Zmien skórke
Logo Polygamii

Koleżanka uratowała życie (to prawdziwe) chłopaka podczas rozgrywki online

Aidan ma sporo szczęścia, że jego towarzyszką z drużyny jest Dia.

Bardzo często narzeka się w grach sieciowych na trolli czy inne osoby, które regularnie uprzykrzają innym graczom zabawę. Rozgrywka kompetytywna nierzadko wywołuje silne emocje, co często kończy się wyzwiskami (często seksistowskimi, zwłaszcza, gdy w drużynie jest dziewczyna) czy “rage-quitami”. Internet i jego “wolność” niejedno ma imię… 

Dziś jednak nie o tym, bowiem jak się okazało, wspólna rozgrywka przyczyniła się do ocalenia życia jednemu z graczy, a konkretnie 17-letniemu Aidanowi Jacksonowi z hrabstwa Cheshire, znajdującego się niedaleko Liverpoolu. Jak donosi Liverpool Echo, w trakcie wspólnego grania z 20-letnią Dią Lathorą oddaloną od chłopaka o ponad osiem tysięcy kilometrów (mieszka w Teksasie), Aiden dostał ataku padaczki. Mimo że rodzice byli w domu razem z nastolatkiem, to nie usłyszeli dziwnych odgłosów ze znajdującego się piętro wyżej  pokoju syna.

Usłyszała je za do Dia, która wiedziała o przypadłości swojego kompana (około pół roku wcześniej Aiden miał podobny wypadek), dlatego zaniepokoił ją brak reakcji na kolejne wezwania i pytania. Dziewczyna postanowiła nie czekać dłużej i wezwała pomoc; nie znała numeru telefonu chłopaka ani tym bardziej jego adresu, ale w kilka chwil znalazła potrzebne informacje w Internecie (i to ja jestem stalkerem, tak?), w tym, europejskie numery alarmowe.

Po około 40 minutach do domu państwa Jacksonów zapukali sanitariusze i policja, którzy poinformowali rodziców Aidana, że ktoś w ich mieszkaniu potrzebuje pomocy. Gdy dowiedzieli się, że zawiadomienie pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, od razu wiedzieli, co się stało. Chłopak został przewieziony do szpitala, dzięki czemu jego życiu nic już nie zagraża.

Ot, jaka piękna historia na koniec poniedziałkowego dnia, prawda?

Bartek Witoszka

Więcej na temat:

2
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
2 Komentarze
0 Odpowiedzi
2 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Aimagylop
Użytkownik

Kurczę, 40 minut to sporo czasu żeby rodzice którzy znajdują się w tym samym domu się zorientowali, zwłaszcza że wiedzą o przypadłości dziecka 🙁

Lord Bart
Użytkownik

Dzieciak ma padaczkę i nikt nie kontroluje ile gra? Czy nic się nie dzieje? Dziewczyna z innego kontynentu to ogarnęła? Cóż, ciężko jest znaleźć dobrą opiekunkę do dziecka, jeszcze ciężej znaleźć dobre dziecko, ale w wielu przypadkach naprawdę ciężko znaleźć dobrych rodziców, w pełni znaczenia tego słowa, nie tylko dwoje ludzi, którzy wymienili płyny z organizmu i bęc – mamy nowe życie. Od poczęcia (naturalnego oczywiście) aż do śmierci (naturalnej, a jakże).

Popularne wpisy

Popularne Gry