Lawman przemianowany na Call of Juarez. Nowa nazwa, nowe założenia projektu

Lawman przemianowany na Call of Juarez. Nowa nazwa, nowe założenia projektu16.03.2005 08:44
Materiały prasowe

Techland poinformował dzisiaj o swoich najbliższych planach produkcyjnych. Głównym tytułem, nad którym pracuje polski developer, twórca między innymi Chrome oraz Xpand Rally jest Call of Juarez zaanonsowana na ubiegłorocznych targach E3 jako Lawman.

W toku prac projektowych gra otrzymała ostatecznie zupełnie nową formułę, co znalazło swoje odzwierciedlenie również w zmianie tytułu. Paweł Zawodny, dyrektor biura deweloperskiego Techlandu powiedział:

Początkowo gra miała być szybką strzelanką, o wyraźnym arkadowym charakterze. Miało chodzić w niej wyłącznie o szybkie i celne strzelanie, jednak ostatecznie zdecydowaliśmy się odejść od prostej arkadowej grywalności na rzecz naprawdę poważnego shootera z bardzo dużym naciskiem położonym na fabułę. Traktujemy ten projekt priorytetowo i chcemy, aby grę, mimo lokalizacji akcji w realiach dzikiego zachodu, odbierano jako poważnego „gracza” na rynku shooterów FPP

Z informacji uzyskanych od developera wynika, że grę najlepiej opisać można jako Wild West Epic Adventure Shooter. Fabuła gry oparta będzie na klasycznym konflikcie dwóch bohaterów o odmiennych charakterach i w nowatorski sposób pozwoli graczowi wcielić się podczas rozgrywki w obu z nich. Dzięki oparciu gry na najnowszej wersji Chrome Engine 2005, gracze będą mieli wrażenie uczestnictwa w interaktywnym westernie, choć jak wynika z fabuły będzie to raczej anty-western. Jak zapowiada producent w grze nie zabraknie również trybu multiplayer.

Ostatnia informacja dostarczona przez Techland dotyczy platform, na jakie tworzona jest gra.

„W klimat prawdziwego westernu będą mogli wczuć się zarówno gracze PCetowi jak i posiadacze Xboxa” dodał Paweł Zawodny.

Techland zapowiedział, że jeszcze przed tegorocznymi targami E3 dostępnych będzie więcej informacji o grze i pierwsze oficjalne screeny.

Źródło artykułu:WP Gry
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)