Zmien skórke
Logo Polygamii

Dlaczego Elden Ring jest większe od jakiegokolwiek projektu From Software

Tłumaczy Hidetaka Miyazaki, oczywiście.

Dla spóźnialskich – Elden Ring to kolejna produkcja autorów Dark Souls oraz Sekiro, tym razem powstająca w kolaboracji z Georgem A. A. Martinem, czyli autorem „Pieśni lodu i ognia”. Miała być największym obok Keanu Reevsa w Cyberpunku zaskoczeniem konferencji Microsoftu na E3, ale niestety – wyciekła kilka dni przed targami. Zwiastun jednak, zgodnie z tradycją Japończyków, zdradził nam tak naprawdę niewiele. Podobnie jak pierwsza zajawka Sekiro zresztą. From Software woli strategię wielkiej enigmy od wysadzającego gałki oczne konkretu. Ale Miyazaki, gawędziarz, artysta zamknięty w złym medium, gadać lubi. I gada.

Z rozmów z Xbox Wire oraz IGN da radę wyciągnąć sporo ciekawostek o Elden Ring. Development rozpoczął się od razu po zamknięciu Dark Souls 3, więc gra powstawała równolegle z Sekiro: Shadows Die Twice. Miał to od początku być RPG w klimatach dark fantasy „pełen rzeczy, których nie można było zrobić w Dark Souls”. Pod względem systemu walki bliżej mu do starszych tytułów, będzie miał kilka klas broni, magię oraz „alternatywy” w trudniejszych momentach. Co kojarzy mi się od razu z Demonsami oraz bezproblemowym pokonaniem Maneaterów dzięki czarom. Ale najważniejsze – Elden Ring będzie bliżej „otwartego świata” niż którakolwiek gra From.

Istnieje wiele definicji terminu „otwarty świat”, a my po prostu próbowaliśmy własnej metody na grę w dużym, otwartym polu. To olbrzymi świat zawierający wiele misternie zaprojektowanych, wielopoziomowych zamków. Aż proszący się o eksplorację

Na tyle, że studio uznało, iż Elden Ring wymaga konia, by gracza nie męczyły długie podróże. Soulsy wymieszane z Zeldą. Tak zaczynam sobie powoli wyobrażać ten projekt.

A autor „Gry o tron”? Cóż, Miyazaki zawsze był jego wielkim fanem. I nie odmówił, gdy został zaproszony do współpracy. Jego pomoc polega przede wszystkim na wspólnej rozkminie. Rozbudowywaniu mitologii świata, dodawaniu dramaturgii do historii postaci, rozbudowywaniu podstawowych toposów narracji. Obserwator-czuwacz. Sugerując się wypowiedziami Japończyka, nie ma mowy o konflikcie dwóch wyraźnych autorów. Jest za to wzmożona praca nad stworzeniem czegoś naprawdę unikalnego. Na tyle, że Miyazaki „od czasu do czasu nie potrafi już powstrzymać entuzjazmu”. Widzimy. Czekamy również.

Więcej na temat:

12
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
3 Komentarze
9 Odpowiedzi
7 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
yaroslav1987
Użytkownik

tak jak napisałem na blogu, który został z resztą podlinkowany – dzięki – moje prognozy to więcej tego samego co już znamy – i mnie to wystarczy 🙂 a co do bardziej otwartego świata to zastanawiam się jak tym razem zostanie poprowadzony system dialogów i interakcji z innymi postaciami, chyba nie tak hermetycznie jak przezwyczaił nas Miyazaki przed Sekiro. co do budowy świata to podejrzewam, że będzie bardziej dynamiczna i mam nadzieje, że wertykalna, po tym jakie oczekiwania rozbudziło Sekiro, na latanie na lince bym jednak nie liczył. Skoro nie będzie konia do jazdy, to liczę na skróty i połączenia… Czytaj więcej »

