Zmien skórke
Logo Polygamii

Chwalmy egzoszkielety! The Surge 2 powstaje

Tego gatunku nigdy za mało.

The Surge od niemieckiego studia Deck 13 (które mogliście ostatnio w dziwnej, wieloosobowej wersji zobaczyć w serialu “Dark”) było dobrym tworem soulsopodobnym. Przede wszystkim – innym pod względem klimatycznym, co w tym gatunku zaczynam wyjątkowo cenić. Na Metacritic ma podobną średnią od krytyków i użytkowników (73 od pierwszych, 7.0 od drugich), czyli generalnie przypadło do gustu. Maciu, gdy zmierzył się z kopią recenzencką, wystawił jej notę WARTO, a w podsumowaniu fajnego tekstu, który totalnie powinniście sobie przypomnieć, pisał:

The Surge dało mi popalić. Minęło sporo czasu, zanim jakoś pogodziłem się z brakiem gotyckich zamków, magicznych mieczy i rytmem walki, ale gdy wreszcie „kliknęło” odpalałem grę już w kilka chwil po jej wyłączeniu, bo nic innego jednak nie było tak kuszące. Mam wrażenie, że Deck 13 odpowiednio zmierzyło siły na zamiary.

Nie pozostaje nic, tylko się cieszyć, że dzieło deweloperów spotkało się z dobrym odbiorem wśród graczy. Inaczej, wiecie, nie mogliby teraz zapowiedzieć jego kontynuacji. The Surge 2 znowu powstanie we współpracy z Focus Home Interactive i według obecnych planów ujrzy światło dzienne w 2019 roku, docierając do właścicieli wiodących konsol oraz pecetów. Co twórcy mają do powiedzenia o “dwójce”? Trochę marketingowej waty, wiadomo, ale znajdziemy też parę konkretów:

The Surge 2 zachowa wszystkie elementy oryginału, które przypadły do gustu recenzentom i graczom – hardkorowy system walki, namierzanie poszczególnych części ciała i głęboki system rozwijania postaci – ale mocno rozbuduje całą formułę. Gra rozgrywać się będzie w całkiem nowy środowisku: zdewastowanym mieście z większymi przestrzeniami. Nowe umiejętności, bronie, implanty i drony pomogą graczom przygotować bohatera na całą hordę nowych przeciwników i bossów.

Cieszymy się? No pewnie, że tak. W gatunku od prawie roku cisza, From Software dłubie nad czymś tajemniczym, co równie dobrze może być nowym Tenchu, a nie nowym Bloodbornem, więc fajnie mieć już jednego pewniaka. Który, jak mniemam, zostanie niebawem przyćmiony zapowiedzią drugiego Nioha. Deck 13 obiecuje dostarczyć jeszcze kilka konkretów podczas trwającego właśnie Le What’s Next de Focus. Czy jest trochę za wcześnie na jakiś materiał wideo? Oby nie.

Więcej na temat:

Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
  Subskrybuj  
Powiadom o