Zmien skórke
Logo Polygamii

Program GameINN będzie kontynuowany w 2017 roku, a minister Gowin ma więcej planów na wspieranie polskiego gamedevu

YouTube @Centrum Myśli Jana Pawła II
Widać ktoś w końcu pomyślał, jak powinno to od samego początku wyglądać. Pytanie tylko, co faktycznie z tego wyjdzie?

Nie uważam, żeby prawie 116 milionów złotych rozdanych w ramach ubiegłorocznej edycji programu GameINN było pieniędzmi zmarnowanymi, co wcale nie oznacza, że jestem zwolennikiem takiej pomocy przedsiębiorcom.

Danie ludziom pieniędzy na zasadzie: „Masz i zrób z tym coś chociaż zbliżonego do twojego projektu” na pewno może pomóc, ale rodzi też patologię. Przedsiębiorcy uzależniają się od płynących z budżetu pieniędzy i kiedy kurek zostaje zakręcony – nie wiedzą co dalej robić. Poza tym nie jestem do końca przekonany, nie zaglądając nikomu do kieszeni, czy dofinansowywanie dużych, mających ugruntowaną pozycję na rynku, firm to dobry pomysł.

One o finansowanie swoich projektów powinny starać się same i podejmować ryzyko, które od zawsze towarzyszy prowadzeniu jakiejkolwiek firmy. A ewentualna pomoc mogłaby zostać przekazana tym mniejszym, nie mającym takiej siły przebicia czy możliwości zaciągnięcia kredytu.

Ale nie ma co marudzić. Poprzedni rok pokazał, że nasi rządzący w końcu dostrzegli potencjał drzemiący w polskim gamedevie, a czas pokaże, czy „nowatorska technologia wspierania efektywności produkcji zaawansowanych technologicznie gier AAA” będzie i nowatorska, i wesprze efektywność.

Oby jak największej liczbie projektów się udało, bo właśnie ogłoszono kolejną edycję programu GameINN i szkoda, żeby kolejne pieniądze wypłacano w atmosferze poczucia, że są to środki wyrzucone w błoto. Tym razem jednak ponad dwukrotnie, do 55 milionów złotych, zmniejszono łączną kwotę, o jaką będą mogli ubiegać się nasi twórcy gier.

GameINN 2017
http://game-inn.pl/

Szczegóły zostaną ogłoszone 3 kwietnia tego roku, a wnioski będzie można składać od 5 maja do 6 lipca 2017. Już nie mogę się doczekać kolejnego „projektora numerycznie dezintegrowalnych konglomeratów generowanych proceduralnie”.

Żarty jednak na bok, bo minister Gowin ogłosił w wywiadzie dla Pulsu Biznesu chęć dalszego wspierania polskiego gamedevu. Tym razem dużo lepszą i taką, którą realnie może dostać każdy, a nie tylko ten, kto zatrudnia lepszych speców od wypełniania wniosków:

Od 1 stycznia zacznie obowiązywać ustawa o innowacyjności, która wprowadzi 50 proc. ulgi na badania i rozwój. Powstała w okresie, kiedy ministrem finansów był Paweł Szałamacha. Mieliśmy pełne wsparcie z jego strony. Chciałbym, by od 2018 roku wysokość ulgi została podniesiona do 100 proc. Współpracujemy z tym obszarem z wicepremierem Morawieckim i sądzę, ze będziemy mogli liczyć na wsparcie zarówno Ministerstwa Finansów, jak i Rozwoju. Z tym drugim ministerstwem chcemy także rozmawiać o tym, by producenci gier komputerowych mogli w większym stopniu korzystać ze specjalnych stref ekonomicznych.

I takie wsparcie rozumiem. Zamiast rozdawać pieniądze, ułatwiajmy przedsiębiorcom prowadzenie biznesu właśnie poprzez stosowanie ulg podatkowych czy dofinansowywanie zatrudnienia, które w naszym kraju obarczone jest horrendalnym haraczem. Zresztą jeśli chodzi o zatrudnienie, Gowin współpracuje z innymi resortami w celu zachęcenia młodzieży do podjęcia studiów informatycznych, co ma zapewnić deweloperom napływ siły roboczej.

[Przedsiębiorcy – dop. red.] borykają się z problemem braku rąk do pracy i zatrudniają coraz więcej programistów z zagranicy. Chcemy temu zaradzić przez zachęcanie do podejmowania studiów informatycznych. W tym celu współpracuje z minister Streżyńską i Zalewską. Minister cyfryzacji przeznaczy 120 mln zł na naukę programowania w szkołach z programu Cyfrowa Polska. Wspólnie pracujemy także nad dużą kampanią społeczną, w której będziemy starali się przekonać młodych ludzi, by nie poprzestawali na samym graniu, ale poszli krok dalej i zaczęli programować.

