Zmien skórke
Logo Polygamii

Gorączka złota na nowych materiałach z Wild West Online

Wraz z nimi nadciągają nowe informacje o tej zagadkowej grze.

Wild West Online wzbudza wiele wątpliwości. Głównie ze względu na mocne powiązania z branżowym krętaczem Sergeyem Titovem i fakt, że nawet twórcy jawnie przyznają się do prostej chęci zaspokojenia pecetowców, którzy nie dostaną (póki co) Red Dead Redemtpion 2. Czy z takich pobudek może powstać prawdziwie dobra gra, na dodatek taka o skali MMO? Wiele osób wątpi, dlatego Steven Bugaj, jeden z deweloperów, postanowił odwiedzić kilka większych redakcji i zaprezentować im aktualny build gry.

Widzimy na nim znacznie więcej niż ponad miesiąc temu na pierwszym oficjalnym gameplayu. Oprócz dosyć standardowych (i nudnych) elementów jak zbieranie roślinek czy otwieranie skrzyni, mamy choćby wgląd w szukanie skarbów i system zdobywania złota. W mieście możemy kupić mapę, która naprowadzi nas na ukrytą skrzynię. Podążanie jej tropem ma być swoistym questem, a na jego końcu znajdziemy właśnie na przykład sztabki złota.

I tutaj robi się interesująco – jeśli wieziemy ze sobą takie złoto, widzą to inni gracze. Mają więc możliwość zabicia nas i zabrania tego, co znaleźliśmy. Nam natomiast zależy wtedy, by bezpiecznie dostać się do miasta i spieniężyć sztabki w banku. Otwiera to furtkę na ciekawe utarczki i przygody. Motyw złota sięga zresztą dalej. Na zaprezentowanym demie Bugaj kupił kilof i wyruszył nad rzekę szukać złota. Zbierał tam jego małe fragmenty na brzegu, a potem rozłupywał pokaźną skałę. Nie wyglądało to specjalnie pasjonująco, ale deweloperzy podobno pracują nad tym, by mechanikę wydobywania złota uczynić znacznie bardziej rozbudowaną i interesującą. Wybrany okres zobowiązuje.

Dużo rzeczy jest jeszcze w planach, wszak oglądamy wczesną alphę. Twórcy nie wiedzą na przykład, jak będą wyglądać pojedynki jeden-na-jeden albo jakie zwierzęta spotkamy w plenerze (póki co fauny brak). Wiele zostało do zaprojektowania, choć trzeba przyznać, że już teraz świat wygląda bardzo klimatycznie; nawet jeśli jest bardzo, bardzo pusty.

W oczy rzuca się też system reputacji. Ilekroć będziemy rozrabiać – kraść czy zabijać niewinnych – zbliżymy się do statusu bandyty. Potem wylądujemy natomiast na klasycznych dla epoki plakatach, a za naszą głowę będzie nagroda. Nic nie stoi też na przeszkodzie, by pójść w drugę stronę i zostać stróżem prawa. Gra pozwoli też kupować ziemię, którą inni gracze mogą spróbować nam odebrać. Jak to na Dzikim Zachodzie.

Wild West Online przeżyjemy w pierwszej lub trzeciej osobie, choć takie czynności jak jazdę konną zobaczymy tylko zza pleców naszego kowboja. Dobrze, że deweloperzy próbują pokazywać jak najwięcej materiałów i udowadniać, że nie próbują zrobić skoku na kasę, ale póki co gra dalej wydaje się mocno rozgrzebana. Jest w niej potencjał, trzeba jednak pamiętać, że autorzy chcieliby wystartować już w grudniu 2017. Czyżby szykował się głęboki wczesny dostęp?

Trudno się też dziwić ich pośpiechowi – Red Dead Redemption 2 zabierze im wielu potencjalnych klientów, szczególnie jeśli Rockstar ogłosi w którymś momencie wersję pecetową. Bo przecież tym póki co ma być Wild West Online – nagrodą pocieszenia dla osób, które nie posiadają konsoli.

Patryk Fijałkowski

Więcej na temat:

3
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
3 Komentarze
0 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
wiaderny
Użytkownik

Gracze to taki gatunek, który się nie uczy niczego w temacie hypu na gry, wystarczy pokazać “nową” i pieniążki polecą… Kij, że Titov maczał palce w wielu tytułach, pośrednio lub bezpośrednio, i wszędzie kończyło się tak samo. WarZ, Romero’s Aftermath, Nether, teraz to na Dzikim Zachodzie, a ludzie ciągle piszczą i dają mu kasę.
Dziwny jest ten nasz świat ostatnimi czasy 🙂

Aimagylop
Użytkownik

Komentarze na youtube przywracają wiarę w ludzkość.

Wielki-Szu
Użytkownik

Jazda konna wygląda bardzo źle – strasznie sztywno. Mam nadzieję, że to dopracują.

Popularne wpisy

Popularne Gry