Zmien skórke
Logo Polygamii

Brak Wiedźmina 4 nie wyklucza nowej wiedźmińskiej gry

candb.com/Geralt and Ciri
Adam Kiciński: "Musimy wymyślić coś fajnego".

Nie będzie Wiedźmina czwartego jako części historii, bo historia się domknęła. Natomiast myśmy te prawa [do gier na bazie książek Sapkowskiego – dop. red] kupili i trudno wyobrazić sobie, że po zainwestowaniu 15 lat życia i dziesiątek milionów dolarów w promocję Wiedźmina, tak nagle, po prostu, zapominamy. Fani by nam tego nie wybaczyli. Inwestorzy by nam tego nie wybaczyli. Ale oczywiście musimy wymyślić coś fajnego.

I tym czymś “fajnym” nie jest wywodzący się z Wiedźmina 3, nastawiony na multi Gwint, traktowany jako poważne wejście firmy na rynek online. Nie jest tym też DLC do Wiedźmina 3, które wyszły, wskoczyły do wydania Game of the Year, a teraz razem z “podstawką” są też dostępne w wyższych rozdzielczościach na najnowszych modelach Xboksa One X i PS4 Pro. Co może mieć więc na myśli Adam Kiciński mówiąc o „czymś fajnym”?

Jakiś fabularny prequel, spin-off? Uncharted: Zaginione Dziedzictwo osobiście mnie nie urzekło, ale jednak pokazało, że latami budowane wirtualne światy nie opierają się tylko na związanych z nimi głównych protagonistach. Te historie mogą nadal żyć własnym życiem, bez pierwszoplanowej roli tak kojarzonych bohaterów. Uncharted pokazało też, że ciekawie może wypaść nie tylko zmiana głównego bohatera, ale też zmiana płci głównego bohatera. A tu CD Projekt RED ma szerokie pole do popisu.

To tylko jeden z ciekawszych fragmentów poniższego wywiadu z Kicińskim zrealizowanego przez portal strefainwestorów.pl. Jak sugeruje nazwa strony, sporo jest tam o zyskach, budżetach i sprzedażowym potencjale. Między tymi cyferkami można jednak posłuchać o grach i planach firmy na przyszłość. W nagraniu może nie ma elektryzujących newsów, ale narracja Kicińskiego pozwala zajrzeć za branżowe kulisy z perspektywy CD Projektu.

A jeżeli kogoś z was cyferki jednak interesują, to padają właśnie kolejne giełdowe rekordy CD Projektu. Jedna akcja kosztuje już 127 zł i jak podaje bankier.pl, firma wkrótce może wskoczyć do WIG20.

Paweł Olszewski

11
Dodaj komentarz

Login by skomentować
6 Komentarze
5 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Aimagylop
Użytkownik
Aimagylop

Proponuję wyścigi w co-opie, the Witcher Kart.

PaczajWSerce
Użytkownik
PaczajWSerce

A potem jakąś platformówkę, takie tam klasyczne walenie wiedziminią głową w sufit dla pieniędzy itp, no i grzybki, grzybki halucynki. A na górze małpa Vesemir rzucająca beczki z okowitą…

mimochodem
Użytkownik
mimochodem

Ciri is in another dimension!

Sevven
Użytkownik
Sevven

Stawiam na prequel z przygodami dziadzia Vesemira, wystarczająco bezpieczne by dobrze się sprzedało i mogli by nawet wplątać w to wątek tej starej baby z aukcji z któregoś DLC dla hehe uważnych graczy.

SargosDeres
Użytkownik
SargosDeres

Ciri z przeskokami czasowymi – mocny mix dziejowy, starożytność, średniowiecze, przyszłość, ale tak Vesemir byłby bezpieczniejszą opcją.

LordGabriel
Użytkownik
LordGabriel

Andromeda pokazała, że nie należy iść pod wyznaczoną modę tylko trzymać się tego co dobre, dlatego liczę na sukces cdp red w wyznaczaniu własnych spieszkach na rozwój marki

Lord Bart
Użytkownik
Lord Bart

Gra w świecie Geralta tak, ale nie o/z Geraltem i nie od Redów.

Lord Bart
Użytkownik
Lord Bart

Uwielbiam ten “patryjotyczny fanbojizm”. Ciśniecie do -50 XD

igimat
Użytkownik
igimat

gadasz głupoty to się nie dziw

zenekmenaszka
Użytkownik
zenekmenaszka

pod koniec Sagi (książkowej) jest taka scena, że trzech wędrowców siedzi przy ognisku, uciekając z terenów Nilfgardu i pozostałych królestw po zakończonej wojnie – bodajże Dijkstra, Faoiltiarna i Boreas Mun. Mogli by o ich dalszych losach zrobić historię.

ammarmar
Użytkownik
ammarmar

Chyba grunt im się zaczyna palić pod nogami. Widzą, że oczekiwania akcjonariuszy są ogromne (co widać po zwyżkującym kursie akcji). Cyberpunk się wlecze i nie wiadomo, co z tego w ogóle wyjdzie (w końcu wypromowanie nowej marki to nie taka prosta sprawa). A jak nie pociągną dalej z Wiedźminem, to za parę lat ludzie zapomną o “najlepszym RPG wszechczasów” i wszystko szlag trafi. Bańka została napompowana, tylko co teraz zrobić, żeby nie pękła? Nie wystarczy wydawać starych gier na nowo w zmienionych pudełkach.