Zmien skórke
Logo Polygamii

Gdyby Netflix miał nakręcić serial na podstawie jednej serii, to wybierasz... [Klub Dyskusyjny]

Animowany, aktorski - byle tylko jeszcze nie był zapowiedziany.

Krzysiek: Chciałem napisać, że zobaczyłbym dobry serial w klimatach Resident Evil, ale to już powstaje. Mam nadzieję, że będzie dobre. Powiedzmy zatem, żeby Netflix zrobił serial na bazie… We Happy Few. Chociaż jako gra całość bywała nieporadna i nieprzemyślana, przedstawiona tam wizja świata po wojnie, którego mieszkańcy potrzebują lekarstw, by czuć radość i nie widzieć brudnych ulic, ruin i prawdy o sobie… To byłoby w dechę.


Dominik: Assassin’s Creed!!! Ale serio, zostańcie ze mną. Czy ta seria nie nadaje się na fenomenalny serial? Możliwość skakania po różnych okresach czasowych, wiszący nad wszystkim wątek SF, to może być nowy Lost! Jak teraz o tym myślę, to może być nowy Lost z wszystkimi tego dobrymi i złymi konsekwencjami, ale i tak chcę! Aż sam nie mogę uwierzyć, jaki to jest dobry pomysł!

To mógłby być serial o piratach, a później o rewolucji francuckiej, a później o Kubie Rozpruwaczu, a później o czymkolwiek jeszcze by twórcy chcieli! I mógłby być superprzygodowy, i mieć intrygę, i fajnych bohaterów, i wszystko, czego potrzeba!

Róbcie to teraz!

 


Bartek:Proste. Silent Hunter. I wcale nie żartuję. Brakuje mi seriali o podwodniakach. Jest co prawda reaktywowany w ubiegłym roku “Das Boot”, ale jeszcze go nie widziałem i poza tym – to tylko jeden serial. Było też “Hell Below”, ale to z kolei nie do końca coś, czego szukam. Chciałbym załogi, z którą mógłbym się zżyć, przeżywać jej perypetie, czekać aż torpeda trafi i czuć napięcie towarzyszące dźwiękom śrub zbliżającego się niszczyciela. Chcę podskakiwać ilekroć ASDIC “pingnie” i pogodzić się z losem, kiedy bomby głębinowe zaczną wybuchać zbyt blisko kadłuba.


Asia:Może nie Netflix, ale za to Shankar siedzi nad Devil May Cry i aż mnie skręca z niecierpliwości, co też ona tam dla nas pichci (jego Castlevania bardzo mi się podobała). A z tych niezapowiedzianych, nieistniejących i wytęsknionych to chyba chciałabym zobaczyć dojrzałą, najlepiej stworzoną w duchu cyklu “Miłość, Śmierć i Roboty” animowaną serię Deus Ex. Krótkie opowieści o Adamie i wszystkich postaciach z Task Force 29.

 


Adam: Pisałem takiego newsa akurat, że muszę odpowiedzieć oczywistością – Yakuza! Owszem, gra Segi otrzymała kiedyś ekranizację, ale wielowątkowa saga musiałaby wykorzystać dłuższą formę. Walki jak w “Daredevilu”, oryginalna wersja językowa, plan filmowy w Tokio… To byłoby cudowne. Ale chcecie czegoś mniej oczywistego? “Bandersnatchowa” wersja Doki Doki Literature Club. Co, niegłupie, prawda?

 


Krzysztof Tomicz: Chciałem napisać, że podaruję sobie udział w tej dyskusji, bo w sumie nie ma fajnych seriali na bazie gier, ale Asia zaczęła krzyczeć coś o Castlevanii, a za rok to pewnie by mnie wszyscy zjedli Wiedźminem. Ale wiecie – tak jakoś mam, że nie potrafię za bardzo pójść wyobraźnią w tę stronę, bo co miałbym powiedzieć: “Hej, dajcie Soulsy i pooglądajmy historię świata na szklanym ekranie”? Bo wiecie, Soulsy to wynaturzenia, zdeformowane, na wpół żywe stwory robiące rzeczy, o których aż strach mówić. A poza tym, rzadko kiedy przeniesienie czegokolwiek z naszego podwórka na fabułę filmową daje dobre efekty. Więc wolę nie marzyć… i oglądać serię filmów “Resident Evil”, które mają specjalne miejsce w moim serduszku, jeśli chodzi o growe kino akcji klasy B.

 

Redakcja

Więcej na temat:

27
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
17 Komentarze
10 Odpowiedzi
18 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
indeed
Użytkownik

The Division by się nadawało, choć byłoby bardzo blisko wszystkich miejskich postapokalips z Netfliksa.

Inny pomysł to Hotline Miami – lata 80’, do tego psychodela i gangstersko-bandyckie klimaty. Oglądałbym jak zły 😉

Krab
Użytkownik

HBO zamiast Netflixa:
-Banner Saga (idealne na wypełnienie pustki po Grze o Tron za 2 miesiące)
-MGS w klimacie lat 80′ i Drużyny A (https://www.youtube.com/watch?v=axfOJtmjRtY)
-Wolfenstein (trochę taki Man in the High Castle, tylko z jajem 🙂
-GTA 2 (pamiętam jak po pierwszym obejrzeniu intra marzyłem żeby zrobili z tego cały film)

Bjorn
Użytkownik

Po jakiś 2-3 latach z wami dopiero dziś zrozumiałem, jako Dominik, jak bardzo zgadzam się z Dominikiem 😀 myślałem o tym samym, szczególnie po nieudanej ekranizacji kinowej.