gsg
Użytkownik

“więcej tego samego co już znamy” Ić stąt, yaro! Przez takich ludzi nie możemy mieć ładnych rzeczy 🙂 Kreatywne rozwinięcie tego, co już znamy – o, to by było ładne. A Miyazaki mówi tak: “Even when compared to the Dark Souls series, I believe this title will provide even more variety in the ways for players to overcome challenges and tweak their tactics when facing enemies.” Dla mnie to najważniejsze, wielokrotnie już się wypowiadałem, że Soulsy mają prawie ten sam gameplay niezależnie od wybranej klasy. Nie ma powodu, żeby mu nie zaufać, jeśli mówi, że chce teraz coś mocniej zróżnicować.… Czytaj więcej »

yaroslav1987
Użytkownik

no, czekałem na Twój komentarz 🙂 tak, faktycznie ten osobnik wygląda jak z Berserka, ale na pierwsze wrażenie wziąłem go za trolla z Warcrafta i niech to już tak zostanie. nie podoba mi się ten design 🙂 Po prostu w kwestiach souls like jestem zadowolonym fanboyem i nie oczekuję większych zmian i mógłbym dostać to samo co 2 lata jak fife i assasyna – oczywiście to by była rozmiana serii na drobnę, więc taka taśmowa produkcja nie wchodzi w grę. A po przedstawionym trailerze skojarzenia nasuwają się same, że to wszystko już widzieliśmy w twórczości Miyazakiego. p.s. nie podoba mi… Czytaj więcej »

gsg
Użytkownik

Mnie też trailer nie porwał – ale mnie cinematicsy ogólnie raczej nie porywają (ostatnio podobał mi się do BG&E2). Czekam na mięsko właściwe, czyli gameplay. Wtedy będzie można się wypowiadać. Na razie jest jaranko ogólne, bo: a) Nowa gra FS będąca spadkobiercą Soulsów. b) Development trwa już od lat, więc może, a FS przyzwyczaiło nas do takiego cyklu wydawniczego, będzie nawet już na wiosnę przyszłego roku. c) Miyazaki to nie ściema – już od lat mówił, że robią kilka gier i jedna będzie adresowana wprost do fanów Soulsów. I mówił, że Sekiro to nie do końca ta gra. Mimo to… Czytaj więcej »

yaroslav1987
Użytkownik

ciesze się, że nie trzeba będzie długo czekać 🙂 zastanawiają mnie aspekty multiplayer, nie chodzi o samą kompetetywność, tylko po prostu wydłużenie cyklu życia gry. Sekiro przez jego brak jest znaczenie spłycony, aczkolwiek zgadzam się z Tobą, że to osobną odnoga twórczości Miyazakiego,a nie kontynuacja cyklu. Zgrabna mała gra na 80-100 h max (do platyny), ale wyobraż sobie gdyby były soulsy z pojedynkami z mechaniką Sekiro 😀 akurat te kwestie dialogów to moje poszukiwanie wkładu Martina w całość produkcji. Bo mitologie, głębie, historię postaci i świata to Miyazaki potrafi sam wymyśleć. czyste spekulacje, jakże satysfakcjonujące kiedy za rok zobaczę, że… Czytaj więcej »

s.p.
Użytkownik

Soulslike od RR Martina = perma death

ZmanieryzowanyTim
Użytkownik

Po śmierci gra automatycznie usuwa się z dysku i już nigdy nie można jej zainstalować.

Aimagylop
Użytkownik

Aż się Myth II przypomniał 😀

SkazaME
Użytkownik

Rozumiem, że taki casual jak ja nie ma co liczyć, że tym razem pojawi się wybór poziomu trudności?

s.p.
Użytkownik

Oby

C.C. Stellar
Użytkownik

“Wilkinson: Do you believe this title will turn out to be a very From-like and challenging game?

Miyazaki: Yes, I do. The importance we place on the joy the player experiences through overcoming challenges will be the same as it is in our other titles. I believe it will prove to be a very satisfying experience.”

Można wywnioskować, ze nie będzie easy mode. Z drugiej strony przywoływanie do pomocy innych graczy jest sporym ułatwieniem.

LorDex
Użytkownik

zawsze mozesz poogladac sobie let’s playe na youtube/twitchu

Popularne wpisy

Popularne Gry