Zmien skórke
Logo Polygamii

Sony o Twitterowej akcji przeciw DRMowi: "Wiedzcie, że Was słyszymy"

Nie ma się jednak z czego cieszyć, bowiem takie zapewnienia w sumie nic nie znaczą.

Pod wpływem wczorajszych plotek o DRM dla używanych gier na PS4 narodziła się inicjatywa. Fani Sony zaczęli twittować z tagami #PS4NoDrM, by swoją masą przekonać firmę, że ich imię jest Legion, a tenże Legion nie życzy sobie DRM w żadnej postaci.

I faktycznie, jeśli rzucić okiem, to Twitter zapełnił się takimi głosami i wciąż spływają nowe. W końcu, co jest trudnego, w napisaniu czegoś i dodaniu taga. W trakcie pisania tej informacji mógłbym zrobić to 5 razy.

Oficjalnej odpowiedzi od Sony nie było, ale kilka osób tam pracujących odpisało na Twitterze, co organizatorzy mogą sobie poczytywać za sukces. O ile kupią takie formułki, jak słowa Johna Kollera, szefa marketingu sprzętu, o fanach pełnych pasji:

John Koller, Twitter@jpkoller

Albo zapewnienia Nicka Accordino, producenta ze SCEA, że cieszy go, iż fani chcą z nimi rozmawiać – daje znać, że Sony ich słyszy.

Nick Accordino, Twitter@Nikoro

Na akcję odpowiedzieli też Scott Rohde (szef działu tworzenia produktów) i Shahid Kamal Ahmad (starszy menadżer rozwoju biznesowego).

Niektórzy mogą pomyśleć: „Ha, dobra nasza, słyszą nasz głos”. Owszem. I tylko tyle. „Słyszą” nie znaczy „słuchają”. Zapewnienia mogą znaczyć tyle co: ‚Słyszymy Was, ale w efekcie i tak zrobimy to, co nam się bardziej opłaca. Bowiem jesteśmy firmą i żyjemy nie z waszej miłości, a z zarabiania pieniędzy”.

Pewnie, lepiej robić cokolwiek, niż nic ale wysyłanie tweetów to akurat forma protestu zakładająca minimum aktywności. Więc nie zakładałbym, że wywoła maksymalny efekt. Dobrze podsumował to znany twórca wideo, TotalBiscuit, nazywając ten protest przejawem slacktivismu (robienie czegoś, co pozwala nam się poczuć lepiej, bo coś robimy, ale w sumie nie daje efektu):

Totalbiscuit, Twitter@Totalbiscuit

A „odpowiedzi” Sony nazwał łatwymi działaniami PR:

Totalbiscuit, Twitter@Totalbiscuit

Co oczywiście rozsierdziło tweetujących, którzy zaczęli się z nim kłócić, udowadniając, iż akcja ma sens i znaczenie.

Żeby było śmieszniej: tweeta z tagiem puściło też fałszywe konto Kaza Hirai, którego autor podśmiewa się z Sony – dało znać, że „Sony widziało wasz tag”.

KazHiraiCEO, Twitter@KazHiraiCEO

 

Co niektórym dało powód do wiary, że ich akcja działa. TotalBiscuit się załamał.

 

Totalbiscuit, Twitter@Totalbiscuit

Kurtyna. Sony i tak zrobi, co będzie chciało.

Paweł Kaminski

[gameranx]

Więcej na temat:

Najczęściej czytane

01

Dunkierka – recenzja filmu. Wojna nakręcona z przerażającym realizmem

02

Wtem! Najpopularniejszy growy youtuber świata wyśmiewa najbardziej kontrowersyjnego polskiego polityka… świata?

03

Legendarne stworki są już w Pokémon Go, ale wydarzenie w Chicago okazało się totalną klapą

04

Najciekawsze promocje na weekend: PlayStation Summer Sale

05

Serial Cleaner, filmowy Spider-Man i tutorial „Jak streamować przez OBS Studio?” [PolyTube]

06

Podczas gorączki złota w Klondike brakowało psów. „Krypto” gorączka zabiera nam karty graficzne

07

Najlepiej sprzedające się w tym roku w Polsce pudełkowe gry wideo to…

08

Graliście ostatnio w Counter-Strike’a albo Team Fortress? Lepiej przeskanujcie swoje komputery

09

Wiemy jak wygląda nowa konsola Atari. I wiemy, że nie będzie to tylko kolejny retrosprzęt

10

Twórcy Car Mechanic Simulator 2018 przepraszają tych, którzy grę kupili, a grać nie mogą

Popularne Gry