania czarnych ludzi jak przedmioty. I poniekąd rozumiem to zdziwienie Bartka i innych komentujących tu, ale z drugiej strony dobrze też pamiętać o tym, żeby nie być bucem i czasami, niestety, wymaga to ruszenia głową trochę.

  218. 20:31 11.09.2017
    Dominik Gąska

    Kurczę, to jedna z moich ulubionych gier tamtej generacji!!

  219. 12:58 02.09.2017
    Dominik Gąska

    To też już w redakcji przerabialiśmy. IMO to kwestia wyłącznie przyzwyczajenia – ja przechodząc z X360 na One nie miałem żadnych problemów, interfejs jest dla mnie intuicyjny i czytelny, a ilekroć muszę coś na PS4 ustawić, to się tam gubię i nie mogę nic znaleźć.

    To bardzo indywidualna kwestia. Chłopaki Playstationowcy płaczą za każdym razem, jak coś muszą na XOne zrobić, a ja nie kumam z kolei o co im chodzi. To trochę mnie naprowadza na wniosek, że może jednak obiektywnie żaden z tych interfejsów nie jest szczególnie zły czy dobry, po prostu do czego kto jest przyzwyczajony, to będzie wolał.

    (Dlatego dla mnie interfejs PS4 to porażka i nieporozumienie ;P)

  220. 02:32 02.09.2017
    Dominik Gąska

    Właśnie, tego najbardziej nie kumam. Ja nie mam PS4 i nie chcę mieć, mam mnóstwo zarzutów i problemów z tą konsolą (np. jej interfejs, beznadziejne pady, arogancja Sony, etc.), jestem Xboksowy od poprzedniej generacji, ale nagle w ogóle śmiem zauważyć, że no kurna słabo z tymi grami na XOne (a tu nawet i tego nie zrobiłem, tylko zauważyłem fakt ;)) i nagle sponsorowany przez Sony. 😉

    Dziwne dość.

  221. 00:36 29.08.2017
    Dominik Gąska

    No tak, ale poza zakończenie nie wyjdą.

    Byłbym *bardzo* zdziwiony, jakby to nowe zakończenie ruszało bardziej temat Hegemona. To jest postać wisząca niejako nad całością, ale nie uczestnicząca w fabule wprost. I dlatego oczekiwanie, że nagle na koniec gry jej rola będzie pierwszoplanowa jest dla mnie całkowicie niezrozumiałe.

  222. 21:29 28.08.2017
    Dominik Gąska

    Troochę się zgadzam, w tym sensie, że po wprowadzeniu tych zmian myślę sobie “o, fajnie, szkoda, że tego nie było na początku”.

    Ale grając w to po premierze nie myślałem, że tego brakuje. Ma to sens? 😉

  223. 21:26 28.08.2017
    Dominik Gąska

    Z tego co mi wiadomo dodatek wprowadza nowe rzeczy “w trakcie” gry, a nie rozszerza ją poza zakończenie.

    I bardzo dobrze, bo moim zdaniem jest ono bardzo dobre i kompletnie nie rozumiem dramy z nim związanej. Cała historia podboju Teras (Terasów?) jest domknięta, wszystkie wątki ładnie się kończą + dostajemy małe zawieszenie na koniec, ale bez przesady, przecież nikt nie oczekiwał, że nagle to będzie gra “o tym”.

    Ja bym nawet nie chciał ciągu dalszego takiego wprost. Raczej jeżeli kontynuacja to historia już wiele lat później np.

  224. 21:22 28.08.2017
    Dominik Gąska

    Dzięki. 😉

  225. 00:18 23.08.2017
    Dominik Gąska

    Hehe, tak tak, dokładnie o tym momencie myślę i taką samą miałem reakcję. 😉

  226. 16:58 20.08.2017
    Dominik Gąska

    Dzięki bardzo! Poprawiłem!

