Zmien skórke
Logo Polygamii

Były projektant Battlefielda 3 twierdzi, że produkcja gier AAA dławi kreatywność

„Kiedy pracujesz nad wielkimi tytułami, one nigdy nie są twoje. Nieważne jak dużo włożysz w nie serca. A przynajmniej dla mnie to ważna sprawa.”

David Goldfarb, były pracownik Starbreeze, Guerrilla i Milestone oraz DICE stanowisku głównego projektanta Battlefield 3, udzielił bardzo ciekawego wywiadu dla serwisu GameIndustry.biz. Kolejny raz na przestrzeni kilku ostatnich miesięcy, David zarzuca procesowi produkcji gier AAA zabijanie kreatywności i bycie odpowiednikiem „jednego procenta” (najbogatszych ludzi świata, mający więcej niż 99% razem wzięte).

Myślę, że współczynnik ryzyko/zysk dla koncernów, które wydają góry pieniędzy na marketing i mają w posiadaniu popularne marki, jest opłacalny. Jednak ludzi nie mający takiego kapitału, nie mają również swojego miejsca w „pętli sukcesu”. AAA to teraz taki swoisty odpowiednik „jednego procenta”. To idzie w parze ze wszystkimi ograniczeniami. Nie możesz zrobić niczego szalonego.

David GoldfarbDavid Goldfarb

Cóż, z jednej strony trudno się z Davidem nie zgodzić, ale z drugiej, po prostu nie odkrywa Ameryki. Chyba każdy zdaje sobie sprawę, że korporacje pokroju EA, Ubisoftu czy Activision są od początku do końca nastawione na zysk, a przemysł produkcji gier już dawno przestał różnić się od innych gałęzi rozrywki.

Uważam, że jest pewne pole między AAA za 100-200 milionów dolarów, a grą indie za 1 milion i nie zostało ono jeszcze dobrze zagospodarowane.  Dla mnie to żyzna ziemia, z której można zebrać dobry plon, robiąc przy tym naprawdę fajne rzeczy.

Trzeba jednak zaznaczyć, że Goldfarb nie jest jedynym deweloperem, który przedstawił taki pogląd. Wcześniej podobnie wyrażali się dyrektor kreatywny Just Cause 3, Christofer Sundberg, czy nawet Hideo Kojima, który ubolewał nad trudnością utrzymania poziomu kreatywności przy dużej skali projektu.

Wcześniej w tym tygodniu, David ogłosił start swojego nowego studia The Outsiders i prace nad grą RPG, która na pewno trafi na PC i prawdopodobne na inne systemy w późniejszym czasie.

[Źródło: Gamespot]

Oskar Śniegowski

Więcej na temat:

Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
  Subskrybuj  
Powiadom o