Zmien skórke
Logo Polygamii

Total War: Arena w końcu otworzy się na wszystkich graczy

Total War: Arena
Najwyższa pora.

Total War: Arena to gra dziwna w tym sensie, że jest dużą odskocznią od tego, co do tej pory oferowała nam seria od Creative Assembly. Na pierwszy rzut oka mamy tu bardzo zbliżoną rozgrywkę, z setkami jednostek i dużymi bitwami, ale… no właśnie – jeden gracz kontroluje maksymalnie trzy jednostki, a poza nim w drużynie jest jeszcze dziewięć osób, z których każda dokłada do armii swoje cegiełki. A później armia taka walczy z przeciwnikiem składającym się z podobnej zbieraniny w bitwach 10 na 10.

Taki układ powoduje, że w produkcję gra się zupełnie inaczej, w pewnym sensie prościej, ale nadal z zachowaniem niektórych elementów „pełnoprawnego” Total Wara. I oczywiście z całą masą nowych mechanik. Warto też dodać, że to gra w modelu free-to-play, a wydaje ją Wargaming, ale o tym wszystkim w poniedziałek, kiedy zdam wam relację z pokazu, na którym miałem okazję ograć zawartość nadchodzącej otwartej bety i porozmawiać z deweloperami.

A kiedy Total War: Arena otworzy się na wszystkich chętnych, a nie tylko wybrańców biorących udział w zamkniętych testach? Już niebawem, bo faza otwartej bety rozpocznie się 22 lutego. Wraz z jej startem gra otrzyma łatkę 3.0 wprowadzającą dwóch nowych dowódców – Hannibala i jego brata Hazdrubala – oraz nową jednostkę, słonie bojowe, które wierzcie mi, robią konkretny zamęt na polu bitwy.

Bartosz Stodolny

Więcej na temat: