Cross Racing Championship

Cross Racing Championship04.12.2004 14:27
Wojciech Kąkol

Cross Racing Championship

Trzy wspaniałe gry rajdowe przewinęły się przez sklepy tej jesieni. Peleton otworzył polski Xpand Rally, dla wielu najlepsza gra w historii rodzimego rynku. Zasłużone brawa otrzymał też Colin McRae Rally 2005, choć nie brakowało ludzi, którzy straszliwie pomstowali na tę grę. Ponoć była zbyt zręcznościowa i nierealistyczna w stosunku do wymagań graczy. Na samym końcu nadciągnął Richard Burns Rally, program szalenie trudny i wymagający, zdecydowanie nie dla wszystkich. Wydawało się więc, że koniec roku upłynie w spokoju.

Nic z tego! Węgierska firma Invictus zapowiedziała właśnie zimową premierę Cross Racing Championship, własnej gry poświęconej rajdom. Autorzy 1nsane tym razem zdecydowali się podejść do tematu w sposób całkowicie poważny i odsunąć na bok elementy zręcznościowe. Oczywiście program nie będzie hardcorem na miarę Richard Burns Rally, ale zostanie zaopatrzony w realistyczny engine fizyczny oraz symulację zniszczeń.

Gracz otrzyma do dyspozycji około 60 tras ciągnących się w sześciu różnych środowiskach graficznych. Pojawią się lodowe, górskie krainy, w których bez przerwy pada śnieg, a zaspy są takie, że Godzilla się chowa. Nie zabraknie zielonych łąk Europy, chat krytych strzechą i wiecznie zielonych buczynowych lasów. Pojawią się też plaże i pustynie, a także koryta wysychających rzek. Każda z tras została dokładnie wymodelowana, zaś celem nadrzędnym była grywalność. Żadne tam kopiowanie miejsc istniejących w rzeczywistości - tylko szczera aż do bólu kombinatorka. Dzięki niej program ma wciągać jak młody kot michę Łiskas Dżunior.

Zaletą programu ma być też dopracowany silnik graficzny umożliwiający wyświetlanie samochodów złożonych z kilku tysięcy wielokątów, a także wykorzystujący takie efekty jak bump mapping, dynamic environmental reflections, glow, flare czy motion blur. Autorzy podkreślają jednocześnie, iż otwarty system graficzny umożliwił im stworzenie realistycznej symulacji zniszczeń. Dzięki temu w grze nie pojawią się już wozy-czołgi, rozwalające wszystko na swojej drodze. Każda, nawet mała usterka, będzie miała wpływ na zachowanie się wozu. Co prawda nie widać tego w udostępnionym już demie, ale... należy mieć nadzieję, że ten element Cross Racing Championship zostanie jeszcze należycie dopracowany.

W grze, prócz nieodzownego trybu multiplayer, pojawi się możliwość wzięcia udziału w pojedynczym wyścigu oraz ich serii, a także opcja pozwalająca na zaopiekowanie się wirtualnym kierowcą. Autorzy programu obiecują, iż tryb kariery będzie nieliniowy i bardzo dramatyczny, nie ograniczy się bowiem do luzackiego wygrywania kolejnych wyścigów (z przerwą na ziewanie pomiędzy nimi). Dzieło firmy Invictus umożliwi też przemalowywanie wozu oraz lekki tuning.

Gra zapowiada się ciekawie, choć chyba nie powalczy z Wielką Trójcą. Na pewno będzie stanowiła miły przerywnik dla tych, którzy chcą ciuteczkę poszaleć. I tak właśnie należy ją traktować, szanowni panowie dystrybutorzy. Z szacunkiem. Bez szaleństw cenowych!

Źródło artykułu:WP Gry
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)