Zmien skórke
Logo Polygamii

Bard's Tale IV z datą premiery

Gra inXile poza pecetami ukaże się również na konsolach.

Firma inXile poinformowała, że Bard’s Tale IV – RPG tak klasyczne, że bardziej się już nie da – ukaże się 18 września 2018 na PC. W dalszej części roku trafi również na konsole. Ten Bard’s Tale, w odróżnieniu od gry bez numerka z 2004 roku, nie będzie współczesnym RPG akcji, dzielącym z klasyką gatunku tylko tytuł. Wręcz przeciwnie – będzie bezpośrednią kontynuacją Bard’s Tale III z 1988 roku.

Jako taka będzie więc rozgrywana z perspektywy pierwszej osoby, oddawać pod kontrolę gracza całą drużynę (a nie tylko jedną postać), a walka będzie w niej rozgrywana turowo. Twórcy obiecują również, że będzie wymagała niemałego zmysłu taktycznego. Jak ma to wyglądać możecie zobaczyć na poniższym wczesnym materiale z 2017 roku.

Bard’s Tale IV mógł powstać, jak wiele z tych współczesnych RPG, nawiązujących do klasyki, dzięki zbiórce na Kickstarterze. Twórcom udało się uskładać od graczy ponad 1,5 miliona dolarów.

Wynik to zupełnie niezły, ale jeżeli cenicie takie gry i chcecie, żeby jeszcze powstawały, to lepiej ją kupcie. Bo jak patrzę na te niedawne liczby graczy , wyliczone przez sprytnych użytkowników Steama i widzę, że Pillars of Eternity 2 – PILLARS OF ETERNITY 2 NAJLEPSZA GRA ROKU – sprzedało się w nieco ponad 200 tysiącach egzemplarzy, to po prostu mi smutno.

Dominik Gąska

 

Więcej na temat:

10
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
2 Komentarze
8 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
ZmanieryzowanyTim
Użytkownik

“jeżeli cenicie takie gry i chcecie, żeby jeszcze powstawały, to lepiej ją kupcie.” – albo nie, jeśli okaże się kiepska, wtedy tylko jeszcze bardziej zaszkodzicie rynkowi. Całkiem wiele blobberów ostatnio wychodzi, jest wybór. InXile od czasów Kickstartera ma jeden niezły, ale jednak niewybitny tytuł (Wasteland 2) i jedną wpadkę (Torment: ToN), więc jakiegoś szczególnego kredytu zaufania ekipie Fargo bym nie dawał. IMHO radziłbym poczekać na recenzje. “Pillars of Eternity 2 (…) sprzedało się w nieco ponad 200 tysiącach egzemplarzy” – aż tak źle? Oj, szkoda wielka. Bardzo mi się podobało żeglowanie po archipelagu. Może niektórzy czekają aż wyjdzie reszta DLC?… Czytaj więcej »

Konrado
Użytkownik

Tides of Numenera to wpadka? Nie miała szansy się dobrze sprzedać ze względu na ścianę tekstu, ale w mojej bibliotece to świetny tytuł, tyle, że nawet w RPGa Numerę grałem…

Joanna Pamięta - Borkowska
Administrator

Ścianę tekstu, ale za to jakiego! Bardzo mi się spodobał nieco surrealistyczny, barokowy styl. scenarzysty.

I zgadzam się, że dobry tytuł. Może nie świetny, ale taki, którego na pewno nie zapomnę.

ZmanieryzowanyTim
Użytkownik

Finansowa z pewnością, w mojej opinii artystyczna również. Z pewnością na tak krytyczną ocenę wpłynęła moja bezwarunkowa, niezdrowa, obsesyjna miłość do Planescape: Torment, ale według mnie Torment: ToN miał tak dużo słów, że nie wiedział już co z nimi zrobić (zabawnie widać to porównując filmy otwierające: P: T – gdzie nie pada ani jedno słowo – a T: ToN, gdzie są tylko i wyłącznie słowa; P: T wykorzystuje słowa by opowiedzieć historię, a T: ToN wykorzystuje historię, by zużyć słowa). Ale dodam że kreacja świata podobała mi się najbardziej (te wszystkie opisy dziwacznych urządzeń; w ogóle koncept świata jako takiego… Czytaj więcej »

rorkdcr
Gość
rorkdcr

„Pillars of Eternity 2 (…) sprzedało się w nieco ponad 200 tysiącach egzemplarzy” No, ja np. czekam aż skończę jedynkę, bo gram w nią z przerwami od jakiegoś czasu, i końca nie widać. Ciekawe czy te 200 000 to razem z KS, czy już w klasycznie. W każdym bądz razie, nie płakałbym za bardzo, to jest typ gier które mają długi żywot rynkowy. Co do tego Bards Tale… nigdy jakoś specjalnie się nie jarałem tym projektem, ot, stwierdziłem że pewnie będzie równie dobra/zła co wasteland 2, który dał mi naprawdę duuużo frajdy, mimo że go nie skończyłem. Niestety, ten filmik… Czytaj więcej »

ZmanieryzowanyTim
Użytkownik

Wasteland 3 to osobisty projekt Fargo, ostatni przed jego przejściem na emeryturę. O ile InXile nie pójdzie z torbami, o tyle W3 powstanie. I super, bo wygląda to dobrze.

“W każdym bądz razie, nie płakałbym za bardzo, to jest typ gier które mają długi żywot rynkowy” – mnie raczej martwi, jak to wpłynie na ten projekt Tima Caina i Leonarda Boyarskiego. PoE 2 miało jednak być tym “flagowym” produktem Obsidianu (pun very much intended), zwłaszcza że wcześniej studio utrzymywało się przy życiu za pomocą Armored Warfare, a ten statek już odpłynął.

rorkdcr
Gość
rorkdcr

Armored Warfare zdechł? No kto by się spodziewał że przegrają z world of tanks…

ZmanieryzowanyTim
Użytkownik

Nie wiem czy zdechł czy nie, nigdy nie grałem. Ale Obsidian nie jest związany z AW już od 2017.

brzanka
Użytkownik

Irlandzki folk, niezłe głosy i odgłosy, nieoczywiste mobki – to mi się bardzo podoba. Animacje do przejścia, ale interfejs chyba rzeczywiście nieco archaiczny. Trzęsące się portrety to nieszczęście. Jeżeli brak czasu i pieniędzy – wystarczyłyby statyczne obrazki z opcją zmiany pozy, mimiki – jak w japońskich opowieściach tekstowo-obrazkowych. Z jednej strony jest w tym jakaś świeżość, ale z drugiej – chyba zbyt mało, żeby odnieść sukces finansowy. Szybko może wylądować na przecenie.