Zmien skórke
Logo Polygamii

Blog - Świat przygodówek (i nie tylko)

30.04.2019

Popularność poprzedniego wpisu utwierdziła mnie w przekonaniu, że nie jestem stworzony do blogowania. Spędziłem niemal cały wieczór na pisaniu oraz tworzeniu screenów i filmików pasujących do narracji. I wiecie co? Moja radosna twórczość, będąca prezentacją absurdów w grze Ghost in the Sheet, nie zainteresowała zupełnie nikogo. Tylko dwa z ośmiu filmików zostały w ogóle odtworzone (jedno, standardowe wyświetlenie jest oczywiście moje).

Po przeanalizowaniu bilansu zysków (wpis nikogo nie zainteresował) i strat (+/- cztery godziny wyjęte z życiorysu), uznałem, że nie nadaję się do tej roboty i moje dalsze wysiłki są bezcelowe. Będę oczywiście w dalszym ciągu śledził wpisy innych użytkowników. Mam nadzieję, że to miejsce jeszcze bardziej ożyje i wciąż będzie obfitować w interesujące treści. To byłem ja – Vicek. Grajcie w przygodówki!

 

 

Komentuj
(4)
Facebook Twitter Google Wykop
Udostępnij

4
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
2 Komentarze
2 Odpowiedzi
4 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
yaroslav1987
Użytkownik

nie zniechęcaj się, traktuj to jako pisanie dla siebie, ewentualnie stwórz profil na fejsbuku i repostuj artykuły z bloga. Myślę, że największym problemem aktywności innych użytkowników jest fakt, że trzeba się zalogować i stworzyć konto żeby móc komentować..sam przez to nie zakładałem konta przez 12 lat aż do czasu bloga, bo mi się nie chciało 🙂

Adam Piechota
Użytkownik

Ja czytam z pewnym opóźnieniem twórczość w dziale, bo trzeba ją jeszcze archiwizować, oceniać (w excelu), linkować, wyróżniać. Ale odpowiem na przykładzie mojego eSzperacza – długimi tygodniami siekałem to “w ciemno”, bez najmniejszej pewności, że znajdzie swoją publikę. Masz bardzo trudne zadanie, bo wybrałeś sobie niszę nawet wśród nisz. Nie mogę obiecać, że to kliknie kiedykolwiek “na poważnie”, ale byłbym niemądry, sugerując nawet delikatnie zaniechanie we własnych celach.
Decyzja, wiadomo, należy do Ciebie. A ja właśnie… doświadczyłem Ghost in the Sheet (bo trudno innym słowem) i wyplułem ten tekst na główną linię tekstów Poly.
Kurczę, ale bym pograł w przygodówkę jakąś 🙁