Zmien skórke
Logo Polygamii

Czego chciałbym w następnej kolejności od Rockstara? [Klub Dyskusyjny]

Wybory realne, nierealne i całkowicie od czapy - wszystko dozwolone.

Bartek: Powiem szczerze, że ciężko mi wyobrazić sobie taką grę. Co prawda uważam, że Rockstar robi najlepsze otwarte światy w grach wideo, ale też moje patrzenie na nie jest “zepsute” przez poprzednie produkcje, głównie GTA. Nie potrafię patrzeć na taki świat poważnie, bo pełno w nim dziwaków i pokręconych misji czy pobocznych aktywności. A ja bym chciał, żeby to było coś może nie bardziej autentycznego, ale, hmmm, “dojrzałego”.

I chyba właśnie w taką piaskownicę od Rockstara chciałbym zagrać. Poważną, pozbawioną mniejszych i większych głupot czy absurdów. Dojrzałą i może nawet nieco mroczną. Niekoniecznie fantasy, niech to będzie współczesność albo coś realnego. No i na potrzeby ćwiczenia chętnie zobaczyłbym, co studio zrobiłoby z Gwiezdnymi wojnami i Assassin’s Creed.

 


Adam: Znowu będzie, że słaby ze mnie marzyciel, ale naprawdę jest tak, że Rockstar już ma dwie najwspanialsze licencje. Pierwszą z nich jest Bully, a przecież pojawiają się regularne plotki, że następną po Red Deadzie marką, za jaką mieliby się wziąć, byłyby właśnie ta szkolna. Fascynujące byłoby zagranie w grę potężniejszą od GTA V, która poruszałaby się po tak… znajomym mi terenie. W pierwowzór szarpałem jako uczniak, kontynuację analizowałbym już z drugiej strony barykady. Byłaby dzięki temu jeszcze ciekawsza.

Druga absolutnie wymarzona, acz wcale nie nierealna, byłaby kolejna wizyta w wyścigowym uniwersum wydawcy. Kochałem Midnight Club całym sercem. Do dziś “trójkę” uważam za ideał w swoim podgatunku. Oczywiście, że współczesna technologia oraz publiczne przekonanie o tym, jaki standard Rockstar winien utrzymywać, zepsułaby wszystko, czym marka kruszyła swego czasu system. No ale po prostu Midnight Club 5. Z jakimś europejskim miastem najlepiej.

O, widzicie. I przyszło samo. Współczesny (lub nie!) sandbox w Europie. Po prostu. Takie Gateway na miarę obecnych trendów.


Krzysiek: Chciałbym, żeby Rockstar zrobił nową Mafię w stylu GTA V. Wiecie, realia lat 40., maksymalnie 60. i podobny stopień skupienia się na narracji, co w ostatnim megahicie studia. Jak na GTA trochę mało było tam szaleństwa i przypadkowości, ale idealnie pasowałoby mi to właśnie do gry o takich bardziej oldskulowych mafiozach w rodzaju tych, których widzimy w „Ojcu Chrzestnym”.

Jestem też ciekaw, jak ta firma zrobiłaby grę o Yakuzie. Ta oryginalna jest już wprawdzie bardzo fajna, ale nazywanie jej „japońskim GTA” jest mocno nietrafione. Jestem pewien, że Rockstar zrobiłby to totalnie inaczej (co nie znaczy lepiej/gorzej).

O czym jednak ten wymarzony sandboks by nie był, przede wszystkim chciałbym, żeby dialogi napisali ci sami ludzie co zawsze. Dla mnie to największy ostatnio znak rozpoznawczy firmy.


Asia:Żeby poszli w coś totalnie innego pod względem klimatu, ale na podobnej zasadzie, co do tej pory – chciałabym zobaczyć ich wersję brudnego średniowiecza, w którym zewsząd człowieka otacza zepsucie i korupcja. Może to być nawet taka Gra o Tron, ale całkowicie pozbawiona czynnika fantasy. Żebyśmy grali takim pachołkiem, który musi dochrapać się do stanu rycerskiego, ale może też zbratać się z rabusiami i w jakiejś hulajpartii napadać na kupców. I jakby jeszcze był w tym humor jak w Monty Pythonie, ooo, wtedy oddałabym wszystkie uczciwie zarobione monety.

