Zmien skórke
Logo Polygamii

Creation Club - Bethesda wraca do pomysłów płatnych modów

Zmieniły się zasady, ale nie cel. Mody mają być płatne.

Creation Club to platforma (tzw. in-game digital marketplace) dla Fallouta 4 i wydanego na PS4 i Xboksie One Skyrima Special Edition. Miejsce, gdzie znajdziemy mody wprowadzające nowe bronie, dodatki, stroje czy nawet rozwiązania w mechanice tych gier. Wszystko ma być gruntowanie przetestowane, kompatybilne z save’ami, zlokalizowane – po prostu działające. Wszystko będzie też kosztowało, a płacić będziemy w ich własnej walucie, specjalnych kredytach.

Kredyty kupuje się na Steamie, PS Store czy Xbokx Marketplace i są one wspólne dla obu gier w ramach ekosystemu danej platformy. Za mody będzie odpowiadać Bethesda Game Studios wraz ze swoimi “partnerami”, także tymi pochodzącymi ze społeczności. Ręka Bethy ma być gwarancją jakości – zarówno technicznej, jak i merytorycznej. W Creation Club mają pojawiać się tylko nowe rzeczy, a nie istniejące już mody.

Bethesda przyznaje się, że pomysł na płatne mody był słaby. Nawet teraz otwarcie mówi, że firma miała w związku z tym więcej problemów niż korzyści. Jednocześnie zapowiada jednak… płatne mody. Bo co z tego, że w Creation Club są kredyty, a nie twarda waluta, skoro i tak trzeba ją kupić? Tak jak swego czasu punktu Microsoftu na Xboksie 360? Różnica polega jedynie na tym, że Creation Club nie jest obowiązkowe i nie wpływa na obecną scenę modderską – ta pozostaje wolna i darmowa. Creation Club to po prostu dodatkowa możliwość skorzystania z rozszerzeń gry, z gwarancją, że te będą działać. Takie mody w wersji premium.

Czarno to widzę na rynku PC, ale na konsolach? Nie zdziwiłbym się, gdyby Creation Club cieszyło się na PS4 i Xboksie One popularnością. Po sobie widzę, że konsolowcy to trochę inny gatunek klienta. Gotowy nawet trochę przepłacić za grę, ale mając gwarancję, że wszystko po prostu będzie w niej działać.

Creation Club pojawi się w wakacje. Wtedy zobaczymy też, jakie kryteria trzeba spełnić, aby przejść z konkretnym modem do Creation Club. Zastanawiam się, czy Bethesda nie będzie chciała wpływać także na treść rozszerzeń, odrzucając na przykład te bardziej kontrowersyjne. Ze swoimi modami do Klubu zgłaszać można się już dzisiaj.

Paweł Olszewski

 

Więcej na temat:

4
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
2 Komentarze
2 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Eschelius
Użytkownik

“W Creation Club mają pojawiać się tylko nowe rzeczy, a nie istniejące już mody.” I niby kto to sprawdzi? Bethesda, która potrzebowała ponad tygodnia żeby zweryfikować, że część modów na bethesda.net było ukradzionych z Nexusa? Ha, będzie cyrk. “Gotowy nawet trochę przepłacić za grę, ale mając gwarancję, że wszystko po prostu będzie w niej działać.” No tak, bo przecież konsole są wolne od zabugowanych gier. Litości, taki tekst to moze byłby dobry 14 lat temu. W ogóle czytajać tego newsa mozan by odnieść wrażenie, że modding gier Bethesdy to jakiś mityczny smok, którego tylko fartem da się usidlić, ale oto… Czytaj więcej »

NightLord
Użytkownik

A ja się zastanawiałem dlaczego tak długo męczą się z SKSE64 , że im Bethesda nie pomoże przecież to win-win… taaa jasne. teraz widać jakie to “win-Creation Club-win”

Nikodemsky
Użytkownik

Jak długo żyję, to nie przypominam sobie, żeby jakikolwiek producent “pomagał” modderom w stworzeniu konkretnego moda/narzędzia etc. Bethesda wydała creation kit i według nich odklepali swoją robotę, reszta to potencjalny pasywny zysk, jeśli w żaden sposób nie przekłada się to na “bezpośredni” zysk, to nawet nie zaprzątają sobie tym głowy. Niestety na producentów nie można spoglądać na kogoś, kto działa w kategoriach logicznego działania z punktu widzenia klientów, ponieważ to, czy posłuchają głosu rozsądku zależy od zbyt wielu czynników wewnętrznych danej firmy i zazwyczaj nikt nawet o tym nie myśli, bo okres największej sprzedaży dawno się skończył. SKSE64 to kupa… Czytaj więcej »

NightLord
Użytkownik

PORAŻKA
Bethe$da – Creation Club
Było do przewidzenia. Nie wyszło im na STEAM – ostra krytyka. Ludzie nie dali się wciągnąć w komercjalizację wspaniałej sceny modderskiej. To największe obiboki nie odpuścili, bo i po co. Lepiej wydawać szajs (Fallout 4) i zostawić produkt moderom. Jeszcze na czyjejś pracy zarobią.
Teraz już wiadomo po co im był potrzebny Skyrim SE.
Obecnie Bethesda stoi na podium najgorszej firmy tworzącej gry. DLCowy król EA już wypada lepiej.

Popularne wpisy

Popularne Gry