Zmien skórke
Logo Polygamii

To w końcu posypią się te kary za wykorzystywanie błędów w The Division, czy nie? Bo Ubisoft jakby trochę mięknie

20.04.2016 Bartosz Stodolny
Oj ciężki żywot ma Ubisoft z The Division, choć trudno mi współczuć wydawcy, który pewne tematy zwyczajnie olewa.

Dwa dni temu pisaliśmy o tym, że Ubisoft zamierza karać graczy wykorzystujących exploita w jednym z niby raidów w The Division. W wyniku błędu gracze mogli nie tylko ominąć większość potyczek i od razu zebrać nagrody, ale też powtarzać event praktycznie w nieskończoność, choć został on zaplanowany jako cotygodniowe wydarzenie. To z kolei miało swoje konsekwencje nie tylko w rozgrywkach PvE, ale też w trybie PvP, czyli w Strefie Mroku.

Wykorzystywanie exploitów jest łamaniem regulaminu praktycznie każdej gry, również The Division, zatem oświadczenie community managera na forum i plany dotyczące ukarania nieuczciwych graczy wydają się być zrozumiałe.

Oczywiście takie działanie łamie nasze reguły postępowania. Nasz zespół przygląda się działaniom, jakie może podjąć w celu ukarania tych, którzy wykorzystali ten błąd.

Niestety okazuje się, że błąd w Falcon Lost nie jest jedynym, który psuje zabawę. Forum gry pełne jest graczy narzekających na liczne błędy, oszustów i brak jakiejkolwiek reakcji ze strony deweloperów. Na stronie Białego Domu pojawiła się nawet petycja, by amerykańska administracja wywarła wpływ na Ubi i zmusiła firmę do połatania gry. Oczywiście jest to trochę śmieszne i niepoważne, ale z drugiej strony pokazuje, do jakiego stanu zostali doprowadzeni niektórzy.

Pojawia się też coraz więcej osób po prostu rezygnujących z grania w The Division, a wbrew pozorom Ubi nie może tego tak po prostu zignorować. Tytuł opiera się w dużej mierze na trybie multiplayer, czy to kooperacji, czy PvP, a ten tworzą gracze. Jeśli kolejni będą odchodzić zniechęceni oszustami i brakiem reakcji ze strony wydawcy, serwery w końcu zostaną zamknięte.

Wiecie, problemem są nie tyle błędy w samej grze, bo to normalne przy tak rozbudowanej produkcji, która jeszcze dużą wagę przykłada do aspektu MMO. Nie chodzi tylko o uporanie się z wszelkiej maści niedoróbkami, które część graczy wykorzystuje, ale też wyciąganie odpowiednich konsekwencji wobec tych, którzy to robią. W maju ubiegłego roku Blizzard zablokował konta setkom tysięcy graczy korzystających z botów w World of Warcraft. Z kolei twórcy ARK: Survival Evolved swego czasu nagradzali pieniędzmi graczy zgłaszających potencjalne exploity. Tymczasem co robi Ubisoft? Uspokaja wszystkich słowami community managera stwierdzając, że na razie żadnych kroków nie potwierdza.

To w końcu jak? Będą te kary, czy nie? Kiedy ktoś oszukuje w singlu to jego sprawa i niech robi co chce, ale w przypadku rozgrywek wieloosobowych psuje w ten sposób zabawę innym i takie działania nie powinny być tolerowane i spotykać się z szybką odpowiedzią.

[Źródła: Eurogamer, oficjalne forum gry]

  1. 15:56 20.04.2016
    Nikodemsky

    Ktoś kiedyś zadał pytanie – „czy Ubisoft ma szansę odbudować swoją reputację wraz z The Division ?”. Myślę, że odpowiedź nie mogłaby być bardziej jasna, niż teraz.

    Swoją drogą kilka razy zastanawiałem się nad kupnem The Division, bo ma naprawdę fajny koncept i prezentuje się całkiem nieźle ale przypominały mi się wszystkie artykuły na temat błędów/exploitów oraz kto jest producentem gry i szybko ostudzały one mój entuzjazm względem pomysłu zakupu tytułu.

    Ukryj odpowiedzi()
  2. Dantius
    17:21 20.04.2016
    Dantius

    Ubi nie wie co robić z grą. Przygotowało ankietę podzieloną na 3 „rozdziały”, gdzie pytają się o wszystko. Myślicie, że przesadzam? O wszystko – https://ubisoft.fluidsurveys.com/surveys/kk/the-division-post-launch/?var=60296CFD-2781-4F4B-9D31-78EAD8926A87 Od mikrotransakcji… po to co nam się podoba, co nie, czy czujemy klimat, pve, pvp, gdzie najszybciej dowiadujemy się o newsach, czy mamy bazę na 100% itd. itp. o wszystko.
    Zrobienie tej ankiety w całości zabrało mi 40 minut. Nie wiedzą na czym się skupić i pytają się fanów, to chyba ok z mojej strony.