Zmien skórke
Logo Polygamii

Blog - Nie Wszystek Ogram

09.05.2019

Podsumowanie blogów na Polygami w kwietniu 2019 r. dało mi do myślenia, że proponowany przeze mnie kontent bloga jest silnie nostalgiczny i nakierowany na przeszłość. Przyszedł więc czas na poświęcenie trochę uwagi czekającej nas przyszłości.

Niedowjarek. Niniejszy mini cykl ( przynajmniej mam taką nadzieje, że powstanie z tego cykl) poświęcony będzie tytułom, co do których jestem nieprzekonany, żeby nie powiedzieć uprzedzony, a chciałbym żeby były dobre i odniosły pewien sukces. Subiektywny komentarz oparty na spekulacjach.

 

Na pierwszy rzut idzie Warsaw.

 

 

Skąd mój brak zaufania?

  1. Na razie przedstawiono nam tylko teasery i wiele może się jeszcze zmienić, niestety na chwilę obecną tytuł wygląda jak mod do Darkest Dungeon i nie jest to opinia odosobniona. Wiadomo, jak zapożyczać to od najlepszych, problem w tym, że nie jest to inspiracja czy naśladownictwo, a potencjalnie potężny rip-off. Mechanika walki, zarządzanie zasobami, podróż między lokacjami, styl graficzny, narracja, założenia rozgrywki, co jeszcze? Chciałbym zobaczyć nowe, wyróżniające elementy, oprócz przyjętego settingu. 

 

  1. Deweloperzy w wywiadach zapewnili, że nie mają zamiar tworzyć historical-fiction, tak więc nie wygramy powstawia warszawskiego grupą kierowanych przez gracza śmiałków. Stawia to pod znakiem zapytania o cel gry i jej finał. Wiadomo, że sytuacja ma być beznadzieja i bez wyjścia i z dnia na dzień się pogarszać, jak w rzeczywistości..co więc czeka nas na końcu? Przetrwanie 63 oblężenia i ewakuacja? Jak można wyjść – w ogóle – z takiej sytuacji? Są to jedynie moje domysły, wierzę że deweloperzy zabierając się za taką tematykę mają przemyślaną celowość naszej przygody. (SPOILER ALERT – w Darkest Dungeon w zasadzie z tygodnia na tydzień budowaliśmy siłę i dopiero w outro następował plot twist, że zło jest przedwieczne,kosmiczne i nieskończone i nie da się go pokonać bo wróci. SPOILER ALERT OFF w Warsaw bez tworzenia alternatywnych wersji historii wszyscy znamy czekający nas finał). Jest to główny element mojej niewiary i ciekawości jednocześnie.

 

  1. Czy będą – odnosząc się po raz kolejny do materiału źródłowego – epickie walki z bossami? i czy będą to czołgi albo uber oficerowie armii niemieckiej? Z jednej strony ciekawość jak to zostanie rozwiązane,  bo gameplay rządzi się swoimi planami, z drugiej strony, żeby nie był to gwóźdź do trumiennej deski klimatu. Interface ukazany w materiale promocyjnym jest dosyć oszczędny, żeby nie powiedzieć że ubogi.

 

  1. Historia polski zasługuje na większą popularność w świecie, to truizm, ale godny podkreślenia. Kolejny problem z Warsaw jest taki, że..ma być historią porażki i jednego z najtragiczniejszych zdarzeń naszej historii. Czy tam chcemy się reklamować w świecie? Czy wiedza zagranicznej publiczności, że takie zdarzenie miało miejsce w jakikolwiek wpływnie na postrzeganie naszej historii i roli polaków w II wojnie światowej? Nie odbieram czci i chwały tym którzy poświęcili swoje życia w tej operacji, nie chcę również wdawać się w polemikę na temat sensowności i szans powodzenia powstania warszawskiego (choć moja ocena tego wydarzenia jest negatywna), ale podczas gdy zachodnie produkcje starają się promować swój kraj i historię przez pryzmant sukcesów i zwycięstw (Omaha Beach dla Amerykanów, bitwa o Anglię dla Brytyjczyków, Verdun dla Francuzów, Stalingrad dla Rosjan itp) my do zaoferowania mamy tylko epickie porażki i moralne zwycięstwa. Czy ktoś zrobił grę o Pearl Harbor?

 

  1. W nawiązaniu do poprzedniego akapitu, niepokojem napawa również fakt, że polskie epizody historyczne, a zwłaszcza powstanie warszawskie – próbowano już przenieść na medium growe i wszyscy wiemy jak to się skończyło (Uprising 44). Z drugiej strony deweloperzy mają szanse przełamać tą nieszczęśliwą passę. Nie jestem pewny jak zagraniczna publiczność odbierze wszystkie polskie imiona i nazwy, czy nie będzie to aby zbyt egzotyczne. Może te obawy są nieuzasadnione, nie można zrobić wszakże gry uniwersalnej i dla każdego.