  227. 12:54 20.08.2017
    Dominik Gąska

    Woah, chillax man. 😀 Ale CI się ulało. 😀
    Nie wiem, czy to miejsce na to jednak. 😉

  228. 12:47 19.08.2017
    Dominik Gąska

    Nie trzeba ani być jedynym, ani blokować, żeby być monopolistą. To ułatwia bycie monopolistą, jasne, ale nie jest przecież warunkiem. Jasne,  że nikt tego monopolu nie narzucił. On się wytworzył naturalnie z czasem. Ale to nie zmienia faktu, że jest jak najbardziej realny.

  229. 12:44 19.08.2017
    Dominik Gąska

    Tak! Oczywiście! Dzięki, nie wiem, czemu tak napisałem. 😐

  230. 00:54 19.08.2017
    Dominik Gąska

    Jest jak najbardziej monopolistą. Jaka jest w tej chwili realna alternatywa dla Steama na PC w cyfrowej dystrubucji? Ba, nawet pudełkową przejął, skoro przecież w tym momencie sprzedaż gier w pudełkach na PC to sprzedaż kluczy Steama.

    Przecież nawet samo to, że jeżeli gdzieś się gry obecnie poza Steamem sprzedaje (wspomniane Bundle, G2A, etc.), to i tak robi się to wszystko przes Steama.

  231. 22:52 18.08.2017
    Dominik Gąska

    Ba, ba, ba!

  232. 00:32 04.08.2017
    Dominik Gąska

    Mi Steam pokazuje 5h. Tak na oko trochę dłuższe od Gone Home.

  233. 13:55 03.08.2017
    Dominik Gąska

    Niestety, nie da się nic zmienić w wyglądzie UI. Ale poza tym ja jestem mile zaskoczony tym wydaniem. Wszystko po prostu działa. Usprawnienia są drobne, ale wystarczające (całość jest na silniku i zasadach BG2). Nowy normalny poziom trudności to też IMO strzał w dziesiątkę (75% obrażeń od wrogów, zawsze max HP po poziomie i zawsze udane uczenie się czarów). Mi się właśnie nigdy nie chciało bawić z modami i dlatego tak cieszy mnie ta wersja jako sposób na zagranie w tą samą grę, tylko trochę dostosowaną do współczesnych czasów.

    Nowe postacie i wątki są OK, ale szału nie ma. Wpasowują się dobrze w grę, ale nie jest tak, że ona potrzebowała jakichś dodatkowych postaci czy wątków. W każdym razie – nie przeszkadzają i nie odstają, gdyby nie to, że mi nagle ludziki gadają po angielsku zamiast po polsku to mógłbym się nie zorientować, że to nowości. 😉 No, może rozmowy z nimi są trochę bardziej rozbudowane, przypominające właśnie BG2 a nie 1.

  234. 22:17 22.07.2017
    Dominik Gąska

    Tak, bardzo lubię ten film. 😉

  235. 19:17 17.07.2017
    Dominik Gąska

    @ wszyscy, którzy piszą (i myślą), że ‘on przynajmniej mówi prawdę’/

    What? Co? Jak?

    Wy naprawdę serio myślicie, że kobiety są mniej inteligentne od mężczyzn? Uważacie, że to jest prawda, że są jakieś potwierdzające to badania?

    Facet sobie to zwyczajnie wymyślił, a Wy to łykacie jak pelikany, bo właściwie co… Bo chcecie, żeby tak było? Czy czemu? Nie macie jakiejś takiej refleksji, że to brzmi jak straszna bzdura (którą jest ;))?

  236. 00:32 13.07.2017
    Dominik Gąska

    Dzięki!

  237. 14:41 11.07.2017
    Dominik Gąska

    Nie no, to brzmi zwariowanie, co piszesz, ale można to inaczej przedstawić – Edgar Wright to reżyser bardzo mocno osadzony w “nerdowej” kulturze, Scott Pilgrim to film nie tylko “zaadaptowany na grę”, ale jeden wielki hołd dla gier wideo. Są powody, żeby recenzja jego filmu pojawiała się na portalu dla graczy. 😉

    A poza tym to po prostu bardzo dobry film.

