Zmien skórke
Logo Polygamii

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie - pięć zaginionych gier z konferencji

To dziwne uczucie - nie móc wpisać na tę listę The Last Guardian...

Wciąż nie chce mi się wierzyć, że zagramy w niego już w październiku. Pamiętam jak przez lata przed każdym E3 pojawiały się plotki o Project Trico. Że będzie, że nie będzie, że prace zaczęte od początku, że kotopies będzie teraz rekinowydrą… Ok, bez tego ostatniego. Przedstawiciele Sony musieli co jakiś czas zapewniać, że gra absolutnie nie została skasowana i kiedyś zagramy. Kilka godzin po nich, wywiad dawał gdzieś Yves Guillemot, by to samo powiedzieć o Beyond Good & Evil 2.

I wciąż musi to robić, bo po grze zapowiedzianej w trakcie Ubidays w 2008 roku, znów na konferencji Ubisoftu nie było ani śladu. Pytanie o losy tego tytułu zadał prezesowi Ubi Geoff Keighley w trakcie swojego wywiadu. Dobra wiadomość jest taka, że Beyond Good & Evil 2 wciąż żyje i Ivves Guillemot jest przekonany, że kiedyś wreszcie gracze zobaczą tego efekty. Problemem jest fakt, że Michel Ancel się nie rozdwoi.

Michel pracuje nad BG&E2, ale robi jednocześnie dwie gry. W tym samym czasie pracuje nad Wild. Więc to powstaje, ale żebyśmy mogli zobaczyć Beyond Good & Evil 2 szybciej, musiałby poświęcać temu tytułowi więcej czasu.

Wydawcą Wild jest Sony, więc można się spodziewać, że finansowa motywacja ze strony tej firmy ustanawia tu priorytety. Ale w sumie o Wild też nic nowego nie dowiedzieliśmy się na E3.

Po konferencji Bethesdy, na której sprawdzały się kolejne przecieki można było mieć dwa pytania. Gdzie The Evil Within 2 i – przede wszystkim – gdzie nowy Wolfenstein. Okazuje się, że najprawdopodobniej ten drugi tytuł na konferencji się pojawił. A raczej – mignął w trakcie sekwencji “bootowania” konferencji.

Ponoć The New Colossus to właśnie jego tytuł. Szkoda, że to wszystko, co obecnie wiadomo (chyba) wiadomo o sequelu kapitalnego The New Order.

Z drugiej strony o takim Crackdown 3 wiedzieliśmy dość sporo już w 2014 roku, kiedy to wydawało się, że produkcja studia Reagent Games będzie demonstracją potęgi chmury obliczeniowej i asem w rękawie firmy. Mijają dwa lata, a Crackdowna na konferencji już nie ma. Ba, chwilę po niej potwierdziło się, że został opóźniony na 2017 rok.

Na konferencji Sony zabrakło nam Hellblade: Senua’s Sacrifice. Ale tutaj powód nieobecności może być zgoła inny niż brak czegoś czym można się pochwalić. Studio Ninja Theory regularnie dokumentuje własnymi materiałami proces powstawania gry i zachodzące w niej zmiany. Można powiedzieć, że widownia jest na bieżąco. A premiera jeszcze w tym roku.

Przebieg konferencji EA jest zwykle bardzo podobny i o niespodzianki tu trudno. Ale dwa lata temu firma zaprosiła na scenę przedstawicieli studia Criterion i pokazała filmik z prototypu, nad którym pracują.

tym roku, wygłodniali ekstremalnej jazdy na krawędzi, czekaliśmy już na dotyczące go konkrety. Skoro powiedziało się A, to trzeba powiedzieć B. No, ale nie tym razem. Criterion pokazał jedynie Star Wars Battlefront: X-Wing VR Mission na PlayStation VR.

Czego jeszcze zabrakło? Pewnie masy tytułów. Ale pamiętajmy, że konferencje to nie wszystko. Gdzieś tam musi się przecież czaić Rockstar z jakąś bombową zapowiedzią, prawda?

Maciej Kowalik

Więcej na temat:

1
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
1 Komentarze
0 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
esco
Użytkownik

Ace Combat, gdzie jest Ace Combat…

Popularne wpisy

Popularne Gry