Zmien skórke
Logo Polygamii

Divinity: Original Sin 2 - dlaczego nie mamy jeszcze recenzji?

Odpowiedź znajdziecie na naszym wideo z rozgrywką.

Nie pamiętam, kiedy ostatnio grałem w grę, o której po kilkudziesięciu godzinach wiem ciągle zbyt mało, by mieć na jej temat jakiekolwiek twardo sformułowane zdanie. Być może nigdy. Divinity: Original Sin 2 jest tak złożone, bogate, pełne sekretów, tajemnic, mechanizmów do odkrycia, że po takim czasie człowiek czuje, że dopiero tak naprawdę zaczyna. Mam o tej grze do powiedzenia mnóstwo dobrych rzeczy, trochę złych, ale przede wszystkim wszystkie moje osądy wydają mi ciągle się parszywie powierzchowne. Więcej na ten temat na poniższym filmiku, a recenzja – po kolejnym weekendzie grania non stop – mam nadzieję w połowie przyszłego tygodnia.

Więcej na temat:

9
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
4 Komentarze
5 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
blantman
Użytkownik

Aż musiałem się zalogowac i zapytać. Ty te 30 h grałeś na padzie w divinity ?

Nie zgadzam się co do tego że fabuła nie porywa. Mi strasznie się spodobała. Sztampa ale dobrze zaserwowana z obietnicą przygody (baldurs gate) w takich grach mi to wystarczy. Dodatkowo pełno jest bardzo ciekawych pobocznych questów.

Nikodemsky
Użytkownik

Myślę, że do końca drugiego aktu można w zasadzie ogarnąć większość mechanizmów gry i generalną ideę gry. Pojawiają się walki na tyle trudne, że pierwsze podejście kończyć się może porażką, u sprzedawców pojawiają się przedmioty nie tylko epickie ale unikatowe oraz ogarniamy do końca naukę źródła(tj. na tyle, żeby móc używać umiejętności wykorzystujących źródło). Nie mniej jest to faktycznie jedna z tych gier, którą ciężko byłoby zrecenzować nie kończąc jej całej i już nawet nie chodzi tyle o mechanizmy, co fabułę. Nie jest ona może specjalnie super-hiper porywająca ale szybko rozwija się ona do sporych rozmiarów, gdzie nie chodzi już… Czytaj więcej »

brakkawy
Użytkownik

Nie mam czasu na oglądanie pół h filmiku, więc tylko jedno ważne pytanie: czy fabuła wciąż jest taka pretekstowa, luzacka, niezobowiązująca i sztampowa? To mnie właśnie mocno odrzuciło od pierwszej części – była jednym wielkim mrugnięciem okiem. Takie techdemo fajnego enginu, na którym ktoś kiedyś zbuduje dobrego RPGa, ale na razie mamy samoświadomą sztampę.

rechot
Użytkownik

Materiał nie jest zły, ale w mojej opinii za długi. Dał by się to wszystko przekazać w 15 min. Jeżeli już film ma ponad 30 min to mogło by się w nim znaleźć więcej informacji, przykładowo co się stanie jeżeli któryś z członków drużyn zginie- czy jest to definitywne. Jak wygląda crafting, pokazać zarys gry, dla osób takich jak ja, które nie mają bladego pojęcia jak wygląda.