Zmien skórke
Logo Polygamii

CES 2019 – co ciekawego z punktu widzenia graczy zaprezentowano w Las Vegas?

W tym tygodniu na rynku elektroniki działo się sporo.

Tegoroczne targi CES 2019 odbyły się w terminie 8-11 stycznia 2019. Dla niewtajemniczonych, jest to jedno z ważniejszych wydarzeń dotyczących nowinek na rynku elektroniki. Znajdziecie tu rzeczy zarówno ciekawe z punktu widzenia graczy, jak i rzeczy w stylu autonomicznych pojazdów – i dzisiaj głównie na graczach się w tym przeglądzie skupię.

Najciekawszym wydarzeniem z punktu widzenia graczy był z pewnością pokaz Radeona VII. Trudno jednak nazwać go prognozą zaciekłej rywalizacji pomiędzy AMD, a Nvidią. Moc obliczeniowa niby nie rozczarowuje, z drugiej jednak strony jeżeli najmocniejszy model serii jest na poziomie RTX 2080, a nie 2080 Ti… Mimo braku obsługi standardów takich jak DLSS czy Ray Tracing, karta została wyceniona dość podobnie. Niby oferuje przy tym aż 16 GB pamięci, ale czy nie jest to tylko sztuka dla sztuki? Szerzej o Radeonie VII pisaliśmy wczoraj.

Skoro już mowa o AMD, firma pokazała również drugą generację mobilnych procesorów Ryzen. Wyposażone są w układ graficzny Vega i znajdą zastosowanie między innymi w ultracienkich laptopach, zapewniając 12 godzin pracy na baterii. W 2019 roku laptopy z nowymi Ryzenami pokażą Acer, Asus, Dell, HP, Huawei, Lenovo oraz Samsung. Nowe Ryzeny (w tym wypadku trzeciej generacji) trafią także do stacjonarnych pecetów. Podobnie jak w przypadku Radeona VII, wykonane zostały w 7-nanometrowym procesie produkcyjnym. Ich premiera będzie mieć miejsce w połowie 2019 roku.

Z ciekawostek dla graczy warto wspomnieć też o Corsair ONE PRO i180, gamingowym PC, którego najważniejszą cechą jest niewielki rozmiar. W obudowie przypominającej wielkością konsolę zamknięto 12-rdzeniowy procesor Core i9-9920X, GeForce RTX 2080Ti, 32 GB RAM, prawie terabajtowy dysk SSD oraz 2 TB HDD. Aż boimy się pomyśleć o cenie, której jeszcze nie podano. Będą też wersje i160 oraz i140, ale też nie spodziewajcie się budżetowych maszyn – słabsza z nich zawiera pod maską i7-9700K oraz RTX 2080.

Podczas targów Nvidia ogłosiła z kolei, że już w 2019 roku na rynku znajdziemy laptopy wyposażone w karty z serii RTX. Jeżeli chodzi o wydajność, laptop z najtańszym RTX 2060 zaoferuje (oprócz rzecz jasna Ray Tracingu) wydajność na poziomie 1,6 raza większą odPS4 Pro i większą nawet od stacjonarnego GTX 1070. Ceny? Zapewne zabójcze.

Moda na gigantyzm wśród telewizorów trwa. Zaprezentowany przez Samsunga telewizor MicroLED ma przekątną aż 219 cali. Do domu to jednak już trochę za dużo, ale jest też model 75 cali. Trochę rozczarowuje, że Samsung nie poszalał tu bardziej z rozdzielczością – to wciąż 4k. Jeszcze większy, bo 88 calowy wyświetlacz pokazało LG – i tu rozdzielczość wynosi już astronomiczne 8k. Fajnie będzie podłączyć do tego konsolę. I przy okazji mniejsze wyświetlacze stanieją. Same korzyści.

Na targach nie pojawiło się tym razem Apple – ale znalazło zastępcę w postaci Huawei. Ich najnowszy laptop Huawei Matebook 13 zarówno nazwą jak i wyglądem sugeruje, co stanowilo główną inspirację. Identyczny design, matryca QHD i jeszcze cieńsza niż u Apple obudowa (w Cupertino muszą dostawać ataku serca na samą myśl o tym, że ktoś stworzył smuklejszy sprzęt) oraz dużo wydajniejsze podzespoły. Przynajmniej w teorii, bo Apple może sobie pozwolić na lepszą optymalizację. Cena to natomiast 1000 dolarów, czyli wyraźnie mniej niż za słabszego MacBooka Air.

Warto wspomnieć też o gamingowym monitorze od Razera. Szczególnie podobać może się zastosowane przez firmę rozwiązanie problemu plączących się kabli. Na 27 calach (matryca IPS) wyświetlany będzie obraz w rozdzielczości 1440p – z wejść będzie HDMI 2.0, DisplayPort 1.4, USB-C oraz USB 3.1. Cena amerykańska to 699 dolarów, a więc z podatkami tanio nie będzie. Firma pokazała też m.in. nową klawiaturę stworzoną z myślą o Xboksie One.

Pograć będzie można także na FlexPai, czyli pokazanym na imprezie pierwszym w historii składanym telefonie. Wygląda to trochę jak portfel, a po rozłożeniu staje się miniaturowym tabletem. Można już składać zamówienia – i tanio nie będzie. Cena to minimum 1388 euro za wariant 128 GB (będzie też 256 GB). Rozłożony ekran ma 7,8 cala powierzchni o proporcji 4:3, złożenie powoduje natomiast podział na… 3 części. na krawędzi mogą pokazywać się np. powiadomienia. Waga rzędu 320 gramów sugeruje, że nie będzie to najwygodniejszy telefon świata, ale miejsce w historii elektroniki na pewno już ma zapewnione.

Parę nowinek pojawiło się też w temacie VR – nowe zestawy okularów pokazało HTC – Vive Pro Eye oraz Vive Cosmos. Pierwszy model jest ciekawy ze względu na technologię śledzenia ruchu gałek ocznych. Drugi to po prostu klasyczne okulary dla szarych konsumentów, które mają cechować się prostotą obsługi oraz możliwością współpracy ze smartfonami.

Na koniec słówko o konferencji Sony. Firma ogłosiła na konferencji przed targami, że PS4 sprzedało się już w 91,5 miliona egzemplarzy. Świetnie sprzedał się ponadto Spider-Man od Insomniac (gra rozeszła się w 9 milionach egzemplarzy). Ogólnie jednak Sony nic wielkiego nie pokazało. Ich udział w CES-ie 2019 podsumowuje najlepiej sam trailer. Trochę VR, trochę nadchodzących gier i trochę o usługach pokroju PS Plus.

Do tematu CES-a 2019 delikatnie nawiążemy jeszcze najpewniej w niedzielnych ścinkach, gdzie trafi parę mniej związanych z grami ciekawostek.

Krzysztof Kempski

Więcej na temat:

4
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
2 Komentarze
2 Odpowiedzi
4 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Slowik515
Użytkownik

Na tę chwilę bardziej opłaca się (patrząc na sugerowane ceny) kupić laptopa z 2070 niż 1080. Oszczędzasz 1000 zł i masz taką samą wydajność. Sprawdziłem jakiegoś HP Omen vs najtańszy Dream Machines z 1080. Tragedii nie ma.

Simplex
Użytkownik

“Skoro już mowa o AMD, firma pokazała również drugą generację procesorów Ryzen.”

Na pewno drugą?

Popularne wpisy

Popularne Gry