  238. 12:44 24.06.2017
    Dominik Gąska

    Dopisałem, Thx. 😉

  239. 20:14 21.06.2017
    Dominik Gąska

    Jest o tym w artykule. 😉

  240. 01:03 11.06.2017
    Dominik Gąska

    Oż…. Dzięki!!!

  241. 22:53 05.06.2017
    Dominik Gąska

    No mi się te “kontrowersje” i całe śmichy chichy z Ronaldo trochę śmieszne i niezbyt mądre wydają. Nie jestem jakimś szczególnym fanem piłki, więc nie wiem tak do końca, na ile są uzasadnione, ale z drugiej strony fakty i osiągnięcia trochę mówią za siebie .

  242. 21:29 02.06.2017
    Dominik Gąska

    To jest po prostu satyra. Bardzo wyraźna i bardzo czytelna. Żaden atak,nic takiego, ot satyra.

  243. 21:21 02.06.2017
    Dominik Gąska

    Yup, zgadzam się, trochę to słabe, że ludzie, którzy kupują gry na premiery i są największymi entuzjastami dostają raz po razie po dupie, “bo przecież i tak będą, a musimy walczyć o nowych”.

  244. 21:00 02.06.2017
    Dominik Gąska

    Najgooooorzeeeej

  245. 20:54 02.06.2017
    Dominik Gąska

    No właśnie – i to może być problem. :/

  246. 20:49 02.06.2017
    Dominik Gąska

    Tak, przez kilka minut Rozchodniaczek wisiał bez tytułu PAWEŁ NIE BIJ. 😀

  247. 20:13 02.06.2017
    Dominik Gąska

    Pytanie, czy to wystarczy, żeby odstraszyć “oszustów” (w cudzysłowie, bo chodzi o tych wszystkich “asset flipperów” itd – nie oszustów dosłownie, ale praktycznie jakby tak).

  248. 18:08 02.06.2017
    Dominik Gąska

    A OK, jak połowa Twojego miasta i namzalezy.pl, to OK.

  249. 11:07 02.06.2017
    Dominik Gąska

    “Nie, nie jest, to tak samo jak z podatkami, im większe tym mniejsze wpływy do budżetu bo ludzie uciekają, bądź przestają płacić.”

    A jakieś dowody? 🙂

  250. 16:32 31.05.2017
    Dominik Gąska

    @festine

    Dzięki, trochę przywracasz wiary w ludzi. 😉

  251. 13:58 22.05.2017
    Dominik Gąska

    skabanos

    Ja (zapewne na szczęście) nie mam wpływu, w co Ty wierzysz 😉 ale mam dokładnie tak jak Simplex. Grałem na PC w FPS-y zanim pierwszy raz konsolę na oczy zobaczyłem. Jak zaczynałem grać na padzie, to długo się wkurzałem. Ale w końcu się przyzwyczaiłem i wolę; jest mi wygodniej. Do tego, o czym pisał Simplex, dodam jeszcze – lubię wibracje + strzelanie za pomocą spustów, a nie klikanie guzika na myszce jakbym ikonki wybierał.

    Rozumiem, że jest to mniej precyzyjne i wolniejsze, ale precyzja i szybkość są dla mnie podczas grania mniej ważne niż przyjemność i frajda z rozgrywki – a tę mam większą zdecydowanie na padzie.

  252. 19:22 21.05.2017
    Dominik Gąska

    Tak, no mój główny argument jest taki, że lubię i wolę grać w FPS-y na padzie, mimo tego, że myszka jest szybsza i precyzyjniejsza. Nie wiem jak działają te myszki do konsol, ale nie wierzę, że wtedy jest tak jak na PC. Nawet jeżeli – no to jakiś mały promil użytkowników, a na PC jednak większość gra myszką.

