Zmien skórke
Logo Polygamii

Amerykańska armia wykorzystuje Twitcha do rekrutowania dzieci

Call of Duty: Infinite Warfare
Swój przekaz kieruje do najbardziej podatnych.

Amerykański tygodnik The Nation opisuje sposoby i mechanizmy, wykorzystywane przez armię USA do pozyskiwania nowych rekrutów wśród fanów gier. Stosując metody w najlepszym wypadku nieetyczne, a w najgorszym nawet bazujące na oszustwie, największa armia świata może w ten sposób trafiać nawet do 80 proc. amerykańskich nastolatków.

Jak zauważa The Nation, przyjęta przez wojsko strategia wirtualnej rekrutacji nie odbiega specjalnie od tego, w jaki sposób pozyskuje ono żołnierzy w prawdziwym świecie. Głównym celem są więc dzieci z biedniejszych rodzin, najbardziej pokrzywdzone, szukające stabilizacji czy o niepewnym statusie obywatela. US Army chce w ten sposób wykorzystać fakt, że dla wielu z takich dzieci służba w armii może być jedynym sposobem na uzyskanie finansowej niezależności i kontynuowanie edukacji.

Grający na Twitchu wojskowi  to faktycznie profesjonalni e-sportowcy. Mówią do dzieci ich językiem, opowiadają o tym, jak dobrze jest żyć w armii i jak doskonale potrafi ona wykorzystać ich zainteresowania.

Battlefield V

Inni powiedzą wam, żebyście nie siedzieli do późna w nocy, gapiąc się na ekran. My zapłacimy wam, żebyście to robili. Zobaczcie sami, jak wygląda życie w mundurze amerykańskiej marynarki.

Można przeczytać w opisie twitchowego kanału US Navy. Pomija on fakt, że doroczna e-sportowa drużyna to zaledwie 10 spośród całkowitej liczby 350 tysięcy żołnierzy tej formacji (szanse dostania się – policzyłem – 0,0029 proc.). Do tego nie można dołączyć do armii i od razu zabiegać o miejsce w tej drużynie – trzeba osiągnąć przynajmniej stopień, na którego zdobycie potrzeba minimalnie 2-3 lat. 

Rzeczniczka marynarki nie uważa jednak, by wprowadzała ona kogokolwiek w błąd. Według niej stwierdzenie z opisu kanału jest prawdziwe, ponieważ marynarze podczas swojej pracy faktycznie patrzą na różnego rodzaju ekrany (radar, sonar, nawigacja, itd.).

Call of Duty Warzone
Call of Duty Warzone

Nie mówią na temat traum seksualnych w armii, nie mówią na temat poziomu samobójstw. Mówią głównie: “Zapłacimy za waszą szkołę. Będziecie służyć swojemu krajowi”. Kiedy pytam dzieci, dlaczego chcą dołączyć do armii, odpowiadają albo: “chcę służyć swojemu krajowi”, albo “chcę pójść na studia”. Przypuszczam, że rekruterzy najchętniej wykorzystują te dwie motywacje.

Mówi cytowany w artykule Hart Viges, były żołnierz, aktualnie działacz na rzecz pokoju i przeciwnik rekrutacji wśród dzieci. 

Chociaż armia może aktywnie rekrutować osoby dopiero od 16 roku życia, to Twitch pozwala jej na swobodne docieranie do wszystkich użytkowników tej platformy (na której minimalny wiek to 13 lat). Wojskowi streamerzy organizują fikcyjne konkursy (choćby na kontroler Xbox Elite) tylko po to, by zebrać od uczestników transmisji dane osobowe. Zostaną one z pewnością wykorzystane w celu prowadzenia rekrutacji tak szybko, jak będzie na to pozwalało prawo.

America’s Army: Proving Grounds

Oczywiście, jak również można przeczytać w artykule, wykorzystanie gier do promocji armii amerykańskiej nie jest niczym nowym. Mieliśmy wydany przez nią tytuł America’s Army, mamy współpracę wojskowych przy tworzeniu kolejnych części Call of Duty, amerykańska armia aktywnie wspiera drużyny i ligi e-sportowe.

Tyle tylko, że nigdy wcześniej nie działo się to na aż taką skalę. Pod koniec zeszłego roku US Navy zdecydowało o całkowitej rezygnacji z corocznej reklamy podczas Super Bowl (największy zasięg reklamy telewizyjnej), by zamiast tego skoncentrować się na swojej obecności w e-sporcie. Twitch ma 15 milionów aktywnych użytkowników dziennie i liczba ta będzie zapewne tylko rosnąć. A zarówno kontrola państwa jak i rodziców są w tych obszarach najmniej skuteczne.

Jako rodzicowi wydaje mi się, że wielu z nas nie ma świadomości tego, że nasze dzieci natykają się na materiały marketingowe, influencerów i sprzedawców w rozmaitych kontekstach online, podczas gdy my myślimy, że jedynie grają w gry.

Mówi również cytowany w tekście Justin Hendrix z NYC Media Lab.

Dominik Gąska

Więcej na temat:

3
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
3 Komentarze
0 Odpowiedzi
3 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Aimagylop
Użytkownik

Nihil novi odkąd powstał top gun.

s.p.
Użytkownik

Hell yeah brother KKona

LorDex
Użytkownik

no cóż… mięso armatnie samo się nie znajdzie 🙂

Popularne wpisy

Popularne Gry