Zmien skórke
Logo Polygamii

Lato i gry - co wybierasz albo jak łączysz jedno z drugim? [Klub Dyskusyjny]

Zaczynają się standardowe upały, powracają stare dylematy.

Krzysiek:Przede wszystkim w lecie staram się grać na konsoli. Przed telewizorem panuje jednak sporo znośniejsza temperatura niż w moim pokoju przed komputerem. A jak już muszę coś napisać czy zamodelować, narysować, opracować etc, najlepiej usiąść sobie z laptopem na dworze. A pies nie pozwoli mi tylko siedzieć. Przyjdzie, posztura piłką, wymusi jakiś ruch na człowieku. Ale generalnie lato to dla mnie raczej leniwy okres, gdy wolę posiedzieć racząc się zimnym piciem i nie wykonywać niepotrzebnych ruchów. Totalnie nie rozumiem kojarzenia sobie lata z czasem, kiedy wypada jak to się mówi „wziąć się za siebie”. Od tego ma się 9 miesięcy, a właśnie te 3 kiedy jakikolwiek większy wysiłek po wschodzie słońca kończy się migreną, wolę spędzać przy wiatraku i innych środkach chłodzących. Lubię, gdy jest mi zimno, ale nienawidzę, jak jest zbyt ciepło. Najchętniej przeprowadziłbym się do miejsca, gdzie zawsze jest 15 stopni i chodził tam tylko z krótkim rękawkiem. Także od czerwca startuje robienie masy. Inna sprawa czy już jej trochę nie za dużo…


Bartek:Ja tam idę haratać w gałę i popalać szlugi za garażami. Potem pobiegam z kumplami po boisku szkolnym i będziemy ciągać dziewczyny za warkoczyki. A tej Ewce z naszej klasy co siedzi z Kaśką to chyba w ogóle zrobię tak, że jej trawy i chwastów za bluzkę nawrzucam! I potem znowu cyk haratać w gałę!

A nie, czekajcie, mam 35 lat, nie 9. Plus nigdy nie lubiłem piłki nożnej. No to trochę pogram, trochę nie pogram, a trochę wyjadę na parę dni z rodziną. I jeszcze trochę pogram. W Uboata.


Asia:Tak, aktywnie spędzam czas…. ale nie latem. Jak tylko nadchodzi czerwiec, intensyfikuję granie, czytanie i wszelkie czynności, które mogę wykonywać w domu. Powodów jest kilka: a) mam alergie, więc końcówka wiosny i początek lata nie nadają się do spacerów po lasach i łąkach, ogrodach, parkach i wszelkich trawnikach; b) nienawidzę się opalać (co jest najgorsze, to moja skóra robi się śniada nawet jak siedzę w domu przy zaciągniętych zasłonach, wystarczy sama myśl, serio!); c) nienawidzę kąpać się w basenie i morzu (odpadają wszelkie aktywności wodne, słabo pływam, mam chorobę morską, nie lubię żab). Latem na dwór wychodzę po zmroku – idę na imprezy, wszelkie grille, spotkania z przyjaciółmi i rodziną. Letnie noce to mój żywioł, zwłaszcza że komary omijają mnie szerokim łukiem. Tak wygląda moje połączenie lata i gier. Najmniej w tym wszystkim jest snu.


Adam: Wiatrak, kufel zimnej wody, gra, która nie jest “do recenzji” – tak mijają godziny od 11 do 16. Zwłaszcza w moim zawodzie, gdzie, wiecie, istnieją realne wakacje. Eskapady odpalam wieczorami, dużo więcej też czytam. W tym roku stworzyłem sobie pozytywistyczną fortecę z literatury francuskiej i polskiej. Ale chętnie oszukuję własny organizm jakimiś “zimnymi” grami. SSX na przykład latem wraca. Serio, pomaga.


Krzysztof Tomicz:Jak ja Cię Asiu dobrze rozumiem z tą alergią… APSIK! Więc trochę z przymusu zostaje granie, bo spacery kończą się u mnie, APSIK, smarkaniem i kichaniem przez, APSIK, cały kolejny dzień.

