Zmien skórke
Logo Polygamii

Funcom rusza z produkcją gry na podstawie "Diuny" Franka Herberta

I będzie to jedna z trzech planowanych w tym uniwersum gier.

To będzie jedna z tych krótkich, ale bardzo przyjemnych wiadomości. Otóż, firma Funcom poinformowała, że nawiązała współpracę z Legendary Studios. Owocem tego ciekawego związku powinna być seria gier wideo opartych na twórczości Franka Herberta. Tak, chodzi o Diunę.

Ktoś pamięta genialne utwory Dune 2000? Tutaj macie całą listę użytkownika Video Games Soundtrack. Starczy jako tło na przeczytanie tego artykułu i wszystkich innych, które się tego dnia ukażą.

Funcom przewiduje, że prace nad serią zajmą im sześć lat. Dostaniemy co najmniej trzy gry przeznaczone na PC i konsole. Co więcej, jedna z nich będzie miała charakter MMO w otwartym świecie (dam każde pieniądze za możliwość grania Shai-Huludem w symulacji porywającego życia składającego się ze spania i żarcia w niezmiennych warunkach pogodowych), którego produkcja ruszy jeszcze w tym roku, w oddziale Funcomu w Oslo. A czy znajdzie się miejsce na strategie zbliżone do dzieł Westwoodu? Tego jeszcze nie wiadomo.

Funcom ma zatem w ręku dwie znane i popularne marki – Conana oraz Diunę. Klasykę fantasy oraz kultowe science-fiction. Trzymam kciuki za tę drugą i mam nadzieję, że Funcom nie zwraca uwagi na narzekania Amy Hennig i wypuści szalonego RPG, którego akcja będzie toczyć się na Arrakis.

Więcej na temat:

14
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
7 Komentarze
7 Odpowiedzi
8 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Aimagylop
Użytkownik

Ciekawe czy wzroem Conana będzie można wybrać rozmiar czerwia .comment image

grzech76
Użytkownik

Ja pamiętam jakim szokiem było dla mnie przeczytanie drugiej części Diuny. Ciekawe, czy tu się skończy na opowiedzeniu czegoś o podstawowej knidze, czy ktoś może jednak pójdzie krok dalej.

Aimagylop
Użytkownik

Dla mnie szokiem byłą czwarta część, widać że pan Herbert zaczął odpływać. Przeniesienie akcji kilka tysięcy lat do przodu, gadające z rybami, coraz więcej opisów seksualnych interakcji. No i wprowadzenie Żydów w Kapitluarzu było dziwne. W fikcyjnym uniwersum książek, które były pełne niuansów i mniej lub bardziej subtelnych analogii do współczesnego świata i nie potrzebowały mówić niczego wprost, nagle pojawiają się Żydzi wyrwani wprost z naszej rzeczywistości.

Trikson
Użytkownik

Część z Bogiem czerwiem Atrydą była ostatnia jaką zmęczyłem ale równia pochyła zaczęła się już od trzeciej książki. Co nie zmienia faktu że pierwsza Diuna jest genialna.

vear
Użytkownik

Jak już wspomnieliście o muzyce z Diuny, to mi jeszcze silniej się nasuwa soundtrack do pierwszego, quasi-przygodowego Dune’a – album “Spice Opera” autorstwa Exxos. Nawet dzisiaj rano słuchałem w drodze do pracy 😉

kano777
Użytkownik

“Spice Opera” wymiata, regularnie słucham w drodze do pracy. 🙂

Gorąco polecam też znakomity album Steve’a Attwooda – też go regularnie słucham w drodze do pracy. 😀

Pawonashi
Użytkownik

Przyjmę Diunę zawsze. Film (mimo krytyki i pociętego materiału) pod wieloma względami jest dla mnie klasykiem, Dune 2 to mistrz, Dune 2000 też uwielbiam (muzyka 12/10), więc ucieszę się na każdą grę.

Nawet na mobilną, która przy zapowiedzi 3 gier jest wysoce prawdopodobna.

s.p.
Użytkownik

Szkoda licencji na patałachów z Funcomu. Conan na konsole został wydany z nie testowanym patchem o czym zadecydowali inwestorzy a nie poziom ukończenia gry.

kano777
Użytkownik

W pierwsze dwie gry dużo kiedyś grałem (do dziś uważam, że żadna gra nie miała piękniejszych wschodów i zachodów słońca, niż pierwsza z nich), fajnie byłoby wrócić do tego świata. Ciekawe tylko, co z tego zrobią – strategie straciły już na popularności, a nie widzę Diuny w formie pierwszoosobowej strzelanki z otwartym światem. Chociaż z drugiej strony, jakiś skradanko-akcyjniak, w którym można cichcem wbijać Harkonennom krysnoże w plecy albo rozjeżdżać na miazgę piaskalami, mógłby być całkiem przyjemny. Ja hja chouhada!

Lord Bart
Użytkownik

Szkoda, że to wspaniałe uniwersum nie ma szczęścia ani do ekranizacji, ani do gier video :/

Aimagylop
Użytkownik

Ale -Stinga z gołą klatą- Dune Lyncha to ty szanuj. Tak samo jak obie komputerowe Diuny z 1992.

Lord Bart
Użytkownik

Tak napisałem z punktu widzenia ogółu, prywatne skrzywienia zostawiam dla siebie 😛

Aimagylop
Użytkownik

Żarty żartami ale z punktu widzenia ogółu wydaje mi się że nie jest źle. Film jest kultowy, ma świetną ścieżkę dźwiękową i skodyfikował Diunę wizualnie, łącznie z zamianą kolorów Atrydów i Harkonnenów. Jesli chodzi o gry to pierwsza przygodówka była wyśmienita jak na swoje czasy. O pierwszej strategii i jej wpływie na rynek nie trzeba chyba mówić. Obie gry muzycznie też dobrze robiły. Dune 2000 co prawda była reskinem C&C który już w 1998 trochę trącił myszką, ale nadal fajnie się grało. Emperor Battle for Dune też był fajny, mimo problemów z patchfindingiem. O ironio jedyną słabą grą była przygodówka,… Czytaj więcej »

Lord Bart
Użytkownik

Ja uważam, że Lynch jest kultowy dlatego, że to Lynch. Ot, nakręcił sobie Pan Reżyser dłuższą etiudę na piasku i tyle. Sam wiele mu wybaczałem, do czasu ostatniego Miasteczka. Cała reszta jest oceniania cienko i tylko fan-fanatycy dzielą się na takich co bardziej i co mniej na tak. Z gier przechodziłem z 10x Emperora właśnie, z racji genialnych wstawek filmowych. Fakt, że druga Diuna jest kamieniem milowym RTSów, ale ja mówiłem potem bardziej o produkcjach już współcześniejszych, bardziej rozbudowanych. Uniwersum nie doczekało się żadnego cerpega, co jest dla mnie pewnego rodzaju wyznacznikiem. Osobiście miło wspinam karciankę CCG i czasy kiedy… Czytaj więcej »

Popularne wpisy

Popularne Gry