    Więc grając na PC padem (a tak bym grał) czułbym się, tak czy inaczej, na gorszej pozycji w grze sieciowej. Więc tak, w gruncie rzeczy zgadłeś mój powód. 😉

  253. 23:21 19.05.2017
    Dominik Gąska

    +1

  254. 23:46 16.05.2017
    Dominik Gąska

    Trochę kumam Twoje podejście, z drugiej strony – może autor troszkę sobie tam zażartował tak lekko? 😉

  255. 11:37 04.05.2017
    Dominik Gąska

    Zdecydowanie się da. To jest gra zrobiona tak, że można grać nawet nie zwracając uwagi na sieciowe elementy – jest fabuła, questy z mnóstwem dialogów, decyzjami itd. Pomijając zawartość stworzoną od początku z myślą o multi (czyli PvP, jakieś dungeony wieloosobowe itd.), możesz w to spokojnie grać samemu i traktować jako kolejne Elder Scrollsy.

  256. 12:35 23.04.2017
    Dominik Gąska

    Kurna, Secret Service!

  257. 21:09 20.04.2017
    Dominik Gąska

    O ho ho ho. Nie, ulubiona gra autora gra to Candy Crush Saga, a popijam do tego Moutain Dew i słucham Justina Biebera.

    Ot, internet, taki indywidualistyczny, miej panie inną opinię od reszty. 😉

    No po prostu nigdy się nie wkręciłem w strzelanki online i zawsze jak próbowałem, to się odbijałem. A w Battlefroncie było mi fajnie.

  258. 11:43 20.04.2017
    Dominik Gąska

    Szanować, uszanować, no ogólnie każdy człowiek zasługuje na szacunek, nawet jeżeli bywa niemiły albo mówi niemądre rzeczy (abstrahując tu zupełnie od mojej osobistej oceny tego, co mawia Sapkowski).

  259. 14:34 13.04.2017
    Dominik Gąska

    Tak bardzo się zgadzam, szczególnie z tą częścią o fabule vs. sposobie jej prowadzenia. No dokładnie, nigdy praktycznie w grach nie masz jakichś odkrywczych fabuł, bo ich to jest w ogóle mało wszędzie. Kultura popularna to żerowanie głównie na tym, co już było i co się dobrze sprawdza, i nie ma z tym jakiegoś problemu.

    Ja mam tu swojego konika – Gone Home (Maciu nie lubi ;(). To jest dla mnie idealny przykład tego, o czym mówisz. Tej historii o facecie i pieczywie. A gracze się rzucili i zaczęli ją rozrywać na kawałki, że banalna. No kurna! Większość uniwersalnych opowieści jest banalna jak je do tego banału zredukować. Cała sztuka w przedstawieniu ich w sposób niebanalny, co moim zdaniem w Gone Home wyszło świetnie.

  260. 19:01 30.03.2017
    Dominik Gąska

    Dodam jeszcze, bo może to kogoś zainteresować: 20 godzin uczciwej rozgrywki. To naprawdę jest kawał gry.
    Jeżeli ktoś miałby jeszcze jakieś pytania, to chętnie odpowiem. 😉

  261. 21:04 27.03.2017
    Dominik Gąska

    No tak, Microsoft już od dawna mówiąc o grach “na wyłączność” ma na myśli “Xbox + Windows”. Ja użyłem takiego skrótu myślowego (first party – na wyłączność), bo first party dość trudno i pokracznie się tłumaczy na polski (ale już opisując jego dosłowną wypowiedź napisałem, że chodzi o “tytuły tworzone przez wewnętrzne studia Microsoftu”), więc mam nadzieję, że całość pozostaje jasna. 🙂

  262. 14:34 16.03.2017
    Dominik Gąska

    No ale tak czy inaczej zarażeni śmiertelną chorobą ludzie w prawdziwym świecie z zasady nie biegają wokoło starając się zarazić jak najwięcej osób. Można to taką generalizację poczynić z dość dużą pewnością. A w grze MMO tak robili. To przykład na to, jak pewne zachowania społeczne mogą być podobne w świecie prawdziwym i wirtualnym, a inne zupełnie różne.

  263. 19:30 01.03.2017
    Dominik Gąska

    Woah. 😀

  264. 18:00 28.02.2017
    Dominik Gąska

    Bardzo chciałbym, żeby ten story trailer był intrem gry. Faktyczne intro gry jest dużo, dużo gorsze.