Ponadto pod koniec tego roku ma powstać Narodowa Agencja Wymiany Akademickiej, która ma ściągać do Polski zdolnych studentów i doktorantów z zagranicy, a wicepremier Morawiecki powołał Polską Agencję Handlu i Inwestycji mającą wspierać promocję polskich produktów (w tym gier wideo) poza granicami kraju i ułatwiać przedsiębiorcom eksport.

To wszystko brzmi bardzo dobrze, pytanie tylko, co z tego wszystkiego wyjdzie? Politycy, niezależnie od reprezentowanej opcji, uwielbiają obiecywać i opowiadać, jak wszystko będzie wspaniale wyglądało. Problem w tym, że później często o tym „zapominają”.

Bartosz Stodolny

Więcej na temat:

  1. 16:51 04.01.2017
    Redemptor

    Nie dla CD Projectów, Techlandów, City itd. jednym słowem, nie dla tych, którzy mają już start dawno za sobą. Jeżeli nie zarobiły do tej pory by trwać i rozwijać się na rynku rządzącym się swoimi prawami to już tylko i wyłącznie ich wina. Dofinansowanie tylko dla startujących, gołych i dobrze rokujących. Znając jednak realia zaczęły by się zmiany nazw i zakładanie nowych podległych firm „córek” tylko po to by ciągnąć publiczne środki. Dlatego potrzebna by była dodatkowa weryfikacja powiązań. Ehh znów kasa trafi do tych co nie powinna.

    Ukryj odpowiedzi()
    • Bartosz Stodolny
      17:33 04.01.2017
      Bartosz Stodolny

      Też uważam, że duże, mające ugruntowaną pozycję na rynku firmy, a już w szczególności spółki akcyjne, powinny radzić sobie same i zostawić miejsce dla „świeżej krwi”. Z tymi spółkami córkami to nie przeskoczysz. Bo kto zabroni takiemu Adamowi Kicińskiemu założyć kolejną spółkę, teoretycznie niezwiązaną z CDP, i starać się o dofinansowanie? Powiązania czy nie, ma do tego święte prawo.

    • simpson
      20:23 04.01.2017
      simpson

      nikt nie powinien dostawać dofinansowań, po prostu państwo musi przestać doić. To zwykły rabunek, niby na szczytne cele…

  2. Sevven
    20:27 04.01.2017
    Sevven

    A potem płaku, płaku nie mamy na to, na to i na to.

  3. 20:38 04.01.2017
    traws

    Wiedźmin pokazał klasę to chcą się przypodobać… tylko że CD Projekt sam sobie na to zapracował 🙂 i nie miał bym nic przeciwko żeby taką firmę wspierać ale oni sami się obronią, mają na to pomysł itd. Cyberpunk pozmiata wszystko… ale nie wiem czemu finansować chcą duuże firmy które sobie ładnie ogarniają i to za nasze pieniądze? Gram, interesuje mnie to ale niech teraz nie wkładają kasy publicznej bo wyszedł W3 i pozamiatał… wcześniej nie można było pomyśleć żeby ich wesprzeć?… Polski rynek gier się rozwija bardzo dobrze a finansowanie mniejszych firm by nie miało sensu bo kto by to sprawdzał w co warto włożyć? Gowin? Jarek? Kasa wydana tylko po to żeby samemu coś ukraść a nie pomagać 🙂 Ale jak CD Red już skorzystał to gratuluje 🙂

Najczęściej czytane

01

Dunkierka – recenzja filmu. Wojna nakręcona z przerażającym realizmem

02

Wtem! Najpopularniejszy growy youtuber świata wyśmiewa najbardziej kontrowersyjnego polskiego polityka… świata?

03

Mike Pondsmith: Zarobiliśmy znacznie więcej od Sapkowskiego

04

Legendarne stworki są już w Pokémon Go, ale wydarzenie w Chicago okazało się totalną klapą

05

Najciekawsze promocje na weekend: PlayStation Summer Sale

06

Serial Cleaner, filmowy Spider-Man i tutorial „Jak streamować przez OBS Studio?” [PolyTube]

07

Podczas gorączki złota w Klondike brakowało psów. „Krypto” gorączka zabiera nam karty graficzne

08

Najlepiej sprzedające się w tym roku w Polsce pudełkowe gry wideo to…

09

Frajerska rasa Tibii

10

Wiemy jak wygląda nowa konsola Atari. I wiemy, że nie będzie to tylko kolejny retrosprzęt

Popularne Gry