Zmien skórke
Logo Polygamii

Death Stranding nierozumiane przez graczy? Hideo Kojima nie jest tym ani trochę zaskoczony

Jutro nadeszło; świat jeszcze stoi; chyba przetrwaliśmy. A okładka idealnie oddaje treść wpisu.

Jako że dzień na Polygamii zaczęliśmy od mało przyjemnego tematu (wybaczcie, ale całe to zamieszanie z Blizzardem stało się moim konikiem w zasadzie od początku), to może teraz weźmy na warsztat coś luźniejszego. Czymś takim jest na pewno Death Stranding, które trafiło w ręce graczy w zeszły piątek i, jak się można było łatwo domyślić, wywołało mieszane odczucia. Na Metacriticu ocena mediów oscyluje gdzieś w okolicy 83%, co zostało wyliczone z 83 recenzji. Rozstrzał w ocenach Death Stranding jest dość duży, a recenzenci nie bali się sięgać po naprawdę niskie noty (najniższa to 35%), ale nie zabrakło też “10/10” w tym od japońskiego magazynu Famitsu, który w ciągu swojej 30-letniej historii zrobił to tylko 26 razy.

Nieco gorzej “A Hideo Kojima Game” wypada w ocenie graczy i z łącznie 6779 recenzji użytkowników uzyskano równe 70%, co dalej jest dobrym wynikiem. Hideo Kojima nie jest jednak zaskoczony takim odbiorem gry, a także niezbyt pochlebnymi opiniami na forach czy w mediach społecznościowych. W materiale PlayStation Access przyznaje, że domyślał się, iż coś takiego może się właśnie stać i zrzuca to na karb tworzenia czegoś zupełnie nowego. Fotorealistyczny silnik Decima – opracowany przez Guerrilla Games i dotychczas wykorzystany tylko w Kilozone: Shadow Fall i Horizon: Zero Dawn – i wsparcie Sony mogły sugerować, iż Death Stranding to gra głównego nurtu (cena na poziomie 250 złotych również). Hideo Kojima porównał to do strzelanin sieciowych:

Wiem, że Death Stranding nie jest obecnie grą głównego nurtu. Jeśli spojrzysz na produkcje sieciowe, trendem jest walka ze sobą. Ale w Death Stranding jest to raczej pośredni związek między graczami, którzy mogą przekazywać sobie nawzajem pozytywne opinie. Wszyscy spotykają się w pozytywny sposób, z pozytywnymi intencjami. Chciałem tylko, żeby gracze tego doświadczyli. Być może w przyszłości stanie się to nowym gatunkiem i z perspektywy czasu Death Stranding będzie czytelniejsze.

Hideo Kojima dodaje również, że od zawsze starał się implementować w swoich grach mechaniki czy rozwiązania, które dotychczas nie były spotykane lub popularne w tym medium i dokładnie to samo zrobił w Death Stranding. Cóż, to czy się to udało każdy z nas musi ocenić sam, ale patrząc na wyniki sprzedaży, to chyba coś musi być na rzeczy. Gra zajęła drugie miejsce na liście najlepiej sprzedających się tytułów w Wielkiej Brytanii (dotyczy sprzedaży pudełkowej) i wyprzedziło ją tylko Call of Duty: Modern Warfare, które uznawane jest za jedną z lepszych odsłon serii.

Przy okazji premiery Death Stranding Hideo Kojima pobił rekord Guinnessa (w zasadzie to dwa) w kategorii “Najchętniej obserwowany w mediach społecznościowy reżyser growy”. Twitty Hideo Kojimy śledzi 2,8 miliona użytkowników (mowa o koncie angielskim), a jego zdjęcia około 890 tysięcy osób – nie powiem, robi wrażenie.

Część z Was na pewno ucieszy wiadomość o jednoczesnej premierze Death Stranding na Steamie i Epic Games Store. Po tym jak na kanałach społecznościowych Kojima Productions pojawiała się informacja o premierze Death Stranding na komputerach osobistych, wielu graczy spekulowało, że gra pojawi się tylko na Epic Games Store. Źródłem tej informacji miał być fakt, iż za wydanie produkcji na PC odpowiada 505 Games, które w taki właśnie sposób wydało Control, ale zgodnie z kartą Steam, zainteresowani już mogą złożyć zamówienie przedpremierowe.

A sama gra pojawi się na komputerach osobistych (nie wiadomo czy będzie na Macku) latem 2020 roku.

Bartek Witoszka

Więcej na temat:

7
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
2 Komentarze
5 Odpowiedzi
6 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Deniryer
Użytkownik

Jakoś nie jestem zdziwiony… W sekwencjach filmowych jest tam jakiś zalążek głębokiej, interesującej fabuły, ale… – MAŁY SPOILER – wszystko, ale to dosłownie wszystko jest nagradzane lajkami z serduszkami i innym syfem… Koleś nawija od 20 min o śmierci i co 2 min podnosi kciuk, którego wylatuje serduszko i +20 “lajków”… no ręce opadają. KONIEC SPOILERA. Do tego cały system fedexu, czy dostawcy pizzy jest niedorobiony… Wjechałem motocyklem na 70 stopniowe, ośnieżone górzysko, a do tego już kilka dni po remierze ta gra jest samograjem, bo na każdym możliwym kroku można spotkać jakąś strukturę, czy rzeczy, więc system wytwarzania przedmiotów,… Czytaj więcej »

mimochodem
Użytkownik

ja się nie znam, ale te gównolajki wpadające za każdą pierdołę czy w chwilach, które wymieniłeś, to przecież fantastyczny komentarz społeczny. a jak sobie pomyślę, że jest wiele graczy, którzy maszują za każdym razem przycisk do dawania lajków, to już w ogóle banan na twarzy.

Joanna Pamięta - Borkowska
Użytkownik

Dokładnie, lajkomania poziom master 😀 Mam frajdę z grania i odczytywania takich, lepiej lub gorzej, ukrytych komentarzy.

chmod700
Użytkownik

Na Decima Engine powstał jeszcze Killzone Shadow Fall.

tubisma
Użytkownik

Najpierw się trochę doucz wielki komentatorze branży A dopiero potem zabieraj głos. Bo informacje sprzedajesz niekompletne. Proponuję wrócić do ogrywania Tomb Raidera i masturbacji przed monitorem:))) ps. Until Dawn… ring any bells ?

Popularne wpisy

Popularne Gry