Zmien skórke
Logo Polygamii

Twórcy Rend spróbują tchnąć powiew świeżości w nieco skostniały gatunek survivali

Rend
A zrobią to łącząc z nim elementy moby i klasycznego MMORPG.

Z tymi survivalami we Wczesnym Dostępie na Steamie jest tak, że choć każdy obiecuje innowacyjność, wszystkie sprowadzają się w dużej mierze do tego samego. Gracze zaczynają nadzy, głodni i zziębnięci na jakimś mniej lub bardziej nieprzyjaznym pustkowiu i powoli rozwijają się. Jasne, większość dostępnych dziś przedstawicieli gatunku oferuje jakieś urozmaicenia. W ARK mamy dinozaury, w Conan Exiles system wierzeń i NPC-ów. Podstawy jednak zawsze są takie same – gracze muszą dłubać.

I tak sobie dłubią. Tutaj zbiorą trochę drewna, tam postawią chatkę – zabawa może trwać tak długo, póki starczy cierpliwości i zapału. A gdyby tak trochę podkręcić tempo? Na przykład wymuszając na graczach rywalizację i dbanie o jak najszybszy rozwój nie tylko swojej postaci, ale przede wszystkim frakcji?

Właśnie coś takiego zamierzają zrobić twórcy Rend, studio Frostkeep założone przez trzech blizzardowych weteranów, którzy tworzyli „waniliowego” World of Warcraft. Już początek rożni się od innych przedstawicieli gatunku, bo choć zaczynamy jako „świeżynki”, gra rzuca nas nie w środek dziczy, ale wprost do bazy wybranej frakcji. Tak, Rend automatycznie przypisze nas do jednej z trzech zorganizowanych grup graczy, co jest ważne w dalszej rozgrywce.

Otóż każda frakcja dysponuje „boskim kamieniem”, w którym składamy zagubione dusze pojawiające się w świecie gry po zmroku. Drużyna, która zrobi to najszybciej, albo której kamień zostanie zniszczony, wygrywa i serwer startuje od nowa. Same dusze wykorzystywane są też w craftingu czy przy zdobywaniu kolejnych poziomów postaci.

Rend
Rend

Żeby nie było za łatwo dobrać się przeciwnikowi do skóry, każdy kamień chroniony jest przez magiczną osłonę, która raz w tygodniu jest wyłączana. Wtedy świat atakują demony, a naszym zadaniem jest chronić kamień przed ich kolejnymi falami. Jeśli to się uda, nadal nie jesteśmy bezpieczni, bo osłona jest wyłączona przez kilka godzin, podczas których swoich sił mogą spróbować wrogie frakcje.

A żeby całość skomplikować jeszcze bardziej, każda kolejna fala demonów jest potężniejsza i prędzej czy później ktoś nie da rady jej odeprzeć. Ten element twórcy porównują do umawiania się na raidy w WoW-ie, bo na kilka godzin trzeba zmobilizować graczy danej frakcji, by nie tylko chronić swoich włości, ale spróbować zaatakować te należące do pozostałych.

Już to wszystko brzmi ciekawie, a twórcy zapowiadają więcej odstępstw od klasycznych survivali, jak na przykład zupełnie inne podejście do oswajania zamieszkujących świat gry stworzeń. O tym, jak żmudny i irytujący to proces powinien wiedzieć każdy, kto próbował oswoić coś większego od ptaka dodo w ARK: Survival Evolved.

W Rend zamiast napychać zwierzaka żarciem… zabijamy go. Istnieje wtedy szansa, że jego dusza otworzy portal do innego wymiaru, w którym musimy ją złapać i wyciągnąć z niej esencję. Dzięki temu będziemy mogli przyzwać go jako naszego wierzchowca. Zresztą ten równoległy świat nie służy tylko temu, bo znajdziemy w nim rzadkie surowce albo wyjścia do innych części mapy. Na przykład do samego środka wrogiej bazy.

Lubię survivale, nawet te klasyczne, ale z jednym trzeba się zgodzić – ich podstawy są niemal identyczne, a mimo urozmaiceń, rozgrywka zwykle sprowadza się do tego samego. Samo w sobie nie jest to złe, bo to trochę tak, jakby mieć pretensję do Total Wara, że jest Total Warem. Ale z drugiej strony, może całemu gatunkowi przyda się nieco inne spojrzenie? Choćby po to, żeby inni nie powielali w nieskończoność tych samych pomysłów.

Jedno jednak Rend będzie miał w stu procentach wspólnego z pozostałymi grami o przetrwaniu. Trafi do Wczesnego Dostępu na Steamie już wiosną tego roku. Według twórców będzie w pełni grywalna, z zaimplementowaną większością zapowiadanych elementów, a przez kolejnych „6 do 12 miesięcy” będzie rozwijana, by po tym czasie doczekać się pełnej wersji. Tylko ile razy my to już słyszeliśmy?

Bartosz Stodolny

Więcej na temat:

Najczęściej czytane

01

Najciekawsze promocje na weekend: Nowe gry w PlayStation Summer Sale, wszystko od Telltale i Rebellion za półdarmo, a także taniutka Zelda na Wii U

02

Najciekawsze promocje na weekend: Końcówka PlayStation Summer Sale, wyprzedaż powystawowych gier na PS4 i Xbox One S za 899 zł

03

Naukowcy dowiedli, że granie w FPS-y może prowadzić do zmian w mózgu

04

Hellblade: Senua’s Sacrifice – recenzja. W tym szaleństwie jest metoda

05

Uncharted: Zaginione Dziedzictwo – recenzja. Faktycznie zaginęło

06

Outcast, czyli najlepsza gra na świecie

07

Mroczna Wieża – recenzja filmu. Ani chwili dumy w Świecie Pośrednim

08

Sudden Strike 4 – recenzja. Wreszcie konsolowy RTS, od którego nie bolą zęby

09

Powstał serial komediowy o e-sporcie. W rolach głównych: dwóch youtuberów

10

Observer – recenzja. V Rzeczpospolita Cyberpunkowa

Popularne Gry