Jeśli miałbym jednak połączyć te dwie rzeczy, to na pewno nie użyłbym do tego handhelda. Niezależnie od miłości, jaką darzę Switcha czy inne posiadane przeze mnie kieszonsolki, nigdy jakoś nie potrafiłem się zmusić do wzięcia takiego sprzętu na spacer i pogrania na świeżym powietrzu. Pewnie wynika to z faktu, że jak już mój organizm przestaje reagować kichaniem na świat zewnętrzny, zwyczajnie staram się to wykorzystać i nie męczyć oczu elektronicznymi gadżetami podczas wyściubiania nosa z domu.


Dominik: Dokładnie to, co napisał Bartek. Nie pamiętam, kiedy ostatnio robiłem cokolwiek związanego z klockami Lego… Klocki Lego są dla dzieci. Nie to, co gry. Gry są poważne i dla dorosłych, i mówią o poważnych sprawach. Takich jak czy mój ninja zabije wszystkich złych ninjów szybciej niż oni zabiją mnie. To są prawdziwe dorosłe problemy, prawdziwie dorosłe wyzwania, a nie jakieś tam klocki. (Adam: Ja to tylko wrzucam, więc się nie czepiam, ale totalnie nie mam pojęcia, o co chodzi w tym żarcie 😀)

Redakcja

Więcej na temat:

10
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
9 Komentarze
1 Odpowiedzi
10 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Lord Bart
Użytkownik

Eeee gram bez względu na porę roku? Tak tyko wrzucam, ale totalnie nie mam pojęcia, o co chodzi w tym Klubie 😉

mirek83
Użytkownik

Ja będę grał w te wszystkie gry z wyprzedaży steamowej, które obiecałem sobie ograć rok temu. I dwa lata temu i trzy lata…

bezloginu
Użytkownik

ja nigdy nie mam w co grać.

Sasilton
Użytkownik

Lato oznacza 100mhz mniej na GPU.

sicksteaphoar
Użytkownik

Gdy tylko zrobi się cieplej bardzo chętnie spotykam się ze znajomymi i przez okres wiosenno-letni bardzo mało czasu spędzam przy konsoli czy PC. Czasem, tak na wszelki wypadek, na wyjazd biorę ze sobą przenosniaka, ale najczęściej go nawet nie odpalam. Z przyzwyczajenia grywam głównie nocą, a że w tym czasie słońce zachodzi bardzo późno to i niewiele czasu mam na granie. Powiem jednak, że po takiej abstynencji powrót do najgorętszego okresu wydawniczego jakim jest końcówka roku smakuje wręcz bosko. 😀 Często kończę również rozgrzebane tytuły przez co nie mam szczególnego backlogu, w ten sposób łącząc w idealnych proporcjach granie z… Czytaj więcej »

vicek83
Użytkownik

Jestem wykluczony z aktywności fizycznej. Mam silną alergię na pyłki traw, w dodatku uczula mnie mój własny pot 😛 Sytuację nieco ratują sterydowe leki podawane donosowo oraz silnie działające tabletki na alergię. Wszystko oczywiście na receptę, bo półśrodki nie pomagają. Generalnie podczas upałów nie mogę nawet normalnie chodzić, jeśli nie chcę mieć bąbli na rękach i tułowiu. Muszę się toczyć w zawrotnym tempie dwóch kilometrów na godzinę 😛
Da radę przywyknąć, ale generalnie, nad czym ubolewam, lato spędzam przede wszystkim w domu.

madoc
Użytkownik

Chyba gram tyle samo, tylko jak jest pogoda to idę na rower. I jak gdzieś wyjeżdżam to raczej nie gram wcale, chyba że mnie najdzie na zabranie PSP, ale raczej ostatnio ograniczam się do książek.

DontBeSoRambo
Użytkownik

Planuję połączyć Switcha z ruchem na dworze

OldFlameAST
Użytkownik

Pani Asia ” nie lubię żab ” XD
Jeżeli chodzi o wodę to się zgodzę , zwłaszcza gdy dna nie widać.

Joanna Pamięta - Borkowska
Użytkownik

Ale serio. Nie boję się pająków, węży, robali i dzikich ludzi, ale żaby… ughhh.

Popularne wpisy

Popularne Gry