Zmien skórke
Logo Polygamii

W Saboteur nie zabraknie strzelania

Dotychczas miałem w głowie obraz The Saboteur, jako cichej skradanki. Okazuje się jednak, że gra będzie miała momenty, w których dookoła bohatera wręcz zaroi się od kul. Tom French opowiada w wywiadzie o tzw. fightback zone, gdzie gracz, wraz z członkami ruchu oporu będzie musiał wybić wszystkich przeciwników w pobliżu, by uwolnić się od pościgu. Ot, taka odmiana, jeśli nie będzie nam się chciało szukać stogu siana bezpiecznej kryjówki…

 

 

Po raz kolejny możemy usłyszeć, że Saboteur nie jest grą o drugiej Wojnie Światowej, a o zemście oraz o przywiązaniu autorów do realistycznego odwzorowania Paryża, który będzie głównym miejscem akcji. Tom w trakcie wycieczki po tym mieście odwiedził cmentarz i pomyślał, że całkiem fajnie by się tam strzelało. Efekt – jedna z misji w grze. Deweloperzy to mają dobrze…

PS Warto zaznaczyć zmianę daty premiery gry z 4 na 8 grudnia.

Najczęściej czytane

01

Next-geny pojawią się szybciej niż nam się wydaje

02

Need for Speed Payback – recenzja. Policyjny pościg za mikropłatnościami

03

Tolerujesz skrzynki z lootem, nienawidzisz ich czy totalnie ci zwisają? [Klub Dyskusyjny]

04

Czy „narodowość” gry ma dla nas w ogóle znaczenie [Klub Dyskusyjny]

05

Rekord Reddita zmasakrowany przez EA, DICE oraz Star Wars: Battlefront 2. Chwalić się tym nie będą

06

Call of Duty: WW2 – recenzja. Operacja remaster

07

Kampania Call of Duty WW2 – mógł być reboot drugowojennych FPS-ów, jest ich remaster

08

„To, co my robimy na GOG-u, działa trochę jak muzeum”. Za kulisami polskiej konkurencji Steama

09

PlayerUnknown ich nienawidzi! Jednym prostym trikiem przekroczyli 20 milionów graczy!

10

Od dziś zapłacimy na Steamie w złotówkach

Popularne Gry