  265. 17:48 28.02.2017
    Dominik Gąska

    Nie bardzo rozumiem ten komentarz o słabości polskiego języka. 😉 Grałem po polsku, bo wydawca kładzie mocny akcent na lokalizację i zakładałem, że to jest forma, w jakiej poznawać będzie grę większość odbiorców w naszym kraju.

    I nie odniosłem wrażenia, żeby tłumaczenie było złe. A to, co jest problemem tych tekstów, jest takim samym problemem po angielsku (no chyba, że polscy tłumacze wymyślali sobie kwestie, ale to by było bardzo dziwne).

  266. 15:57 28.02.2017
    Dominik Gąska

    To nie ja napisałem o galopującym tempie. 😉

  267. 15:21 28.02.2017
    Dominik Gąska

    Nie musiałem się spieszyć, ten czas rozgrywki jest raczej z obwąchiwaniem kątów i robieniem pobocznych rzeczy. Nie tam może na 100%, ale raczej większość tego, co było do zrobienia – zrobiłem.

    Tu trzeba Techlandowi oddać, że dostęp do wersji recenzenckiej dał wcześnie, jak na branżowe standardy to wyjątkowo. Na tyle, że po przejściu gry miałem jeszcze czas by jeden wieczór poświęcić na granie w starego Planescape’a, żeby sobie pewne rzeczy porównać.

    I miał on dużo ciekawsze postaci, to dobrze zapamiętałem. Co zapamiętałem słabiej, to że był mniej przegadany. Był równie przegadany. Ale wciąż potrafił utrzymać wrażenie, że ta gadanina do czegoś służy.

  268. 13:06 28.02.2017
    Dominik Gąska

    Hehe, niby galopujące, a z drugiej strony ścianę limitu rozwoju bohatera i tak uderzyłem (gra zachowuje się wtedy, jakby była zdziwiona, daje jeszcze raz możliwość zrobienia “poziomu”, tyle że nic się nie dzieje). Nie miałem wrażenia, że się spieszę TBH.

    Ale tak, system rozwoju jest super, w ogóle całe to papierowe źródło jest ekstra.

  269. 13:00 28.02.2017
    Dominik Gąska

    A i jeszcze co do nagranych głosów – ja to wiem, jasne. Ale tutaj jest naprawdę wyraźnie i zauważalnie mniej niż przywykliśmy. Nie policzę tego na palach, ale to bardzo odczuwalne.

  270. 10:24 28.02.2017
    Dominik Gąska

    Ale odkrywanie czego tak naprawdę – raczej nie rozwiązań, te masz już najczęściej wypisane w dzienniku. Nawet w takich Pillarsach (do których wróciłem po skończeniu Tormenta) – wszystkie potencjalne rozwiązania questów się tam znajdują. Ten Torment jest fajny pod tym względem, że wielu rzeczy nie pisze wprost.

    Odkrywanie nic niewnoszących do treści gry znajdziek to trochę co innego.

  271. 10:22 28.02.2017
    Dominik Gąska

    Dzięki, poprawione!

    Co do zdradzania – spokojnie, wiele w grze jest jeszcze do odkrycia. O tym najlepszym kryzysie też napisałem bardzo ogólnie tak naprawdę, a i przebiegać może on różnie w zależności od podjętych decyzji.

  272. 22:15 19.02.2017
    Dominik Gąska

    Przyznaję, że grałem w to jakieś 20 minut i wydawało mi się podobne. Najwyraźniej jednak się pomyliłem, za co przepraszam. Skorygowałem wiadomość na podstawie Waszych uwag, dzięki!