 

  1. W ramach hype’u na wszystko co polskie, patriotyczne, narodowe i historyczne mam nadzieję, że produkt ten nie będzie promowany muzyką zespołu Sabaton czy innym power metalem. Czy zostanie wspominana w polskich mediach? Jeśli tak to w jaki sposób?

 

 

Na co mam nadzieję:

  1. Deweloperzy z Pixelated Milk stworzyli ciepło przyjęte przez krytykę i graczy Reagalia of man and monarch, w które w prawdzie nie grałem, ale wisi na mojej liście kolejkowej na Steam. Tytuł był udany, a jego oceny oscylowały w granicach solidnego 7/10. Daję to pewną nadzieję, że deweloperzy wiedzą co robią i należy im się kredyt zaufania, że przedstawiona przez nich historia nie będzie pseudo patriotycznym paździerzem pod publiczkę, a sami twórcy mają już doświadczenie i nie rzucają się z motyką na słońce.

 

  1. Wspominany brak zaufania z powodu naśladownictwa Darkest Dungeon to również nadzieja, że będzie to chociaż w ¾ tak dobra gra. Uwielbiam DD, spędziłem w lochu 400 godzin i robiłem w tej grze niesamowite, karkołomne wygibasy żeby zdobyć platynę – oprócz ostatniego dodatku, który nie przypadł mi do gustu. (proszę, nie karzcie mi znowu wracać do Stygian mode aka ng+ ani łazić po krwawym dworze przy odgłosie żądnych krwi komarów. To platyna z której jestem najbardziej dumny, poza serią souls) Jeśli Warsaw będzie 7/10 nie będzie w moim odczuciu żadnym rozczarowaniem. Oceniam jednak że nie przekroczy 6/10.

 

  1. Wybrana forma gry nie potrzebuję wielkiego kapitału jak wojenne fpsy czy  strategie. Może się udać stworzyć budżetową perełkę, która zarobi na kolejne gry studia.

 

  1. Mam nadzieję na klimatyczną ścieżkę dźwiękową z elementami z epoki, nieliczni którzy czytają moje wpis wiedzą, że muzyka to ważny aspekt mojego życia i przywiązuje do niej uwagę również w grach. Jest to niewątpliwie szansa dla tego tytułu. Może Mieczysław Fogg zaśpiewa “ostatnią niedzielę” z trzaskającego adaptera przed wyruszeniem na straczeńcą misję? To byłby cios.

 

Mam duże obawy, mam też spore nadzieję. Proszę mi tego nie zepsuć.

 

 

Komentuj
(6)
Facebook Twitter Google Wykop
Udostępnij

6
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
4 Komentarze
2 Odpowiedzi
5 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
tomaha
Użytkownik

Hej – skąd takie obawy, że co stare to zle (albo aż tak nieklikalne)? Moim zdaniem dobrze działasz i ma to odbicie w kwietniowym wyróżnieniu. Jest przeplatanka, trochę nostalgii, trochę nowości, przepis bardzo zacny. A nowy cykl dla mnie wyśmienity, bo nadchodzących produkcji jest od zatrzęsienia, więc fajnie, że wyłapujesz (i przypominasz) co lepszego nas czeka w tym gamingowym świecie 🙂

Adam Piechota
Administrator

Ewidentne epigoństwo nie zawsze musi oznaczać słabszy tytuł, zatem uszy do góry. Ja po latach i najważniejszym dla mnie MGS-ie V oduczyłem się ufać jakiejkolwiek zapowiedzi, ale nadal lubię być pozytywnie zaskakiwany. Warsaw nie wygląda źle.

Ach, mam szczerą nadzieję, że Soundtrack będzie funkcjonował dalej! 🙂

demiurk
Użytkownik

całej gry o peral harbor nie było, ale pojawiła się dość dobra misja w jednym (albo i dwóch?) Medal of Honor i była ukazana z perspektyw porażki. Tutaj może być podobnie, całość powstania jako częste porażki, mniejsze lub większe sukcesy (walki dawida z goliatem), jednak koniec końców w pewnym sensie ostatecznym sukcesem był koniec wojny..

Aimagylop
Użytkownik

2. “Deweloperzy w wywiadach zapewnili, że nie mają zamiar tworzyć historical-fiction, tak więc nie wygramy powstawia warszawskiego grupą kierowanych przez gracza śmiałków. Stawia to pod znakiem zapytania o cel gry i jej finał.” Nie wiem w jaki sposób to stawia grę pod znakiem zapytania. Celem gry może być opowiedzenie konkretnej historii. “w Warsaw bez tworzenia alternatywnych wersji historii wszyscy znamy czekający nas finał” Znamy tło historyczne, nie znamy osobistych historii konkretnych postaci przedstawionych w grze. Fikcyjne postaci niekoniecznie muszą oznaczać alternatywną historię świata. 4. “ma być historią porażki i jednego z najtragiczniejszych zdarzeń naszej historii. Czy tam chcemy się reklamować… Czytaj więcej »