Zmien skórke
Logo Polygamii

Z fana Nintendo stał się jednym z twórców nowej Zeldy

Historia z happy endem na niedzielę.

Do bardzo optymistycznej historii dokopał się jeden użytkowników Reddita. Zauważywszy w napisach końcowych najnowszej Zeldy angielsko brzmiące nazwisko, postanowił zbadać tożsamość nieoczekiwanego twórcy. Jak się okazało – przeczucie było dobre, a historia Coreya Bunnella może stanowić inspirację dla niejednego gracza.

Ten Amerykanin jeszcze w 2007 roku, jako miłośnik gier Nintendo, napisał na forum TranslatorsCafe posta, pytając użytkowników o radę. Dopiero co skończył szkołę średnią i nie był pewien, na jaki uniwersytet aplikować. Wiedział jedno – po pięciu miesiącach spędzonych na uczniowskiej wymianie w Japonii chciał swoją karierę kontynuować właśnie tam.

The Legend of Zelda: Breath of the Wild

Moim marzeniem jest mieszkać w Japonii i pracować dla Nintendo jako projektant gier. Wiem, że to wysoko postawiona poprzeczka, ale marzę o tym od kiedy po raz pierwszy zagrałem w Mario. Potrzebuję pomocy w ustaleniu, jak osiągnąć ten cel. Wiem, że powinienem pójść do jakiejś szkoły projektowania gier i nauczyć się japońskiego na poziomie umożliwiającym zawodowe pisanie i mówienie. Czy macie jakieś rady?

Napisał wtedy.

Ostatecznie zdecydował się na studia na uniwersytecie Ritsumeikan w Kyoto. Jak opowiada na filmie zamieszczonym poniżej, o wyborze zdecydowało doświadczenie kadry nauczycielskiej w tworzeniu gier, lepsze niż w Stanach Zjednoczonych perspektywy pracy, ale też niższa cena studiów.

W materiale, który powstał na potrzeby samego uniwersytetu, Runnell nie mówi za to o swoim marzeniu o pracy dla Nintendo. To jednak, jak wiemy teraz z napisów końcowych Zeldy, ostatecznie mu się udało.

zelda_credits

Da się? Da!

Dominik Gąska

Więcej na temat:

  1. wombat
    13:42 19.03.2017
    wombat

    A ja się pytam, gdzie recenzja BoTW?
    Reklama ładnie wisi na stronie – więc chyba jest dobrze, tak?

    Ukryj odpowiedzi()

Najczęściej czytane

01

Next-geny pojawią się szybciej niż nam się wydaje

02

Need for Speed Payback – recenzja. Policyjny pościg za mikropłatnościami

03

Tolerujesz skrzynki z lootem, nienawidzisz ich czy totalnie ci zwisają? [Klub Dyskusyjny]

04

Czy „narodowość” gry ma dla nas w ogóle znaczenie [Klub Dyskusyjny]

05

„To, co my robimy na GOG-u, działa trochę jak muzeum”. Za kulisami polskiej konkurencji Steama

06

Rekord Reddita zmasakrowany przez EA, DICE oraz Star Wars: Battlefront 2. Chwalić się tym nie będą

07

Xbox One X – recenzja. Spełnione obietnice i miłe niespodzianki

08

Call of Duty: WW2 – recenzja. Operacja remaster

09

Pierwsze wyniki sprzedaży Star Wars Battlefront 2 pokazują, że Disney wkroczył do akcji zbyt późno

10

Od dziś zapłacimy na Steamie w złotówkach

Popularne Gry