Zmien skórke
Logo Polygamii

A jeśli ten cały Pioneer to naprawdę tylko żart?

Biłbym brawo Ubi.

Przed przystąpieniem do pisania recenzji Watch Dogs 2 miałem jeszcze światełko nadziei, że Pioneer pozostanie fajną ciekawostką, nagrodą dla myszkujących graczy. No ale zapomniałem chyba, na czym opiera się ta branża. Oczywiście, że wieść obiegła świat jeszcze kilka dni przed premierą samej gry. Dlatego w tekście postanowiłem już wspomnieć o tym easter eggu – zwiastun niezapowiedzianej jeszcze gry Ubisoftu możemy wykraść z firmowego komputera firmy w zminiaturyzowanym, wirtualnym oddziale San Francisco i własnoręcznie wypuścić go na pożarcie dziennikarzom internetowym.

Czego jeszcze nie robiło Ubisoft? Science-fiction! Czym więc miałby być Pioneer (to roboczy tytuł, zaledwie przypuszczenie, pamiętajcie) – grą o eksploracji kosmosu, kolejną odpowiedzią na No Man’s Sky, strategią ekonomiczną, a może wstępem do jakiegoś horroru (no co? w tym gatunku Ubi jeszcze nigdy nie zrobiło czegoś fajnie, przypominam Cold Fear i ZombiU) – czy istnieje i powstaje naprawdę, czy jest wyłącznie dobrym żartem? Zainteresowanie filmikiem było tak duże, że Kotaku sięgnęło źródeł powiązanych z francuskim gigantem. Nawet jeśli w “zwiastunie” nie zobaczycie praktycznie nic. Kosmos, planeta, dziwny wehikuł i jego pilot.

Jedno źródło doniosło, że gra rzeczywiście powstaje i planowo miała zostać ogłoszona w przyszłym roku, jednak development napotyka tyle przeszkód, że “prawdziwej” zapowiedzi nie zobaczymy do 2018 roku. Drugie dodaje, że gdy Ubisoft postanowił umieścić Pioneer w Watch Dogs 2, wszystko jeszcze postępowało sprawnie, więc “wyszło trochę dziwnie”. Kotaku dostrzega jednak tę ironię – że portal o grach robi teraz przeciek na temat gry, która pojawiła się jako przeciek dla portalu internetowego w innej grze. I na tym powinniśmy chwilowo, jak sądzę, poprzestać.

Bo co, jeśli Pioneer od samego początku był wyłącznie żartem z naszej profesji? A to, że Internet chwycił trop i teraz leci za nim na oślep oznacza tylko, iż padliśmy tego żartu ofiarą. To mogłaby być taka zemsta za przecieki dotyczące dwóch ostatnich Assassin’s Creed na przykład. I jeśli już teraz nam się mówi, że zapowiedzi może nie być w 2017 roku, to żart pożyłby jeszcze długo. Z drugiej zaś strony – nie mogę zapomnieć, że Ubisoft bardzo często swoje największe produkcje zapowiadało wewnątrz innych gier. Sam pamiętam teorie internautów po odkryciu kolejnych strzępek informacji na serwerach Abstergo. Kurczę, w głowie mi się od tego zaczyna już kręcić.

Ach, no i w Watch Dogs 2 pada też tytuł “Osiris” w ciągu z Unity i Syndicate. Osiris – Egipt i tak dalej. Sami wiecie.

Adam Piechota

Więcej na temat:

2
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
2 Komentarze
0 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
PentaStar
Użytkownik

A ja szczerze liczę na jakąś wariację w klimacie No Man’s Sky…

NMS zrobiło jedną dobrą rzecz dla branży – pokazało ogółem fajną i ciekawą metodę na olbrzymie (generowane losowo) uniwersum i jednocześnie wyraźnie zaznaczyło, jak nie należy robić o tym gry.

Myślę, że ten “drogowskaz” parę firm zauważa, a na dodatek widzą jaka ilość osób była nakręcona na NMS i ile z tych osób wciąż czeka na spełnienie obietnic. Jest więc nisza, w którą można uderzyć i pewnie ktoś zrobi to prędzej, czy później…

darkhog
Użytkownik

Czcionka na tych terminalach przypomina czcionkę w niektórych elementach Far Cry Blood Dragon.

Far Cry w kosmosie albo Blood Dragon 2?

Popularne wpisy

Popularne Gry