Zmien skórke
Logo Polygamii

Deep Silver wyda Shenmue III. O ile kiedykolwiek zostanie ukończone

Wszak na razie nie mamy zbyt wielu powodów do optymizmu.

“Mamy wydawcę!” – krzyczy Yu Suzuki. I na pewno dobrze o tym przeczytać. Deep Silver podpisało kontrakt z ekipą odpowiedzialną za przyszłe Shenmue III (Ys Net), będzie globalnym wydawcą tej produkcji. Oczywiście, że firma “jest podekscytowana” wzięciem na swoje barki dalszych losów Ryo Hazukiego, a Sony daje tej relacji pełne błogosławieństwo, bo przecież “dzięki temu użytkownicy PlayStation dostaną doświadczenie, na jakie czekali”. Mało tego, sam ojciec marki pojawi się w Kolonii na Gamescomie, by przybić piątkę z europejskimi graczami i dziennikarzami. Przywiezie ze sobą grywalne Shenmue III? Nie, trochę Was poniosła fantazja. Najpewniej nie ma jeszcze czegoś takiego, jak grywalne Shenmue III, powiedzmy sobie szczerze.

Dziwi mnie trochę, że to nie Sony wzięło pod opiekę Ys Net. Od pierwszej zapowiedzi i zbiórki na Kickstarterze wydają się najbardziej zainteresowani całym projektem. Może nie podoba im się filozofia gdybania i obietnic? Wiemy już, że trzecie Shenmue ujrzy światło dzienne najwcześniej w drugiej połowie 2018 roku. Ale obsuwy to standard w tej branży, więc daty nie bierzemy jakoś wyjątkowo na poważnie. Yu Suzuki to drugi Hideo Kojima. Ich projekty łączy kilka elementów – oba obiecują gruszki na wierzbie, oba zostały zapowiedziane o wiele za wcześnie, oba widnieją na bardzo dalekim horyzoncie. I oba zostały napompowane płynnym hajpem przez Sony.

Najbardziej realne w tym momencie wydają się remastery “jedynki” i “dwójki” od Segi. Nasz redakcyjny realista Maciu miał być “potężnie zdziwiony”, gdybyśmy w tym roku nie zagrali w odświeżone wersje klasyki z “Makarona”. Sega od tamtego tekstu ma dodatkowy powód, by z takim projektem wyjść do ludzi – zaskakująco dobre przyjęcie Yakuzy 0 wśród zachodnich graczy (dzięki któremu jestem spokojny o losy sierpniowej Yakuzy Kiwami). Skoro Yakuza powstawała jako duchowy następca Shenmue, remastery “pierwowzoru” także powinny chwycić. Ale miesiące mijają, a japońska firma nadal milczy. Byłoby mi naprawdę przykro, gdyby miliony graczy musiały mierzyć się z bezpośrednią kontynuację gier, których nigdy nawet nie widziały na oczy.

Adam Piechota

Więcej na temat:

6
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
4 Komentarze
2 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
dziuga666
Użytkownik

a jak nie wyda to rozliczy się z każdego dolara jakiego dostał na ks???

Nikodemsky
Użytkownik

Nie sądzę, aby Deep Silver przejmował jakiekolwiek zobowiązania względem wspierających na KS. Wyda, jak będzie miał co wydać. Jeśli gra się nie pojawi, to widły i pochodnie kierować w stronę Ys Net.

RealWaaagh
Użytkownik

“Yu Suzuki to drugi Hideo Kojima.” To dość mocne przegięcie. Do podanego opisu właściwie pasuje tylko Shemnmue 3, cały wcześniejszy dorobki geniusza to kroki milowe w swoich dziedzinach, HangOn, After Burner, Space Harrier, Virtua Fighter, Virtua Cop to doskonałe produkcje, nie mają z “obiecują gruszki na wierzbie, oba zostały zapowiedziane o wiele za wcześnie, oba widnieją na bardzo dalekim horyzoncie” nic wspólnego.

Trendkiller
Użytkownik

Moim zdaniem porównywanie jednego i drugiego geniusza, trochę zakrawa na bitwę w komentarzach. Tak jak napisałeś, Yu Suzuki, stworzył dzieła, które kładły podwaliny pod dzisiejsze gry. A co się tyczy “drugiego jegomościa”, zauważ że On też miał niemały wkład: cała saga Metal Gear (Solid) przełamywała pewne bariery w swoim momencie (prowadzenia akcji, technologii, gameplay’u etc.). Całe szydzenie z ich “geniuszu” i umniejszanie ich wkładu, wynika z tego że są Japończykami. Jak wiemy, Japonia to dosyć specyficzny kraj, a szczególnie większość młodych graczy może tego nie rozumieć.

duxdaro
Użytkownik

Jeżeli nie powstaną jakieś remastery czy remake 1 i 2, to trójce i tak nie wróżę sukcesu. Kto kupi trzecią część historii jak nie zna poprzednich? Nawet jak będzie zawierała jakiś skrót fabuły z 1 i 2.

Simplex
Użytkownik

“O ile kiedykolwiek zostanie ukończone
Wszak na razie nie mamy zbyt wielu powodów do optymizmu.”

Jakieś konkretnie niepokojące fakty sugerują że gra może nie zostać nigdy ukończona? Nie jest nim opóźnienie, bo jak sam napisałeś, to standard w branży.
Skąd więc ten pesymizm?

Popularne wpisy

Popularne Gry