Czeka na Red Dead Redemption 2

Redakcja

Więcej na temat:

20
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
12 Komentarze
8 Odpowiedzi
13 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Redemptor
Użytkownik

Od R* chcę tylko powrotu do w moim rankingu jednej z najlepszych gier w historii. Bezkompromisowa, ze świetna lecz prosta fabułą i mega klimatem o co w dzisiejszych czasach odpicowanych lecz jednolicie wyglądających, pięknych gier trudniej niż kiedykolwiek wcześniej. Manhunt i mówię tutaj o jedynce, bo dwójka była lekką porażką bezsensownie nastawioną tylko na gore.

Arko4
Użytkownik

Best Game, obok Silent Hill 2

C.C. Stellar
Użytkownik

GTA w starej stylistyce (przed erą 3D), najlepiej an Switcha.

mirek83
Użytkownik

GTA zawsze było w 3D.

czaczi87
Użytkownik

Co za nieuk go zminusował za pisanie prawdy? Przecież już GTA 1 miało trójwymiarowe budynki. Tylko postacie oraz samochody to były tzw. sprite’y.

Powinni tego uczyć w szkołach 😉

krissu88
Użytkownik

Czego bym sobie życzył? Może gry, która byłaby dla odmiany dobra?

dunhill oceano
Użytkownik

Mogliby zrobić remake Max Payne’a, bo trójka wyszła im genialnie. Chętnie pograłbym też w odświeżone The Warriors, chociaż oryginał wciąż daje masę frajdy.

Nowe GTA zawsze będzie mile widziane, ale wolałbym w odsłonie bardziej serio jak czwórka, niż bardziej bombastycznej jak piątka.

Bartosz Witoszka
Redaktor

Po części marzenie Asi spełnia Kingdom Come Deliverance, jest nawet absurdalny humor, zabawę z księdzem i dziewkami, a potem kazanie zapamiętam do końca życia. 😀

Zdaje sobie sprawę, że Dominik stracił w tym momencie do mnie resztki szacunku (o ile sobie na ten u niego zapracowałem) za podanie przykładu z Kingdom Come 🙂

madoc
Użytkownik

Jak dla mnie mogą do końca życia robić GTA.

Ale czego by nie wypuścili, czy to Bully, czy Max Payne, czy coś kompletnie nowego, to z pewnością zagram, bo to piekielnie zdolna ekipa.

Arko4
Użytkownik

Manhunt 3, klimat z jedyneczki, tylko grafe tr zmienić….NAJlepsza ich gra, nie żadne….przereklamowane, nudne GTA

Arko4
Użytkownik

Manhunt 3,-Bully 2…’Czekam.!!!!!

gseed
Użytkownik

Niech będzie to Agent. Czyli takie GTA ale bardziej postawione na narracje, bliżej LA Noire. Oczywiście lata 60/70 i klimaty Bullit, Dirty Harry, Driver 😉

bezloginu
Użytkownik

jakiegoś ekskluzywa dla nintendo.

Sasilton
Użytkownik

Już był, ale nie wyszło.

Lord Bart
Użytkownik

Mafia w stylu GTA… o boże, za co? To trójka nie wystarczy?
W ogóle jak sobie spojrzałem na historię tej firmy to tam nie ma nic ciekawego, może i robią otwarte światy, ale jakaś sensowniejsza w nich fabuła… więc może Bully 2 z dobrą historią? RDR2 z dobrą historią? I może żeby nie ruszali innych tytułów, jak to było przy MP3…

madoc
Użytkownik

A co jest złego w fabule GTA czy RDR?

krissu88
Użytkownik

Głównie to, że jest słaba.

gseed
Użytkownik

No właśnie. Taka czwórka to jedna z lepszych opowieści tamtej generacji. A RDR to już w ogóle moc.

kolson
Użytkownik

Marzy mi się GTA osadzone w Europie. Najlepiej w kilku miastach, np. w Londynie, Moskwie i Barcelonie. Jakaś fabuła w stylu Mission: Impossible czy ostatnich Bondów, w rolach głównych podwójni agenci, szpiedzy i niebezpieczne kobiety 🙂 Oprócz akcji trochę polityki i thrillera, mniej swobody i aktywności pobocznych, za to większy nacisk na fabułę.

madoc
Użytkownik

To trochę już nie brzmi jak GTA.

Popularne wpisy

Popularne Gry