Lord Bart
Użytkownik

Ja nie mogę zrozumieć tej podniety Netfliksem. Mają mnóstwo średniaków, mnóstwo crapów, ale jak coś się na horyzoncie pojawia z ich logiem to większość ma już mokre gadki.

Więc bez względu na to czy to Net/HBO/Showtime/Fox/AMC/ktokolwiek chciałbym zobaczyć Mass Effecty. Poza niepełnosprawnym w rodzinie ‘Andromedem’ 😛 i ogólnie kontrowersjami końcówki Szeparda to uważam, że to jest jedyne uniwersum, które mogłoby pobić przecienkie SW od Disneya.

Czyli ogólnie chciałbym filmy sprzęgnięte z serialem, coś jak X-files, o.

neochristofer
Użytkownik

Jak i maja seriale które chciał byś obejrzeć a nie masz czasu ślęczeć przed netem i szukajac gdzie można je ściągnąć lub ewentualnie spróbować wyłapać z TV jeśli tam tez lecą. Streeming (mowie ogólnie) to mega wygoda, a pamiętaj średniak dla ciebie dla innego będzie fajnym filmem/serialem. Wiec nie rób z siebie mega konesera kina.

Lord Bart
Użytkownik

Cóż, przykro mi że jestem kinomaniakiem, oglądam dużo i mam jaja oceniać jak mi się podoba, a nie płynąć z hajpem. A stream i wszystkie odcinki jednocześnie to nie jest to co mnie podnieca. Wybacz.

Aimagylop
Użytkownik

No i mamy sedno sprawy – jak streamowanie nie jest dla ciebie no to nie dziwne że nie rozumiesz o co chodzi z Netflixem.
Chociaż to dziwne, kinomaniak negujący technologię dzięki której może wygodniej sięgać po filmy.

Lord Bart
Użytkownik

Rozmowa głuchego z niemową – niczego nie neguję, napisałem to? Poza tym chodzi o jakość produkcji. Chyba kiepski serial nie zyska na jakości puszczany strimowo, czy wszystkimi odcinkami? Tyle i tylko tyle.

Mam takie wrażenie, że po fanbojach Apppla, a w Polsce Witchera, to Netflix jest na trzecim miejscu na pudle statusu “nie wolno tykać”. Co za czasy.

Aimagylop
Użytkownik

“to większość ma już mokre gadki.”
*mokre gatki

Lord Bart
Użytkownik

No, taka prawda.

C.C. Stellar
Użytkownik

Netflix zaczyna mnie już trochę męczyć z przerabianiem materiału źródłowego tak, żeby dopasować się do jak największej widowni. Zresztą ich produkcje są coraz częściej miss, a nie hit.

snik
Użytkownik

Planescape: Torment, albo Bioschock. Ale raczej jako takie antologie serialowe, w stylu Black Mirror, pokazujące życie w tych światach. Jedne odcinki byłyby bardziej przyziemne, pokazujące codzienne życie mieszkańców, inne byłyby o bardziej pojechanych rzeczach pojawiających się w obu uniwersach. To byłoby coś!

gseed
Użytkownik

Oczywiście Driver. Lata 60/70, funk, afro, muscle cary i niebezpieczne pościgi. Ale to byłby bardziej powrót do telewizyjnych hitów z USA tamtych lat, co akurat bardzo by mi odpowiadało ;).

Bobok
Użytkownik

Z chęcią obejrzałbym serial na podstawie serii Tenchu.

darkhog
Użytkownik

Metal Gear Solid. Chyba jedna z najbardziej rozbudowanych pod względem fabularnym gier. Oczywiście w reżyserii Hideo Kojimy.

ksiazkoholiczka
Użytkownik

O boziu to na miliony procent byłaby secia „Dworu cierni i róż” autorstwa Sarah J. Maas ❤️ świetna seria książek fantasy. Myślę, że nie chciałabym i nie marzę o niczym innych jak tylko zobaczyć ekranizacje tego cuda

gseed
Użytkownik

To jest gra?

ksiazkoholiczka
Użytkownik

Nie. Seria książkowa

gseed
Użytkownik

No to nie rozumiem… mowa jest o grach, to portal o grach.

ksiazkoholiczka
Użytkownik

Tak wiem. Zrozumiałam to kilka minut po dodaniu komentarza

madoc
Użytkownik

GTA. W stylu Guya Ritchiego. W reżyserii Guya Ritchiego.

mirek83
Użytkownik

“Assassin’s Creed!!! Ale serio, zostańcie ze mną. Czy ta seria nie nadaje się na fenomenalny serial?” –
taa, aha. Assassin’s Creed: The Legendary Journeys…

Sasilton
Użytkownik

Rapture z Bioshocka przed wydarzeniami z gry, gdzie byli ludzie i robili swoje dziwne eksperymenty.

graqzu
Użytkownik

coś ze świata MGS, bądź Bioshocka. Nier Automata tez byłoby ciekawe

JanMarian
Użytkownik

Baldur’s Gate, z budżetem Gry o Tron.
To by było! 🙂

Simplex
Użytkownik

System shock, deus ex, dishonored, bioshock, prey

sfxfreak
Użytkownik

A tak z innej beczki…

Droga redakcjo…
Jak to jest, ze wszyscy macie piekne fotki profilowe, a jeden sie wylamuje? Wstydzi sie? 😛

Popularne wpisy

Popularne Gry