Zmien skórke
Logo Polygamii

Prezes Electronic Arts potrafi wyobrazić sobie świat, w którym FIFA nie ukazuje się co roku

A skoro mówi o tym w wywiadach, pewnie nie są to tylko mrzonki.

Nie wiem, czy będzie to lepsze dla graczy. Choć sam pisałem, że gry sportowe powinny być w awangardzie eksperymentowania z nowymi modelami biznesowymi. Tak, jak zrobił to jeden z największych niezależnych hitów generacji – Rocket League.

Psyonix jasno mówi, że w ogóle nie myśli o sequelu i skupia się po prostu na rozwoju gry, w którą zagrało ponad 30 milionów ludzi.

Andrew Wilson tak daleko jeszcze się nie posuwa. Ale widać, że jest gotowy na zmiany. Myślicie, że piekło zamarzło?

Sugestie nowej drogi pojawiają się w rozmowie z Bloombergiem. Choć jak wspomniałem – na konkrety i zapowiedzi dotyczące najbliższej przyszłości jest jeszcze za wcześnie. Ale Wilson jest przekonany, że nadejdzie czas, w którym pojęcia takie jak „nowa FIFA” czy „nowy Madden” będą przestarzałe. Bo zamiast nowej gry co roku na półkach, Electronic Arts będzie dostarczać uaktualnienia do pobrania z sieci każdego dnia.

Naprawdę możemy wyobrazić sobie te gry jako 365-dniową usługę.

Wtedy pełnoprawny, wnoszący zmiany poważnego kalibru sequel pojawiałby się na przykład co cztery lata. Czy to zadowoli graczy? Nie wiem. Rok w rok recenzowanie gier piłkarskich sprowadza się do detali, które laik może łatwo przegapić. Trochę boję się przyszłości, w której nawet tych detali może zacząć brakować.

Ale nie mam też złudzeń, że po tych słowach Wilsona, możemy rozpocząć odliczanie do niej. I trzymać kciuki, by seria na tym nie ucierpiała.

Maciej Kowalik

Więcej na temat:

  1. 16:17 10.11.2017
    TheMisterA

    Kilka uwag ode mnie jako gracza w FIFA w tryby online w tym FUT.
    Ostatnio zastanawiałem się, kiedy EA wpadnie na pomysł konwersji FIFY na tryb usługowy. Dla nas graczy, uczenie się nowej fify jest odświeżeniem, ale jest też tak, że każda gra na wiosnę nie jest już naprawiana i poprawiana, bo zespoły budują nowy tytuł. Tryb łatek i aktualizacji byłby pewnie fajniejszy. A przecież patche na jesieni potrafią diametralnie zmienić to jak się gra.

    A teraz mroczna strona :P. EA rozważa tę opcje z prostej przyczyny. Gracze potrafią nie konwertować się na kolejny tytuł. W tryb FUT można zagrać w wersje o kilka lat wstecz. Ludzie albo kupują grę po prawie roku na przecenach, albo w ogóle zostają z wersją która im się podoba i gdzie mają wypasiony skład zbudowany w FUT. System subskrypcji zapewnie dawałby możliwość obniżenia trochę kwoty poniżej obecnej ceny na premierę. Ale co najważniejsze dla EA wymuszałby regularne płacenie przez znacząco większą grupę ludzi. Easy money!

  2. 15:30 11.11.2017
    sad.sadowski

    Sprawa wydaje się z góry oczywista. Mikrotransakcje dzięki którym będzie można aktualizować składy, rankingi, stadiony, koszulki… To w przeciągu kilku sezonów da większy zysk, niż sprzedawana co roku „baza”.

    Ukryj odpowiedzi()
    • 15:37 11.11.2017
      sad.sadowski

      Będzie to wyglądało tak, że co roku będzie wychodził do kupienia pakiet drużyny dla fanów jednej drużyny, np. „Barcelona2019pack” za kilkanaście zł. Dla fanów którzy grają w jedną ligę do wyboru coś w stylu „Premiership2019pack” za kilkadziesiąt zł, a dla hardcorowców będzie „All2019pack” za stówę. W ten sposób więcej ludzi zaktualizuje sobie FIFĘ, bo to „tylko” stówa, a nie dwie co roku i bilans jeszcze wyjdzie na plus. Do tego paczka z nową kolekcją koszulek Nike dla drużyn grających w Nike, po przebudowie jakiegoś stadionu „NewStadium2019pack” itd. itp. Dla każdego coś się znajdzie.

      Bo w dobrowolnie za darmo rozwijaną grę przez kilka lat, zwłaszcza od takiego korpo jak EA, to ja nie uwierzę za nic.

Najczęściej czytane

01

Next-geny pojawią się szybciej niż nam się wydaje

02

Need for Speed Payback – recenzja. Policyjny pościg za mikropłatnościami

03

Tolerujesz skrzynki z lootem, nienawidzisz ich czy totalnie ci zwisają? [Klub Dyskusyjny]

04

Czy „narodowość” gry ma dla nas w ogóle znaczenie [Klub Dyskusyjny]

05

Xbox One X – recenzja. Spełnione obietnice i miłe niespodzianki

06

„To, co my robimy na GOG-u, działa trochę jak muzeum”. Za kulisami polskiej konkurencji Steama

07

Pierwsze wyniki sprzedaży Star Wars Battlefront 2 pokazują, że Disney wkroczył do akcji zbyt późno

08

Rekord Reddita zmasakrowany przez EA, DICE oraz Star Wars: Battlefront 2. Chwalić się tym nie będą

09

Call of Duty: WW2 – recenzja. Operacja remaster

10

Do bicia EA dołącza się CD Projekt RED. Cyberpunk 2077 „bez żadnych haczyków”

Popularne Gry