Zmien skórke
Logo Polygamii

Cyberpunk 2077 bez zabijania dzieci i NPC ważnych dla fabuły

Dziś cyberpunkowy dzień. Może dobijemy do trzech newsów?

Łukasz pisał dopiero co o przedsprzedaży książki o uniwersum Cyberpunk 2077, teraz ja przejmuję pałeczkę. Jeden z użytkowników Reddita podzielił się zrzutem ekranu pokazującym jego prywatną korespondencję ze studiem. Zapytał się twórców, czy w grze będzie można „zabijać zwykłych ludzi” i w jaki sposób można „wchodzić w interakcję z miastem w przemocowy sposób”.

Deweloper odpowiedział, że nie będziemy mogli atakować dzieci ani enpeców powiązanych z fabułą, ale pozostałych mieszkańców miasta jak najbardziej.

Osobiście myślę, że to dobra decyzja. To, że nie można było zabijać dzieci w takim Skyrimie zupełnie mi nie przeszkadzało i istnienie moda, który tę sytuację zmieniał, uważam za dość zabawne, ale osobiście nigdy z niego nie skorzystałam. Ale bywają też twórcy, którzy tego typu kontrowersji się nie boją, jak na przykład studio Bend. W Days Gone pojawiają się zombiakowe dzieci, które zabić jak najbardziej można. Dążenie do realizmu czy przekraczanie jakiejś granicy? Dobre pytanie.

No, ale wracając. Na temat Cyberpunka pisaliśmy już sporo i korzystając z okazji podlinkuję dwie większe rzeczy – możecie m. in. przeczytać zapowiedź hands off, w której szczerze tłumaczyłam, dlaczego staram się ostudzać swój własny zapał, oraz obejrzeć wywiad z Janem Bartkowiczem – dyrektorem kreatywnym marketingu.

Tatiana Kowalczyk

Więcej na temat:

14
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
5 Komentarze
9 Odpowiedzi
12 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kalimdor
Użytkownik

Jak będą mody to nie ma problemu.

pear
Użytkownik

Gdzie te czasy, gdy mogłeś zabić NPCów fabularnych i albo musiałeś mierzyć się z konsekwencjami, albo posunąć fabułę w inny sposób.

mirek83
Użytkownik

Nigdy takich nie było, a przykłady możesz policzyć na palcach jednej ręki.

yaroslav1987
Użytkownik

zabiłem kogoś ważnego w Morrowindzie i był to powód żeby porzucić grę. Było nawet info, że zginełą postać ważna fabularnie i niemożliwym jest posunięcie fabuły dalej, więc wczytaj save’a. Jakiś typ co w krypcie siedział, więcej na ten temat mógłby powiedzieć GSG jak spec od Morrowinda 🙂

gsg
Użytkownik

To mówię. Będą zwroty akcji!

Spoiler

Typ w krypcie, na którego można natknąć się gdzieś na północ od Molag Mar, jak pamiętam, to przekleństwo wielu graczy i bug Bethesdy – zapomnieli gościa odkleić od głównego wątku. Nie ma z nim powiązanego żadnego questa. Komunikat o przerwanej nici przepowiedni w tym przypadku to błąd. I spotkał każdego, kto do tej nieszczęsnej krypty wszedł, bo typ jest agresywny, pierwszy rzuca się na gracza, jak pierwszy lepszy zbój.

Natomiast o tyle o ile można zabić jakiegoś ważnego NPC i uniemożliwić sobie realizację dalszych łańcuchów questów głównego wątku, to twórcy przewidzieli ścieżkę do teoretycznego celu gry – pokonania Dagoth Ura – również dla tych, którzy przerwali nić przepowiedni.

Ogarnięcie tego tzw. “backdoor method” wymaga zagłębienia się w questy dotyczące najcięższego lore gry, zebrania czasem nieźle poukrywanych przedmiotów, zabicia po drodze jeszcze innego boga, a cała sytuacja ma dla gracza również konsekwencje statystyczne w karcie postaci. Ale da się!

Da się również zupełnie ignorując jakiekolwiek lore i questy, za to odpalając pełnię swojego CHIM i Zero Sum (aka zrozumienie systemu gry), czyli osiągając statystyki ataku na tyle wysokie, żeby jednym uderzeniem przełamać skrypt uzdrawiający ‘nieśmiertelny’ przedmiot na końcu fabuły.

Ostatecznie jest więc Morro jedną z tych gier, która zajmie któryś z palców jednej ręki 🙂

yaroslav1987
Użytkownik

Dzięki Gus, własnie o tego typa chodziło, ale nie mogłem tego wiedzieć 15 lat temu. za to pamiętam jak mówiłeś o tym na streamie.

W soulsach da się zabić wszystkich, ale powiedzmy, że się nie liczy bo to action rpg 🙂

Aimagylop
Użytkownik

Konsekwencje: Fallout 2, zabijasz Klinta albo Camerona w Arroyo, Hakunin odwiedza cię we śnie i mówi że wszystko zaprzepaściłeś. Game over, man, game over.

krissu88
Użytkownik

I dobrze. Samo myślenie o krzywdzeniu dzieci powinno być karane (i to dotkliwie). Brawa za podejście!!!

Sasilton
Użytkownik

Z tymi trzema wykrzyknikami bym pomyślał, że piszesz na serio.

gseed
Użytkownik

“To, że nie można było zabijać dzieci w takim Skyrimie zupełnie mi nie przeszkadzało i istnienie moda, który tę sytuację zmieniał, uważam za dość zabawne”

Poproszę o rozwinięcie tematu: co jest zabawnego w zabijaniu dzieci w grze wideo?

indeed
Użytkownik

Zabawne jest to, że ktoś zrobił moda tylko po to, zeby móc ubijać dziaci w Skyrimie.

Troll harder.

Aimagylop
Użytkownik

Ale ty nie chcesz rozwinięcia tematu, ty zarzucasz upełnie inny temat, nie wynikający z cytowanej wypowiedzi.

asdfasdf
Użytkownik

Mi się tam nigdy nie podobało wpływanie na swobodę gracza… Każdy człowiek powinien mieć kręgosłup moralny bez bycia przymuszonym przez developera to podejmowania jedynej słusznej decyzji… To jest przykład politycznej poprawności ograniczającej twórczość i wolą wolę… Mnie tam nigdy nie jarało epatowanie się przemocą ale pamiętam w falloutcie 3 jaskinie z bardzo irytującymi bachorami (Little Lamplight) gdzie nie dało się nic zdziałać prostą przemocą… Okropnie psuło to wrażenie bezlitosnego, post apokaliptycznego świata… Zresztą wersja Bethesdy kulała pod tym względem w porównaniu z oryginałami, za bardzo się tam skupili na jakiejś retro fantazji amerykańskiego futuryzmu z lat 60 a nie na… Czytaj więcej »

Popularne wpisy

Popularne Gry