  273. 00:10 13.02.2017
    Dominik Gąska

    Hej, dzięki, masz rację oczywiście. Dwa razy do przetłumaczenia tego zdania podchodziłem i wyszło mi jakieś połączenie dwóch wersji, totalnie bez sensu. Miało być “nie będziemy też załamani”. 🙂

  274. 22:11 30.01.2017
    Dominik Gąska

    Dzięki, poprawione. 🙂

  275. 15:29 09.01.2017
    Dominik Gąska

    Tak, nie dziwię się, też na początku mnie to skołowało trochę. 😉

  276. 15:19 09.01.2017
    Dominik Gąska

    No nie no, Flynn odpowiedział wprost, że będzie 1080p na zwykłym PS4 i 900p na Xboksie One. 🙂

  277. 22:14 14.12.2016
    Dominik Gąska

    A nie trzeba też nadzwyczajnej inteligencji, żeby sięgnąć dalej. Co w ogóle umożliwia Ci zarabianie pieniędzy i wydawanie ich? Czy masz coś wspólnego z powstaniem systemu, w którym wartościowa potrafi być jednostka, która potrafi coś innego niż walnąć komuś w głowę i zabrać to co on ma?

    Nie potrafisz docenić tego, że całe pokolenia pracowały na to, by istniał system, w którym szanse dołożenia się do wspólnego dobra ma każdy – nawet jeżeli jego umiejętnością jest np. żałosne programowanie, wykładanie fizyki, pisanie prozy albo śpiewanie – umiejętności całkowicie blednące przy zdolności do uderzenia kogoś mocno i zabrania mu całego jedzenia, które miał.

    Sory za tl;dr ale naprawdę mnie aż ściska w środku jak czytam kolejnych, którzy piszą o tym, jak oni na swoje zapracowali, a ktoś im to zabiera. Jak Cię po urodzeniu wywiozą do afrykańskiej dżungli – to będziesz musiał na wszystko zapracować sam. Inaczej korzystasz przez dużą część życia z tego, co zrobili dla Ciebie inni.

    Oczekiwanie, że Ty zrobisz coś w zamian dla nich albo dla tych, którzy będą po Tobie, powinno być racjonalne i zrozumiałe dla inteligentnego człowieka.

  278. 22:07 14.12.2016
    Dominik Gąska

    Nie daje Ci nic? Naprawdę?

    No to jest ignorancja, którą trudno zmierzyć nawet.

    Chodzisz chodnikami, jeździsz drogami, korzystasz z miejskiego oświetlenia, chodzisz do szkół za darmo, możesz liczyć na pomoc, jeżeli zdarzy Ci się wypadek, żyjesz w rzeczywistości, do której powstania nie dołożyłeś się ani złotówką i ani minutą własnej pracy, i wchodzisz do niej, dopiero mogąc zapracować – na coś nie tylko dla siebie, ale też, mam nadzieję, dla tych, którzy będą po Tobie – tak jak Ci, którzy byli przed Tobą, zapracowali na Ciebie.

    Udawanie, jak to urodziłeś się w dżungli i wszystko co masz wydarłeś własnymi zębami jest dziecinne i niepoważne. Ale nade wszystko całkowicie rozmywa się z realiami.

  279. 20:24 30.11.2016
    Dominik Gąska

    Wiesz, pewnie tak, z drugiej strony:
    – Titanfall 1 nie miał kampanii single i był tylko na Xboxa i PC
    – Titanfall 2 miał kampanię single i był dodatkowo na PlayStation

    I kaboom, Titanfall 1 sprzedał się lepiej. Więc lotne umysły lotnymi umysłami, ale co to tak serio mówi?

  280. 23:19 18.11.2016
    Dominik Gąska

    Ja się Simpleksie zajebiście zgadzam co do Moon, ale – jak przypadkiem wyszło w rozmowie ze znajomym, który również przywołał ten film jak lepszy – wiesz, że on ma już 7 lat? 🙂 Więc nie wiem, czy w “ostatnich lat” się łapie, IMO nie.

  281. 15:40 16.11.2016
    Dominik Gąska

    No wszystko rzecz gustu, i gra, i recenzja. Ja z kolei ani pisać ani czytać tekstów, które wypisują wszystko, co w grze jest, po prostu nie lubię.
    Poza założeniami, które wymieniasz, możesz również założyć, że skoncentrowałem się jednak na krytycznej ocenie gry a nie na wymienianiu jej zawartości. 🙂

  282. 20:11 24.10.2016
    Dominik Gąska

    Dzięki, poprawiam! Mój błąd, zaćmiło mnie, że to s od liczby mnogiej, a przecież to jest część skrótu.

