Zmien skórke
Logo Polygamii

Dodatkowa zawartość do Celeste będzie darmowa

Jedyny koszt, jaki poniesiemy, to kilka truskawek.

Wiecie już, że Celeste jest jedną z naszych gier roku. Wydaje mi się, że tak często przez ostatnie kilka miesięcy tu i tam wspominałem o arcydziele Matta Thorsona, że absolutnie każdy już wie, że w moim prywatnym rankingu zajmowała bezsprzecznie pierwsze miejsce. Wiecie również, że autorzy smażą dla nas DLC do Celeste, nawet jeśli sama „podstawka”, oprócz kruszącej serce kampanii, zawiera wystarczająco hardkorowej zawartości na blisko 30 godzin rzeźniczego hycania po platformach.

A teraz trochę nowych wieści, podanych w skróconym, twitterowym „ogłoszeniu” przez samego szefa Matt Makes Games. Otóż: DLC nie będzie gotowe na pierwszą rocznicę Madeline (25 stycznia), niestety. Będzie oferowało jeden pełny rozdział, bez trudniejszej wariacji B-Side. Jest tak trudne, jak najtrudniejsze poziomy w podstawowej grze (współczuję swojemu kontrolerowi). Nie będzie zawierało żadnych truskawek do zebrania (niby nic, a jednak bez nich jakoś trudno mi myśleć o stylu Celeste). Wrzuci nową mechanikę zabawy, dokładnie tak, jak wszystkie „normalne” poziomy wcześniej. No i najfajniejsze – będzie darmowe na wszystkich platformach.

Niemniej nie znamy nawet przybliżonej daty premiery. Zakładam, że – jak to w indie – zadebiutuje, gdy będzie gotowe, po prostu. No. A teraz emo-zagadka. Po czym poznać, że kocha się daną grę? W ogóle nie potrzebowałem żadnych rozszerzeń do tej pozycji. A teraz już wiem, że gdy poziom wyląduje, rzucę wszystkie obowiązki, by spędzić przy nim wieczór. A potem zapewne poczuję chęć powtórki całej kampanii. I całe uczucie zacznie się od nowa <3

Więcej na temat:

Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
  Subskrybuj  
Powiadom o