Zmien skórke
Logo Polygamii

Rozchodniaczek: a gdyby tak rzucić to wszystko i pojechać Lanosem do New Vegas?

Grając w Enter the Gungeon na Switchu i zastanawiając się, o co chodzi Uedzie...

Kącik switchowy zaczniemy od Mercenaries Saga

Konkretnie to Mercenaries Saga Chronicles, czyli wszystkich trzech części, które niebawem trafią na „Pstryczka”.

A skończymy Enter the Gungeon

Który w zaledwie dwa tygodnie od premiery znalazł ponad 75 tysięcy nabywców na konsoli Nintendo. Gratulujemy sukcesu, życzymy kolejnych.

Shenmue 3 pojawi się zgodnie z planem

Czyli, po obsuwie, w tym roku. Potwierdza to szef Shibuya Productions, Cedric Biscay.

Fumito Ueda szykuje kolejną grę?

Tego nie wiemy, ale strona jego studia, GenDESIGN, dostała nową grafikę z okazji Nowego Roku, w czym niektórzy upatrują rychłej zapowiedzi… czegoś.

GenDESIGN

Nie zgadniecie, w co niedawno zagrywało się jednocześnie 3 miliony graczy

Dobra, zgadniecie, bo to żadne zaskoczenie.

A gdyby tak wrócić do New Vegas?

Odtworzonego w Falloucie 4? Właśnie tym zajmuje się grupa modderów. A żeby nie być gołosłownym, właśnie pokazała pierwszy konkretniejszy materiał z rozgrywki.

GTA V w końcu jest kompletne

Również za sprawą moddera, tym razem z Polski. Bo ta gra naprawdę dużo traciła w związku z brakiem pogromcy ośnieżonych parkingów pod Tesco. Człowiek o ksywce „darewnoo” postanowił dodać do gry Daewoo Lanosa. Mało tego, zrobił to bardzo profesjonalnie. Mamy kilka wersji samochodu, z różnymi tablicami rejestracyjnymi, modelem zniszczeń, działającym szyberdachem (luksus!) czy składanym siedzeniem pasażera w wersji 3-drzwiowej. Do tego 336 części do tuningu i 30 modeli felg. Samochód można pobrać na przykład stąd.

A wiedzieliście, że pierwszym samochodem jaki kupiłem za własne pieniądze był… nie, nie był to Lanos. Zachowałem się jak burżuj i kupiłem Nubirę z 1998 roku. 1.6, kombi, z tym normalnym przodem, a nie wytrzeszczem. Cóż to było za auto! Przyspieszenie jako takie, tapicerka ujdzie, plastiki wcale nie tak trzeszczące. I ten bagażnik w kombiaczu. Zielony Rydwan Miłości na niego mówiłem. Oczywiście w zupełnie nielimitowanej wersji kolorystycznej – Daewoo Racing Green. Była to wersja prototypowa z zamontowanym dopalaczem. Po przekroczeniu pewnej prędkości na autostradzie jeden z tłoków odpadał uderzając w miskę olejową, co wyzwalało iskrę, zapłon oleju i efekty, jak przy odpaleniu nitro. Dzięki, Eurogamer, za falę wspomnień.

Kolejną grywalną nacją w Cywilizacji 6 będą…

Chciałbym, żeby byli to jacyś mityczni Indianie z równie mitycznej krainy La(n)osu, ale zamiast nich dostaniemy po prostu zwykłych Indian z plemienia Kri.

Nowy rok, nowa ja. Tylko Rozchodniaczek ten sam,

Bartek Stodolny

  1. 20:38 02.01.2018
    ks.Ignacy

    I po co ta zgryżliwość w temacie Lanosa ?

    Mało która marka oferowała 5 lat bezpłatnego serwisu. Z salonów Lanosy schodziły jak ciepłe bułeczki. Dziś każdy salon marzy żeby sprzedaż aut była jak za czasów świetności Daewoo w Polsce. Jakościowo też te auta złe nie były, więc jeszcze raz pytam, po co ta szydera ?

    Ukryj odpowiedzi()
  2. 12:59 03.01.2018
    lansbansomg

    Dalej jeżdżę Nexią z 1998 r. Niestety ten rok jest już jej ostatnim, bo 20 lat pod chmurką robi swoje i wymaga obecnie zbyt dużych nakładów finansowych, ale auto świetne. Setki tysięcy kilometrów po całej Europie bez większych awarii.