Zmien skórke
Logo Polygamii

Cyberpunk 2077 będzie miał wiele zakończeń

I będzie można pływać! Ale nie latać.

W związku z E3 i wywiadami udzielanymi przez twórców gry w sieci pojawia się coraz więcej informacji na temat Cyberpunk 2077. Redakcje takie jak VG247 czy DualShockers non stop puszczają kolejne newsy z nowymi szczegółami ujawnionymi im podczas rozmów z Redami w Los Angeles.

Na przykład dowiedzieliśmy się, jak to będzie z zakończeniami. Na kanale YouTubera YongYea pojawł się wywiad z Mateuszem Tomaszkiewiczem, reżyserem questów, w którym dowiedzieliśmy się, że Cyberpunk 2077 otrzyma ich kilka, podobnie jak to miało miejsce w Wiedźminie. Fabuła opiera się na rozwidlających się ścieżkach powiązanych z naszymi wyborami, które przełożą się na zakończenie. Jeśli chodzi o ulepszenia przewidziano opcję ukończenia gry bez ich pomocy, w oparciu jedynie o dwa automatycznie przydzielone w trakcie prologu. Pozostałe będą opcjonalne.

Możemy jeździć samochodami (również nie swoimi, więc szykuje się Grand Theft Cyberpunk), okazuje się też, że nasz pojazd będzie działał na podobnej zasadzie co Płotka w Wiedźminie. Paweł Sasko, główny projektant questów, wytłumaczył, że w świecie gry wszystkie samochody będą wyposażone w Sztuczną Inteligencję, więc jeśli postanowimy jakiegoś przywołać, to sam do nas podjedzie i na nas zaczeka. Tak samo będzie z motocyklami.

 

Jeśli chodzi o latające pojazdy, co prawda znajdziemy je w Cyberpunku, bo będą momenty, gdy z nich skorzystamy, ale tylko w ramach sekwencji filmowych – nigdy nie zasiądziemy za kierownicą. W grze pojawią się również łodzie, ale w przeciwieństwie do Wiedźmina sobie nimi nie popływamy. Jeśli natomiast chodzi o samo pływanie, będzie dostępne i podobnie jak w Dzikim Gonie część questów skorzysta z tej mechaniki.

Otrzymamy również system modyfikowania broni z różnymi slotami na ulepszenia, a tryb Nowej Gry + to coś, nad czym Redzi wciąż się zastanawiają. Dowiadujemy się też, że Johnny Silverhand jest bardzo ważnym elementem Cyperpunku 2077 – ma mnóstwo linii dialogowych i deweloper nazwał go nawet czymś w rodzaju drugiego protagonisty. Możemy być więc pewni, że zdążymy się jeszcze zmęczyć obecnością Keanu Reevesa. No, nasycić na pewno.

Tatiana Kowalczyk

Więcej na temat:

8
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
3 Komentarze
5 Odpowiedzi
5 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
ks.Ignacy
Użytkownik

“Ale nie latać.” – wszystko przez kąsole, bo latanie wykończyłoby marne tabletowe APU

Simplex
Użytkownik

I właśnie dlatego nigdy w żadnej grze z otwartym światem na konsoli nie dało się latać. Na przykład w San Andreas na PS2.

Trikson
Użytkownik

Nie psuj mu narracji tymi swoimi faktami i logiką!

yaroslav1987
Użytkownik

“(…)nasz pojazd będzie działał na podobnej zasadzie co Płotka w Wiedźminie” – będzie blokować się na drzewach albo spawnować na dachu? 🙂

z tym pływaniem to dla mnie pewne zaskoczenie, dystopijne światy nie słyną z nadmiaru dostępu do wody..może obszary poza miejskie będą rozbudowane.

s.p.
Użytkownik

Może z dostępu do czystej wody nie słyną. Metropolie kanałami płyną

C.C. Stellar
Użytkownik

Szkoda, że takie ograniczenia silnika. Nie znam świata CP2077, ale latające samochody uważałem za pewniak.

Simplex
Użytkownik

To olbrzymie obciążenie dla silnika, musiałby renderować wielkie ilość szczegółów jednocześnie. Do tego w momencie jak mozesz wszedzie dostac sie z kazdego kierunku, to trzeba inaczej projektowac mapę. Pamietam jak w WoW dodali latajace mounty to początkowo nie dalo sie nimi latac w niektorych obszarach i wymagały one przeprojektowania (ale to było dawno, więc mogłem coś pokręcić).

C.C. Stellar
Użytkownik

W lokacji startowej blood elfów nadal nie mozna. 🙂

Popularne wpisy

Popularne Gry