  283. 13:56 14.10.2016
    Dominik Gąska

    Hej, dzięki, już poprawiam. 😉

  284. 12:22 08.10.2016
    Dominik Gąska

    Hehe, spoko! Co-op – naprawdę warto, jest tak dobry jak zawsze!

  285. 12:21 08.10.2016
    Dominik Gąska

    Na luzie. “Czwórka” opowiada zupełnie nową historię, a na wstępie jeszcze przypomina wydarzenia z poprzednich części. Możesz podchodzić bez obaw!

  286. 11:10 08.10.2016
    Dominik Gąska

    Hehe, dzieki, już poprawiam. 😉

  287. 13:03 06.10.2016
    Dominik Gąska

    Jedna z dwójki pozostałych młodych. Kait albo Del.

  288. 11:07 06.10.2016
    Dominik Gąska

    Nie musisz byc fanem serii, żeby Ci sie czworka spodobała. Ale jak jej nie lubisz, to tu raczej nie zaczniesz.

  289. 18:50 28.09.2016
    Dominik Gąska

    Dzięki. 😉

  290. 11:55 18.08.2016
    Dominik Gąska

    No tak właśnie myślałem, że może jakbym był urodzony te 10 lat wcześniej to bym kojarzył Spectrum bardziej. Tak to znam tylko z opowieści, nawet na oczy żadnego nie widziałem nigdy. 😉

  291. 13:56 04.08.2016
    Dominik Gąska

    Dzięki Simplex! 🙂

  292. 20:11 23.06.2016
    Dominik Gąska

    Dzięki, poprawione!

  293. 21:11 17.06.2016
    Dominik Gąska

    Haha prawda, prawda. Już poprawiam, dzięki. 😉

  294. 17:39 26.05.2016
    Dominik Gąska

    Palestyńczyk ofc, mój błąd, dzięki. 😉

  295. 20:26 06.05.2016
    Dominik Gąska

    No jemu chodzi o otwarcie. WoW nie sprzedał 3,5 mln kopii w 24h albo 12 w rok.

  296. 11:55 29.04.2016
    Dominik Gąska

    No ja uważam, że to jest multi, które można sobie odpuścić, tak, to właśnie chciałem przekazać. Nigdzie nie piszę, że nikomu nie może się spodobać, wręcz przeciwnie, zauważam, że całość jest zrobiona kompetentnie.

  297. 11:17 29.04.2016
    Dominik Gąska

    Oznaczałoby to mniej więcej tyle, że ci, co już lubią, to będą lubić bardziej, a reszta niech idzie do domu. To zły projekt i złe podejście.

    Ale nie zgadzam się. Może to kwestia bety i tego, że gra dużo przypadkowych ludzi, po prostu ciekawych gry, ale nie jest jakoś szczególnie trudno. Sugestie, że autorowi się nie podobało, bo jest cienki, pojawiają się zawsze przy takich tekstach i nie mam sposobu na udowodnienie, że jest inaczej. Pozostaje mi nadzieja, że tekst jednak mówi sam za siebie.

  298. 11:13 29.04.2016
    Dominik Gąska

    Serio to Ci wynika z tego tekstu? 😀 Nieźle. Ciekawa interpretacja, nie ma co.

    Porównanie “głupota sama w sobie”? No mapy w Gearsach są nudne jak flaki z olejem, porównałem jeden element z grami, które mają ciekawe mapy i są nastawione na multiplayer / rozgrywkę w sieci. Porównanie nie oznacza przecież, że uważam te gry za podobne w jakimkolwiek sensie.

    Multi ani nie kocham ani nie nienawidzę. Są gry, które robią to dobrze. Są takie, które robią źle. I są takie, które robią niepotrzebnie i do nich należy Gears of War 4. Chciałem, żeby głównie to wynikało z tekstu, ale interpretacja jak zawsze jest po stronie czytelnika.

  299. 11:03 29.04.2016
    Dominik Gąska

    Trochę grałem, ale jakoś sobie wbiłem do głowy jeszcze zanim odpaliłem, że tam jest 6 na 6 i mi tam w tej głowie zostało. Dzięki!

  300. 10:44 29.04.2016
    Dominik Gąska

    Racja! Mój błąd, dzięki!

  301. 15:46 21.04.2016
    Dominik Gąska

    1. Ale gra nie jest w pełni 3D, więc obiekty i tekstury mogą być mniej szczegółowe.
    2. Nie napisałem, że Pillarsy są turowe.

  302. 02:36 16.04.2016
    Dominik Gąska

    Trochę jest. 😉 Dzięki!

  303. 20:42 15.04.2016
    Dominik Gąska

    O no i właśnie, dzięki, mi też przecież nie chodzi, żeby tak na serio to wyśmiewać. Po prostu chciałem to trochę inaczej napisać. 😉

  304. 20:41 15.04.2016
    Dominik Gąska

    Nie, wręcz przeciwnie. Nawet mi to trochę imponuje plus jestem pewien, że przecież ten człowiek wcześniej skończył grę normalnie, więc jeżeli ma z tego zabawę to more power to him, brzydko mówiąc.

    A mnie po prostu trochę rozbawił opis rzeczy, które musiał robić i postanowiłem też się trochę zabawić w nadziei, że i może kogoś też rozbawię. Tylko o to mi chodziło, żadne wyśmiewanie czy nic takiego nie ma tu miejsca tak na serio. 🙂 Czirs, piąteczek!

  305. 22:30 07.04.2016
    Dominik Gąska

    Hej,

    Coś pechowy ten news. 😉

    Masz rację, pomyłka, mea culpa. Wywaliłem fragment o Denuvo.

  306. 22:28 07.04.2016
    Dominik Gąska

    Hej, czytamy, czytamy, ale czasami wredne babole przemykają. Dzięki, poprawiłem!

  307. 11:34 05.04.2016
    Dominik Gąska

    Dzięki! Poprawiłem babola. 🙂

  308. 21:51 09.03.2016
    Dominik Gąska

    Moja pomyłka, dzięki!

  309. 18:58 09.03.2016
    Dominik Gąska

    Dzięki za poprawki powtórzeń i językowej niezręczności! 🙂

    Co do Technobabylonu – też uwielbiam, ale na wszystko nie starczyło miejsca. 😉

    Vries – odnosząc się do Twoich uwag, artykuł o dotychczasowych zdobyczach gatunku i porównanie przygodówek kiedyś i teraz może jeszcze popełnie jak mnie najdzie, kto wie. Tymczasem na potrzeby tekstu kierowanego też w dużej mierze do fanów tego typu gier zakładam pewną kompetencję w temacie.

    Druga uwaga też niestety się ode mnie odbije – nie, to nie przeczy sobie. Lokacji jest niewiele (jeżeli miałbyś porównać tę grę np. do dowolnego RPG-a, co mniej więcej w tym miejscu robię), a mimo tego twórcy nie unikają umieszczania takich, które służą tylko budowaniu otoczki (i w tym ich geniusz).

    I przede wszystkim pozdro, fajnie, że kogoś jeszcze te gry interesują. 🙂

  310. 23:13 10.02.2016
    Dominik Gąska

    On nie biega czasem z prędkością dźwięku? Wiesz… sonic? 😉

  311. 23:06 10.02.2016
    Dominik Gąska

    Taką nadzieję miało chyba i Harmonix i Activision, wydając w tym roku nowe GH i RB. I wyszło fatalnie.

    Ja jestem totalnym fanbojem tych gier, ale prawda jest taka, że one niestety uderzyły w ścianę już lata temu. I dopóki ktoś nie wymyśli, jak temu zaradzić (i dodanie paru przycisków na gitarze to nie jest rozwiązanie), to raczej małe szanse, że się to zmieni.